Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 26 Lut 2014, 23:56

usunięte
Ostatnio edytowany przez Dubel 27 Lut 2014, 23:36, edytowano w sumie 2 razy
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 27 Lut 2014, 23:34

Jeszcze raz lecz teraz po Polsku:

Wynik Histopatologiczny
makro :
Znacznie powiększone lewe jądro z funikkel( zawieszenie jadra) Wymiar jądra 9x6x5cm . Funikkel mierzy 8 cm długości .W przekroju pobranego wycinka wykryto zmiany tkanek marticzych i gnilnych. Nie jest widoczna pozaotoczkowa penetracja nowotworu. Jest on wrzucony do całego przekroju jądra z dużych "wkładami", A. Kolejne sekcje z guza w ??BF. Na jednym biegunie możliwe jest zachowanie czesciowo tkanki jadra, wycinek z transformacji nowotworowej przechodzi w jasnobrązowa tkanke jadra, G , wycinek z tylnej czesci funikkel, I i resekcja czesci graniczacej z funikkel J. 10 bl . BW / RVE
Pobrano wycinki z dalszych czesci guza K , L, M i N. BW / Kas + 4 bl . BW / Kas

Micro :
Pochodzi ona z wielu odcinków z guza pokazuje złośliwy derminalcelletumor zasadniczo rozróżnienie jako rak zarodkowy . W centralnej części dużego odcinka widziana jest również teratomkomponent gdzie znajdujemy niedojrzałe potworniaka z chrząstki i niektórych cylindrycznych struktur. Nie zauwazono komórek rozrodczych. Z wycinka N przeprowadzono analizę immunohistochemiczną . Tkanki guza wykazuja PAN cytokeratinmarker AE1/AE3 , aktywny marker CD30 i komórki rozrodcze transkrypcja markera 0CT 3 / 4, odpowiadajace rakowi zarodkowemu . W tym widoczny jest również mały teratomkomponent . Nie ma dowodów na istnienie komórek wyrażających Albha - foetoprotein , glipikanem 3 , beta HCG lub CD117 . Nowotwór infiltruje prawie całkowicie otoczke, są pewne minimalne obszary stroficzne, uściskajace tkanki jadra. W części nowotworu stwierdza sie tkanki nekrotyczne/ martwicze. Nie jest widoczny rozrost guza poza otoczke/kapsule , nie odnotowano rozrostu guza do naczyn krwionosnych, powierzchnia kapsułki jest znacznie powiekszona. Na zewnątrz kapsuły/ otoczki otrzymano elementy z najądrza . Nie ma nic do zastrzerzenia w najadrzach lub funikkel , nie jest postrzega sie naciekow nowotworowych do naczyn krwionosnych i na podstawie funikkelen . Nie ma nic do zastrzerzenia na granicy resekcji funikkelen .

Diagnoza ( y) :
Lewe jadro oczyszczone ze złośliwych guzów zarodkowych , głównie w zróżnicowanej rak zarodkowy , największy pomiar ok.9 cm .
Wykazano mniejsze obszary niedojrzałego potworniaka .
Nie jest widoczny rozros/przebicia guza poza otoczke/kapsule lub do naczyn krwionosnych
FUNIKKEL bez zmian patologicznych .

*Funkkiel- powróżek nasienny

Wynik tomografi:

10.02.2014 CT klatki piersiowej / brzucha / miednicy

Po podaniu kontrastu dożylnego i doustnie

Klatka piersiowa :
Płuca czyste. Nie stwierdza sie wysiekow w oplocnej . Brak patologicznie powiększone węzły chłonnych w śródpiersiu i ok.pluc. Nie wykryto zmian w szkielecie.

Jama brzuszna i miednica :
Ogólnie zmniejszone zagęszczenie watroby odpowiadajace stłuszczeniu wątroby . Nie wykryto zmian ogniskowych w watrobie.Wykryto minimalna jame/ komore w sledzionie. Poza tem nic niepokojacego w organach wewnetrznych . Lekkie powiększenie niektorych węzlow chłonnych po lewej stronie aż do wysokości lewej tętnicy nerkowej. Najwieksza srednica w osi krótkiej ok. 12mm . Normalny przebieg zyl nerkowych z obu nerek, lekko poszerzone w koncowej części lewej tętnicy biodrowej wspólnej, o srednicy ok.8mm,niekoniecznie patologiczne. Nie stwierdza sie wodobrzusza. Nie stwierdza sie zadnych zmian w jelitach i w szkielecie. Pooperacyjne zmiany w lewej pachwinie w dół do moszny .

