Hej Paweld7

Cieszę się, że tak dobrze znosisz chemię i dobrze się czujesz po 4 kursie!! I świetnie, że masz takie pozytywne nastawienie - myślę, że to połowa sukcesu do wyzdrowienia!

Druga połowa to Twoje wyniki badań, które pokazują poprawę po kolejnych kursach chemii - tak trzymać!!

Mój brat czuł się niestety naprawdę kiepsko po 3 kursie. Miał straszną anemię, co widać było po badaniach krwi (chyba miał taką słabą hemoglobinę, ale głowy nie dam, że to akurat to). Dlatego miał przetaczaną krew i zastrzyki pobudzające układ krwiotwórczy. Wydaje mi się, że mylisz je z tymi zastrzykami, które Ty bierzesz - one są pewnie na pobudzenie szpiku, mój brat też takie bierze. Chyba, że się mylę

Na razie, po 4 kursie jest w miarę ok formie, je, pije, trochę wymiotował. Mam nadzieję, że wyniki krwi bardzo nie spadną.
Trzymaj się Stary !!

!!

Nut