czarek-raczek.

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: czarek-raczek.

Postprzez thinkpositive » 06 Sie 2012, 10:38

Hej,
Jak robisz markery to pamiętaj o wszystkich 3. Wygląda na to, że zapomniałeś o LDH.

No a wynik TK nie powinien chyba budzić zastrzeżeń. Wnioski lekarza opisującego są bardzo jasne i jednoznaczne.
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 06 Sie 2012, 10:52

Pamiętam, pamiętam. Ale jak idę prywatnie i wiem że za tydzień będę miał zrobione LDH to robię tylko te dwa.

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 03 Paź 2012, 17:00

siema!

chłopaki mam pytanie bo bolą mnie trochę uda, od pachwin do pół uda. mam tak czasem. Kiedyś wyczytałem, ze może być tak po chemii. Jak myślicie? Nie boli mocno ale jest takie upierdliwe.

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 08 Paź 2012, 08:16

Witam!

Zrobiłem markery:
HCG - 0,1
AFP - 3,65 (norma <7)

Mam pytanie na początku sierpnia AFP wynosiło 2,22, a teraz 3,65. Czy to jest jakiś znak?

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez troll » 08 Paź 2012, 08:28

Witaj,

Nie, markery mogą DOWOLNIE wahać się w granicach normy.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 17 Paź 2012, 09:38

Hej!

Jestem po kolejnej wizycie w Warszawie. Wszystko jest w porządku, na wynik markerów nie czekałem bo robiłem kilka dni wcześniej. z tego względu, że minął już rok kolejna wizyta 15 stycznia z tomografiami i markerami. Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że tak już będzie zawsze. Wierzę w to głęboko.

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 21 Gru 2012, 10:18

Hej!

Już za kilka dni święta:) Pamiętam jakie one były rok temu... Czarli łysy, spuchnięty... Wigilia? nic przyjemnego, poza moimi oświadczynami:) Te życzenia, płacz, strach. Aj... Nie chcę tego wspominać, ale niestety nie tak łatwo to wszystko wyrzucić z własnej głowy. Dziś jest już ponad rok od całego ambarasu. W moim prywatnym życiu dużo się zmieniło na lepsze:) Teraz już jestem zdrowy, wierzę w to, że naprawdę tak jest. Szkoda tylko, że trzeba robić te badania i wtedy ten strach wraca. Teraz TK 2 stycznia i pomimo, że jest jeszcze trochę czasu to już się boję. Nie wiem po co, ale tak jest. Wiem, że wszystko będzie dobrze, ale samo czekanie na wynik powoduję kilka nie przespanych nocy.

To było kilka słów ode mnie:P Teraz chciałbym życzyć sobie i Wam zdrowych i wesołych, bez zmartwień Świąt Bożego Narodzenia. Tym którzy są już po wszystkim i tym którzy są w trakcie leczenia samych dobrych wyników na całe długie życie. Tym co teraz przezwyciężają chorobę chciałbym powiedzieć tak: na pewno będziecie zdrowi tylko chwilę trzeba się pomęczyć:) Ale to w sumie jest nic jeśli macie żyć długo i szczęśliwie.

pozdrawiam

Cezary
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 04 Sty 2013, 18:58

Witam!

Kolejne TK za mną, oto opis:

Tk jamy brzusznej, jamy brzusznej i miednicy po kontraście iv. Porównano do badania poprzedniego z dnia 26,07,2012. W płucu lewym kilka drobnych guzków (w segmencie 6 podpłucnowo 6mm, w segmencie 8 wielkości 4,5 mm, w seg 1/2 -2mm, w segmencie 3 - 3mm) obraz stabilny-wielkość nie uległa zmianie. Powiększonych węzłów chłonnych w śródpiersiu nie widać. Wątroba, drogi żółciowe, trzustka, nadnercza, śledziona w normie. W nerce prawej drobna 4mm hipodensyjna zmiana - torbiel? o takim samym obrazie w porównaniu do badania poprzedniego. Powiększonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej nie widać, drobne do 8mm przy aorcie oraz krężkowe, drobne węzły pachwinowe - obraz jak poprzednio. Aorta w normie. Lewa żyła nerkowa przebiega zaaortalnie, uchodzi nisko - na granicy VCI i lewej żyły biodrowej wspólnej. Struktury kostne objęte badaniem bez niepokojących zmian.

Wnioski: Stabilny obraz drobnych guzków w płucu lewym, powiększonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej nie widać.

W pierwszym moim badaniu TK nie było nic o płucach, a było o nerce. W kolejnych w innym ośrodku także nic o płucu, ani nic o nerce. W Kolejnym badaniu robionym w tym ośrodku co pierwsze było już o pluchach(komentarz, że takie samo jak w pierwszym badaniu czyli po prostu lekarz nie opisał) nie było o nerce, i teraz w tym samym ośrodku jest o płucach i o nerce. W badaniach RTG nigdy nie było nic o płucach,a w USG nic o nerce. Mój wniosek jest taki, że nie każdy lekarz uważa, że trzeba to opisywać?

Dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam Czarek
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: czarek-raczek.

Postprzez troll » 05 Sty 2013, 00:36

Witaj,

Dokładnie, wg opisu radiologa obraz zmian stabilny a więc nie ma powodów do niepokoju.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: czarek-raczek.

Postprzez czarli » 07 Sty 2013, 09:18

Witam!

Dzisiaj odebrałem wyniki markerów:

HCG - 0,1
AFP - 3,54

Życzę samych dobrych informacji.

pozdrawiam

Cezary
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

cron