R : Lekko powiększone węzły chłonne po lewj stronie. Istnieje mozliwosc przerzutów do węzłów chłonnych. Nie wykryto przerzutow do innych narządów . Wykryto zmiany odpowiadajace stłuszczeniu wątroby


Historia markerów

22.01.2014
bHCG - 2.2
LDH - 710


28.01.2014

bHCG - 1 nor.0-1
AFP - 8 nor.0-6
LDH - 771 nor.105-205

Markery dzień przed operacją: 06,02,2014
b-HCG 4 (0-1)
AFP 12 (0-6)
LD 548 (105-205)

Markery z 14.02.2014r
bHCG - 0 (0-1)
AFP - 4 (0-6)
LDH - 218 (105-205)

Markery z 21.02.2014
bHCG 0 (0-1)
AFP 3 (0-6)
LDH - 227 (105-205)

Następne badanie markerów jutro.

Jak można podsumować mój przypadek?
pT1 N? M0 S?
W tomografi jest podejrzenie o przerzut ale to tylko podejrzenie, markery spadły do normy po za LDH które chyba może być podniesione lekko przez stłuszczenie wątroby. Czy w takim razie racjonalne jest :
pT1 N0 M0 S0 ????
pT1 N1 M0 S0 ????
Czy może
pT1 N1 M0 S1 ????

To że odnaleziono utkanie potworniaka nie zmienia leczenia?? Co byście mi zaproponowali?? Jakie waszym zdaniem powinno być dalsze postępowanie??
Wedle naszych forumowych sciągawek raczej chemia 2-3 kursy BEP -na mój mały rozumek tak wychodzi. Biorąc pod uwagę że w wyniku histopatologa znalazł się potworniak szansa na wznowę jest wieksza? Czy w mojej sytuacji jest racjonalnym myślenie o obserwacji? Co dalej?? Może znajdzie ktoś chwilę na ocenę??
Pozdro
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Słoń » 28 Lut 2014, 08:48

hej,
1. cóż - najrozsądniej przed decyzją o leczeniu ustalić pewny stopień zaawansowania i wtedy sprawa jest jasna. nie zawsze się to udaje. stąd powtórna konsultacja przez radiologa obrazów TK i kolejne oznaczenie markerów mogą być naprawdę przydatne i dać w miarę jednoznaczną odpowiedź. co robić jeżeli nadal będą wątpliwości. trzeba pamiętać o generalnej zasadzie: najgorzej jest raka jądra niedoleczyć (tj dać za mało chemioterapii niż powinno) - lepszą opcją bywa wtedy nie dać w ogóle chemii i poczekać na jednoznaczne dowody rozsiewu (bo za mało chemii może skutkować rozwojem chemiooporności tego, co zostało).
2. co masz niejasnego:
-podejrzenie przerzutów do węzłów chłonnych zaotrzewnowych po stronie usuniętego jądra;
-rozumiem że wymiar guza był 9 cm
-LDH było znacząco podwyższone (co należy wiązać z nowotworem) i nie uległo jeszcze normalizacji.
3. jeżeli powtórna konsultacja TK i markery nie dadzą pewności odnośnie zaawansowania, sensowna wydaje się następująca opcja terapeutyczna (acz nie jest to jedyna słuszna opcja):
- dać 2 cykle BEP (bo już sam wymiar guza 9 cm - jeśli dobrze rozumiem - jest związany z wyższym ryzykiem rozsiewu);
- po 2 cyklach zrobić TK + markery i jeżeli markery spadły a węzły w przestrzeni zaotrzewnowej zmniejszyły się, to rozpoznać rozsiew do przestrzeni zaotrzewnowej i dołożyć - zgodnie ze standardem - jeszcze jeden BEP (żeby łącznie było 3 cykle). potem dalsze decyzje.
powodzenia
Słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 28 Lut 2014, 11:40

