Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Karolas0611 » 24 Sty 2014, 13:48

Joł ;)

Co do wielkości jądra. Ja miałem giganta o wielkości 15cm na 10cm którego nosiłem w sobie 1.5 roku (tyle czasu mi rósł). Jednak było twardsze i duuuuużo większe od drugiego kilka lat. I teraz informacja która Cię powinna uspokoić: ZERO PRZERZUTÓW ;)

będzie dobrze, pozdro600 ;)
Karolas0611
 
Posty: 54
Rejestracja: 04 Wrz 2013, 11:38

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 24 Sty 2014, 15:45

Hej
Dziękuję za słowa wsparcia.
Dziś przyszedł list z szpitala w którym mnie zdiagnozowano i już wiem po co mam lecieć do Trondheim. Mam tam zdeponować nasienie tak jest napisane na skierowaniu. Wyników krwi ani nic innego nie dostałem i prawdopodobnie nie dostanę bo są one zapisane w systemie informatycznym i nic na papierze tu się między lekarzami nie przekazuje. Lekarz wchodzi do systemu i widzi moje prześwietlenia, usg, badania krwi itd.
Jak będę miał tylko możliwość to spiszę sobie wyniki krwi i wam tu podam.
Od wczoraj nie a wiele się zmieniło, jajo jest duże i takie trochę tkliwe. Mam lekie bule w pachwinie i okolicach nerki. wszystko po stronie chorego jaja.
Tak więc wychodzi na to że 03.02 oddam nasienie do mrożenia i na dniach później zabieg usuniecia jaja.
Więc wszystko wygląda że jest zgodne z procedurami które mamy w polsce.

Trochę się interesowałem tematem i poznałem pewne nazwisko Olav Dahls czy forumowym specjalistą ono coś mówi? Jest to niby norweg który zajmuje się rakiem jądra od wielu lat i dostał teraz jakąs nagrodę za działania w tej dziedzinie. Wedlug norweskiego prawa mam prawo żądać w jakim szpitalu chce być leczony i przez kogo tak więc jeśli bedzie bardzo poważny stan czy warto dobijać się do tego lekarza?

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez troll » 24 Sty 2014, 17:54

Witam,

Mnie jedynie jeśli chodzi o Norwegię mówi wiele nazwisko Sophie Foss?. Pani doktor publikuje bardzo dużo artykułów na temat nowotworów urologicznych, jest także współautorką wielu wytycznych. Jakkolwiek podstawowa opieka medyczna w Norwegii przypomina tę angielską, tak specjaliści onkolodzy to uznani fachowcy. Fakt, faktem nie jest ich zbyt wielu ale uważam, że w dużych ośrodkach (szpitale uniwersyteckie w Oslo, Trondheim) otrzymasz właściwą opiekę (tamtejsi lekarze dużo bardziej boją się procesów za niewłaściwe leczenie).

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 24 Sty 2014, 17:59

W Trondheim bede oddawał nasienie. A na razie z tego co wiem to zabieg i dalsze leczenie w ?lesund.
Cały czas mnie zastanawia czy podczas grudniowego USG i badania przez urologa nowotwór już był i nie został wychwycony czy po prostu jeszzcze go nie było :?: .
Pozdro
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 27 Sty 2014, 11:50

Witajcie ponownie.
Mam nadzieje ze moje pytania nie sa meczace i znajdze ktos z was chwile by na nie odpowiedziec.
Czytalem sporo bo jak powszechnie wiadomo wroga trzeba poznac by go skutecznie pokonac. Jestem coraz bardziej przekonany ze jesli bede mial mozliwosc to chcial bym sie leczyc w Haukeland University Hospital w Bergen. Pytanie moje brzmi czy ktos z szanownego grona fachowcow slyszal o tym szpitalu akademickim? Czy ewentualnie mogby sie popytac znajomych w srodowisku czy cos slyszeli?
Norwegia jest ciekawym krajem ale bardzo czesto sie tu spotyjka osoby na bardzo otpowiedzialnych stanowiskach z brakiem odpowiednich kompetencji i wlasnie dlatego mam takie obawy.
tutaj: https://kreftforeningen.no/forskning/ko ... isen-2013/ troche informacji na temat pana doktora o ktorym wspominalem, moze ktos latwiej go skojarzy.
(Edit) Link ktory podalem jest po norwesu i trzeba uzyc tlumacza

Pozdrawiam

PS.Przepraszam za brak polskich znakow ale jestem w pracy i sluzbowy komp nie daje opcji pisania po polsku
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez thinkpositive » 27 Sty 2014, 15:20

Re. lekarz
Wygląda na to, że bardoz dobrze wie o co w temacie chodzi i trafisz w bardzo dobre ręce jeżli będziesz leczył się u niego w szpitalu.
[url]http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed?term=Dahl%20O[Author]&cauthor=true&cauthor_uid=20395037[/url]

Re. szpital
Haukeland University Hospital w Bergen daje kilka konkretnych wyników wyszukiwania tj. badania kliniczne, w których biorą udział chorzy na raka jądra oraz kilka(naście) opracowań naukowych.
Pamiętaj, że jest ogromne prawdopodobieńctwo, iż leczenie w Bergen zostanie przeporwadzone bezbłędnie, szczególnie, że tradycyjny sposób postępowania (na którym bardzo prawdopodobnie zakończysz leczenie) nie jest filozofią w krajach z dojrzałą medycyną.
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 27 Sty 2014, 22:01

Hej
Dziś dostałem wezwanie na operację. Odbędzie się ona w Alesund w dniu 06.02.14r czyli dwa tygodnie i jeden dziec od rozpoznania.
Operacja będzie usunięciem jądra przez dojście pachwinowe -czyli wszystko w porządku
Napisane w liście mam że zazwyczaj jest robiona biobsja drugiego jądra- to mnie zastanawia bo nigdzie o tym nie czytałem by ktoś miał
Po za tym mam oddać krew , mocz być natczo. Wspomniane jest też że może być robione rtg jeśli jest potrzeba.
Znieczulenie do kręgosłupa albo ogólne- Które lepiej wybrać?
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez troll » 27 Sty 2014, 22:11

Witaj,

W Polsce o znieczuleniu decyduje anestezjolog. Wg mnie znieczulenie ogólne jest dla pacjentów bardziej komfortowe, choć nieco bardziej obciążające. Alesund to stosunkowo duże miasto - sądzę, że nie masz sie czego obawiać .

Pozdraiwam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 27 Sty 2014, 22:15

No jest dość duże i szpital całkiem spory. Z zasłyszanych opini lekarze też całkiem doświadczeni.
Co Trolu powiesz o tej biopsji drugiego?? Jest to potrzebne?? uzasadnione??
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez troll » 27 Sty 2014, 22:28

Witaj,

Pewnie to tylko "możliwe" opcje postępowania a niekoniecznie wymagane i uzasadnione. Biopsja drugiego jądra tylko w przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że w drugim jądrze dzieje się coś złego (tzw. synchroniczny rak jądra). Tak nawiasem Alesund to również piękne miasto :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości