Z testosteronem to jest tak:
Jeśli masz niski poziom i wejdziesz na normalny cykl, większymi dawkami taki żeby go mocno poczuć i nabrać masy mięśniowej, powiedzmy 2-3 miesięczna terapia taka jaką robi typowy chłopak z siłowni to pewnie przytyjesz kilka kg, będziesz się lepiej czuł przez ten czas. Po skończonym cyklu będziesz musiał zrobić odblok bo twój organizm będzie produkował jeszcze mniej testosteronu niż przed cyklem. Niewiadomo też czy wrócisz do stanu z przed cyklu bo może być jeszcze gorzej a napewno zaliczysz zjazd psychiczny bo spadek formy też nastąpi czyli zdobędziesz trochę szczęścia przez jakiś okres kosztem jeszcze gorszego okresu później więc odradzam tą metodę.
Wielu byłych kulturystów którzy przez duże ilości testosteronu dostarczanego z zewnątrz przez lata, zablokowało u siebie naturalną produkcję tego hormonu na zawsze, w takich przypadkach odbolki już u nich nie dają wystarczających efektów więc pomimo tego że mają oba jądra mają podobny problem co ludzie po orchidektomii czyli za niski testosteron. Oni często stosują hormonalną terapię zastępczą - htz. Jest to testosteron podawany w mniejszych dawkach na stałe. Ma za zadanie imitować normalną produkcję testosteronu czyli nie za duże dawki aby uniknąć androgennych efektów ubocznych oraz cykli brania i niebrania bo to powoduje radykalne zmiany formy i samopoczucia. Takie coś bym ci polecał i sam kiedyś będę rozważał właśnie tę opcję. Htz stosuje się oczywiście w porozumieniu z lekarzem który rozpisuje dawki i częstotliwość dostarczania hormonu.
Przede wszystkim, zanim zdecydujesz się na jakąś opcję powinieneś zbadać poziom hormonów. Można to zrobić w każdej prywatnej przychodni jak luxmed itp.
Testosteron, estadriol, prolaktyna, progesteron, lh, fsh, shgb, kortyzol.
Czasem jest tak że przyczyną złego samopoczucia może być wysoki poziom innego hormonu np. wysoka prolaktyna powoduje senność i brak energii, wysoki kortyzol zmniejsza masę mięśniową w kończynach a zwiększa w okolicy brzucha. Niektóry hormony blokują działanie testosteronu więc warto poznać szeroki obraz tego co dzieje się w organiźmie i dopiero coś z tym robić.
Pozdrawiam