Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Proszę o pomoc ,opinię

Postprzez kiwoszka » 29 Lut 2016, 10:59

Mój brat już w Warszawie , własnie się ulkokował jutro pierwsza wizyta u Dr Sarosieka ;)
Awatar użytkownika
kiwoszka
 
Posty: 39
Rejestracja: 29 Sty 2016, 21:53
Miejscowość: Pomorskie

Re: Proszę o pomoc ,opinię

Postprzez kiwoszka » 04 Mar 2016, 10:37

Hej moj brat juz po konsultacji u Dr Sarosieka , jeszcze raz dzięuje Wam za polecenie Dr , był to oczywiście najlepszy wybór . Wczoraj Maciek powtarzał markery ( wyszły dobrze) a w piątek czyli dziś ma tomokomputer i pozniej znow z wynikami do Dr i dalsze decyzje. Dzieki za pomoc jestescie najlepsi :)
Awatar użytkownika
kiwoszka
 
Posty: 39
Rejestracja: 29 Sty 2016, 21:53
Miejscowość: Pomorskie

Re: Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Postprzez kiwoszka » 05 Mar 2016, 20:16

Hej mam jeszcze pyt. brat jest w Warszawie , robil tam markery i jeden Ldh ma 189 u/ml gdzie norma jest do 180 czy to powod do zmartwien? Afp ma 1.98 , beta ujemna , robil tk wyniki w srode i wtedy tez rozmowa z DR Sarosiek. No ale moja mama bardzo sie martwi tym LDH wiec prosze o opinie.
Awatar użytkownika
kiwoszka
 
Posty: 39
Rejestracja: 29 Sty 2016, 21:53
Miejscowość: Pomorskie

Re: Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Postprzez romi » 05 Mar 2016, 20:38

Witam
LDH może zmieniać z innych przyczyn niż nowotwór jądra i jeśli nie przekracza 1,5 x wartość referencyjna nie ma powodów do niepokoju,
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Postprzez kiwoszka » 09 Mar 2016, 08:40

Hej , wczoraj zapadła decyzja o dalszym leczeniu mojego brata taka że zostanie teraz objęty aktywną obserwacją . Tomokomputer wyszedł prawidłowo. Jednak pierwszą myślą doktora była profilaktyczna chemia ( 2x po 5 dni) ale pozniej wypytywał brata o jego choroby , brat choruje na Meniera , jest po operacji i ma tylko jeden błędnik i doktor powiedział że w tym przypadku lepsza bedzie obsewacja niż profilaktczna chemia. Mam znów w związku z tym dwa pytania. Oczywiscie zgadzamy się z opinią doktora i prosze nie myslec ze ja w jakis spsob podwarzamy. Pytania sa moje bo brat nawet ich nie ma :P calkowicie poddaje sie obserwacji:) Wiec moje pytanie brzmi czy brak podania tej profilaktycznej chemii teraz moze sie przyczynic do jakiej wznowy,przerzutu? którego by nie było gdyby ją wziął? i drugie czy to prawda że w takim przypadku jak jego bez przerzutow itd. wziecie chemii to tylko 2 % wiecej pewnosci ze nic sie nie pojawi? z góry dzieki za odpowiedz pozdrawiam.
Awatar użytkownika
kiwoszka
 
Posty: 39
Rejestracja: 29 Sty 2016, 21:53
Miejscowość: Pomorskie

Re: Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Postprzez romi » 09 Mar 2016, 13:32

Witam
Sprawa wygląda tak, że w stanie zaawansowania IA według
http://annonc.oxfordjournals.org/conten ... phic-5.gif
poddanie się obserwacji to ryzyko wznowy na poziomie <20%, natomiast po leczeniu ryzyko to spada do około 3%, także chemioterapia nie daje nigdy 100% gwarancji.
To oczywiście statystyka i wiele zależy od indywidualnych cech pacjenta. Trzeba do tego podejść tak, że u czterech z pięciu nie będzie wznowy, czyli pozytywnie.
Pozostaje jeszcze jedna kwestia o której pewnie zostaliście poinformowani, obserwacja i ewentualna wznowa nie zmieniają stanu zaawansowania i leczenie będzie takie samo, oczywiście pod warunkiem wczesnego wykrycia, ale po to jest właśnie intensywna obserwacja. Decyzja o obserwacji pozwala uniknąć obciążającego leczenia i jest wielu takich którzy dzięki temu uniknęli chemioterapii.
Wybór zawsze należy w takim przypadku do pacjenta, lekarz biorąc pod uwagę ogólny stan może sugerować określone postępowanie, co właśnie miało miejsce w Waszym przypadku.
Jeśli pozostaniecie pod opieką dr Sarosieka to będziecie mieć pewność prawidłowego postępowania w każdym przypadku.
kiwoszka napisał(a):Wiec moje pytanie brzmi czy brak podania tej profilaktycznej chemii teraz moze sie przyczynic do jakiej wznowy,przerzutu? którego by nie było gdyby ją wziął?

Na takie pytanie trudno odpowiedzieć, tutaj tylko wróżka ;)
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Postprzez kiwoszka » 09 Mar 2016, 13:56

Romi tak brat zostaje pod opieką Doktroa Sarosieka ponieważ jest bardzo zadowolony choć oczywscie ciężo nam rodzinie z brata coś więcej wydusić co tam jeszcze doktor mu mówił taki typ i dlatego ciągle się martwimy szczególnie to mama czy brak tej chemi nie pogorszy jego stanu . Dziękuje Ci za odpowiedz .
Awatar użytkownika
kiwoszka
 
Posty: 39
Rejestracja: 29 Sty 2016, 21:53
Miejscowość: Pomorskie

Re: Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Postprzez romi » 09 Mar 2016, 14:02

Witam
Dr Sarosiek właśnie zaproponował obserwację, a nie chemioterapię ze względu na możliwe pogorszenie stanu zdrowia. W istniejącym stanie takie leczenie mogłoby spowodować dodatkowe komplikacje. Oczywiście gdyby - odpukać - okazało się konieczne to wtedy nie ma wyboru, ale dopóki jest trzeba wykorzystać każdą szansę na jego uniknięcie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Postprzez kiwoszka » 09 Mar 2016, 17:48

Wiem Romi wiem że Dr jest tu specjalistą , tylko czuje takie mieszane odczucia że np. od razu nie zaproponowal tej aktywnej obserwacji , tylko jego pierszwa mysla byla chemia profilaktycznie a dopiero potem jednak obserwacja , o to chodzi ze sie tym martwimy rozumiem ze chemia nie daje 100% jak piszesz tylko boje sie ze np . przez tą chorobę laryngologiczną jaka jest Menier jego szanse zmniejszyly sie jesli chodzi o brak pozniejszych nawrotow , przezrzutow .. moze juz za duzo myslę i rozmyslam nie wiem:(
Awatar użytkownika
kiwoszka
 
Posty: 39
Rejestracja: 29 Sty 2016, 21:53
Miejscowość: Pomorskie

Re: Nienasieniak , mieszany guz jądra lewego

Postprzez romi » 09 Mar 2016, 19:58

Witam
W tym stanie zaawansowania zarówno obserwacja jak i chemioterapia jest właściwą opcją ze wskazaniem na obserwację. Chemioterapię proponuje się pacjentom dla których opcja obserwacji byłaby z różnych przyczyn uciążliwa, dojazdy, kłopoty z terminami itd. tak jak np. w Waszym przypadku. Jednak przy obecności innej choroby trzeba rozważyć wariant korzystniejszy dla pacjenta.
Nie obawiajcie się szanse Twojego brata na całkowite wyzdrowienie są bardzo duże. Gdybym ja był na jego miejscu wybrałbym obserwację bez wahania. Leczenie adjuwantowe (wspomagające) jest bardzo obciążającą terapią, i trudno tutaj mówić o jakiejś profilaktycznej chemii bo takiej nie ma.
Rozumiem Twoje obawy, ale nie można tworzyć sobie najgorszych scenariuszy. Pierwszy okres obserwacji jest trudny, każde badanie kontrolne to stres. Później to mija. Trzymamy kciuki.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 41 gości

cron