przez czarli » 04 Sty 2013, 18:58
Witam!
Kolejne TK za mną, oto opis:
Tk jamy brzusznej, jamy brzusznej i miednicy po kontraście iv. Porównano do badania poprzedniego z dnia 26,07,2012. W płucu lewym kilka drobnych guzków (w segmencie 6 podpłucnowo 6mm, w segmencie 8 wielkości 4,5 mm, w seg 1/2 -2mm, w segmencie 3 - 3mm) obraz stabilny-wielkość nie uległa zmianie. Powiększonych węzłów chłonnych w śródpiersiu nie widać. Wątroba, drogi żółciowe, trzustka, nadnercza, śledziona w normie. W nerce prawej drobna 4mm hipodensyjna zmiana - torbiel? o takim samym obrazie w porównaniu do badania poprzedniego. Powiększonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej nie widać, drobne do 8mm przy aorcie oraz krężkowe, drobne węzły pachwinowe - obraz jak poprzednio. Aorta w normie. Lewa żyła nerkowa przebiega zaaortalnie, uchodzi nisko - na granicy VCI i lewej żyły biodrowej wspólnej. Struktury kostne objęte badaniem bez niepokojących zmian.
Wnioski: Stabilny obraz drobnych guzków w płucu lewym, powiększonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej nie widać.
W pierwszym moim badaniu TK nie było nic o płucach, a było o nerce. W kolejnych w innym ośrodku także nic o płucu, ani nic o nerce. W Kolejnym badaniu robionym w tym ośrodku co pierwsze było już o pluchach(komentarz, że takie samo jak w pierwszym badaniu czyli po prostu lekarz nie opisał) nie było o nerce, i teraz w tym samym ośrodku jest o płucach i o nerce. W badaniach RTG nigdy nie było nic o płucach,a w USG nic o nerce. Mój wniosek jest taki, że nie każdy lekarz uważa, że trzeba to opisywać?
Dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam Czarek