Witajcie
Dziś odebrałem Telefon od Ordynatora onkologi w Alesund. Plan co do mnie jest taki. Mam mieć CT 24.03.2014r. Pani tłumaczy takie postępowanie tym że muszą być pewni czy mam przeżuty czy nie. Poinformowała mnie że leczenie zacznie się najpóźniej tydzień po CT jeśli będzie taka potrzeba. Nie jest to zbędne, zbyt długie czekanie??
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Słoń » 28 Lut 2014, 13:42

hej,
opcja Ordynatora w Alesund też jest fajna (o niej pisałem w pkt. 1) - gdyż, jeśli masz trochę szczęścia, unikniesz niepotrzebnego leczenia.
Słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 28 Lut 2014, 15:32

Wychodzi na to że zajmują się mną kompetentni lekarze skoro ich decyzje pokrywają się z waszymi. Muszę przyznać że się trochę uspokoiłem. Z dzisiejszych wieści dowiedziałem się rownież że leczenie ma być przeprowadzone w St. Olav Haspital w Tronheim tam maja mi podawać chemię jeśli bedzie ona potrzebna a dolewki na miejscu. Pani ordynator również wypytała mnie o przypadki choroby w rodzinie. Co prawda rak jądra nie jest znany mi w rodzinie za to mama zmarła w wieku 26 lat na aka jajnika, na co usłyszałem że są to bardzo podobne choroby. Jestem trochę rozbity jednak coraz bardziej ufam moim lekarzą. Możliwe ze wpadnę do naszego kraju na chwilkę celem kształcenia na Politechnice Wrocławskiej bo w końcu trzeba planować życie po leczeniu :) Jak myślicie czy podczas chemi będzie szansa w przerwach na jazdę na moto czy raczej kategorycznie to nie wchodzi w grę? Czytałem że nie wolno przebywać w skupskach ludzi ani w środ przeziembionych. ani na slońcu za dużo ale tego typu rekreacji nic nie było.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez romi » 28 Lut 2014, 16:34

Witam
Wszystko zależy od samopoczucia. Niektórych chemia rozkłada i nie maja siły na nic, u innych jest spadek energii, ale nie tak duży, żeby nie można było prowadzić w miarę normalnego życia. Mimo wszystko należy unikać większego wysiłku, dużo wypoczywać, żeby zachować siły organizmu na walkę ze skutkami ubocznymi. Jeśli do tego dojdzie sam ocenisz czy stać Cię na wysiłek i jaki.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 05 Mar 2014, 20:36

Chciałem się pochwalić :D markerami z 28.02.2014r

Historia markerów

22.01.2014
bHCG - 2.2
LDH - 710


28.01.2014

bHCG - 1 nor.0-1
AFP - 8 nor.0-6
LDH - 771 nor.105-205

Markery dzień przed operacją: 06,02,2014
b-HCG 4 (0-1)
AFP 12 (0-6)
LD 548 (105-205)

Markery z 14.02.2014r
bHCG - 0 (0-1)
AFP - 4 (0-6)
LDH - 218 (105-205)

Markery z 21.02.2014
bHCG 0 (0-1)
AFP 3 (0-6)
LDH - 227 (105-205)



Markery 28.02.2014

bHCG 0 (0-1)
AFP 3 (0-6)
LDH 175 (105-205)
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez Dubel » 24 Mar 2014, 11:14

Markery z 17.03.14r.
Bhcg 0 (0-1)
Afp. 2. (0-6)
Ldh. 240 (105-205)

Byłem chwilę w Polsce i spotkałem się z rodziną i znajomymi dlatego myślę że ldh jest podwyższona.

A teraz siedzę sobie pomijam kontrast i czekam na CT

Pozdro
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: Rak jądra - obawy, pytania i wszystko co z tym związane

Postprzez troll » 24 Mar 2014, 23:07

Witaj,

Moim zdaniem jesteś pod bardzo dobrą, profesjonalną opieką! Oczywiście nie zwalnia Cię to z pisania na Forum :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości