Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et teratoma

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez kat1340 » 27 Wrz 2012, 17:48

Dawno mnie nie było więc napiszę parę rzeczy:

Skończyłem 4 kursy BEP, z tym że ostatni cykl bez dwóch bleomycyn. Bodajże w trakcie drugiej pięciodniówki mialem zrobiony roentgen płuc. W opisie całkiem pozytywny komunikat:

30.07.2012
W rzucie IV przestrzeni m.ż. po str. lewej widoczne pojedyncze okrągłe zacienienie śr. ok. 8mm; w porównaniu z badaniem poprzednim z dn. 30.05 (20mm oraz 13mm) znaczna regresja zmian. Poza tym pola płucne bez uchwytnych zmian ogniskowych. Sylwetka sercowo-naczyniowa w normie. (lek. med. Małgorzata Kuśmierska)


Ostatni kurs zakończyłem 12.09, ostatnie markery zrobione w dn. 17.08 z następującym rezultatem:
AFP: 4,97
HCG: <0,1
LDH: niemiarodajne, bo, któryś z cytostatyków zwiększa LDH, a badanie zrobione po dolewce bleo; mimo to było w normie


Teraz dostałem skierowanie na TK klatki+jamy brzusznej (ponieważ przed leczeniem TK miednicy nie wykazało zmian meta) i tu pytanie pierwsze: czy zasugerować lekarzowi jednak wypisanie skierowania na TK miednicy? Na logikę faktycznie nie potrzeba, ale kto wie... No i czy zrobić teraz jeszcze raz markery?

Druga sprawa: czy na obniżoną hemoglobinę po chth pomoże oporowe jedzenie buraków i wątróbki, czy to i tak nie zda egzaminu, bo przecież nie niedobór żelaza i witamin, a uszkodzenie szpiku jest przyczyną spadku wartości poszczególnych parametrów z morfologii? Czy zatem istnieje jakiś sposób na podwyższenie ilości erytrocytów, hb etc.? Moje aktualne wyniki dla erytrocytów (po 5 TevaGrastim'ach i 2 dniach na kortykosteroidach):
RBC: 2,83 [4,5-5,9]
HGB: 9,2 [14-17,9]
HCT: 26,5% [41-53]
MCV: 93,6 [81-99]
MCH: 32,5 [27-33]
MCHC: 34,7 [29-37]
RDW-CV 17,8 [11,5-15]
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez romi » 27 Wrz 2012, 20:35

Witaj
Z reguły razem z TK brzucha robi się miednicę. Myślę, że możesz poprosić lekarza o skierowanie. Badanie TK nie powinno być rozdzielone. Im więcej organów poddanych jest tomografii tym większa dawka promieniowania jest przyjmowana. Może dlatego lekarz wypisał Ci skierowanie tylko na brzuch.
Badanie markerów możesz zrobić, dla kontroli.
Parametry krwi będą stabilizować się powoli, może potrwać to kilka miesięcy. Jedzeniem do oporu buraków i wątróbki obrzydzisz je sobie na długo, a efekty mogą być mizerne. Odżywiaj się zdrowo i racjonalnie, a wszystko będzie ok. Po prostu wróć do normalnego życia.
Dużo zdrowia i powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez troll » 27 Wrz 2012, 22:11

Witam,

Jakkolwiek parametry czerwonokrwinkowe nie są najlepsze to uważam, że nie ma potrzeby podejmować radykalnych kroków, szczególnie, jeśli leczenie zostało zakończone. Czas zrobi swoje a najlepszą pomocą dla szpiku będzie po prostu dobre odżywianie się, żeby nabrać "siły".
Co do TK to po leczeniu obowiązkowe jest wykonanie całego panelu badań tj. klatka, brzuch i miednica. Trzeba o tym lekarzowi przypomnieć.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez kat1340 » 03 Paź 2012, 19:07

Dziękuje za odpowiedzi panowie.

Dzisiaj otrzymałem wyniki TK po leczeniu; wklejam je tutaj i pytam, zwłaszcza ekspertów, o to co dalej działać, gdyż wizytę lekarską mam dopiero umówioną na 15go października;

Najpierw może markery (robione w 5tym dniu 3go cyklu BEP, zaraz po chemii, dlatego pewnie LDH podwyższone):
LDH: 535 [200 - 480]
AFP: 4,97 [0 - 13,6]
HCG: <0,1 [0 - 2,6]


------------------------------------------------------------------------------------------------------------
TK klatki piersiowej 2.10.2012:

Ognisko średnicy 3mm w segmencie 3 płuca prawego.
Poza tym w badaniu aktualnym nie uwidoczniono zmian meta w płucu prawym.
Resztkowe ogniska meta średnicy 6mm i 5mm widoczne są w segmencie 8 płuca lewego.
Znaczna regresja ogniska meta w lewej wnęce. Jego aktualne rozmiary wynoszą: 13x9mm.
Poza tym oba płuca prawidłowo powietrzne, bez zmian ogniskowych.
Narządy śródpiersia w badaniu TK przedstawiają się prawidłowo. Nie wykazano powiększonych węzłów chłonnych śródpiersia ani wnęk.
Aorta o prawidłowej szerokości światła, zmian w ścianach nie wykazuje.
Części kostne klatki piersiowej zmian ogniskowych nie wykazują.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
TK jamy brzusznej 2.10.2012:

Badanie TK j. brzusznej wykonano w opcji podstawowej, po zakontrastowaniu żołądka i jelit kontrastem doustnym oraz wykonano dwie fazy po podaniu dożylnie środka kontrastowego.

Narządy miąższowe jamy brzusznej: wątroba, śledziona, trzustka, obie nerki i oba nadnercza przedstawiają obraz w granicach normy. Zmian ogniskowych nie wykazują. Pęcherzyk żółciowy cienkościenny, położony prawidłowo.
Aorta brzuszna o prawidłowym świetle, bez zmian w ścianie.
Nie wykazano znamiennie powiększonych węzłów chłonnych zaotrzewnowych - największy z nich okołoaortalnie po stronie lewej ma 10mm w osi krótkiej i 18mm w wymiarze CC.
Drobne, liczne węzły chłonne w obrębie korzenia krezki - do 5mm w osi krótkiej.
Dodatkowa, drobna tętnica nerkowa - górnobiegunowa po stronie lewej.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Póki co nie ma TK miednicy - na zaplanowanej wizycie zażyczę sobie skierowanie ;)
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez troll » 04 Paź 2012, 00:22

Witaj kat1340,

Gratuluję przebytej chemioterapii :) Jakie wrażenia? Może jakieś sugestie dla nowych chorych, których przeraża wizja leczenia? Cięzko było? Znośnie? :) Markery bardzo ładnie spadły, obecnie w granicach normy :) Prównując badanie TK sprzed leczenia z tym po jego zakończeniu. W TK brzucha - znaczna regresja zmian węzłowych w przestrzeni zaotrzewnowej. Pomimo skuteczności chemioterapii w leczeniu nowotworów jądra pozostałą zmianę (10x18mm - węzeł) moim zdaniem trzeba usunąć. Przemawia za tym szczególnie histologia guza pierwotnego (teratoma) oraz ogólne wskazanie dla nienasieniaków. Wydawałoby się, że chemioterapia zmniejszyła węzły chłonne przestrzeni zaotrzewnowej znacznie - jest to prawda - to jednak warunkiem maksymalizacji skuteczności leczenia jest chirurgiczna resekcja zmian przetrwałych. Musimy jeszcze zaczekać na TK miednicy. Za to w TK klatki również znaczna regresja zmian, szczególnie węzła (pakietu węzłów?) we wnęce płuca lewego. Regresja zmian w obu płucach - praktycznie całkowita remisja zmian w płucu prawym, ogniska przerzutowe w płucu lewym o znacznie mniejszym rozmiarze. Na pewno tutaj konieczne będzie usunięcie przerzutowego węzła chłonnego z wnęki płuca lewego (tutaj odnośnie techniki wykonania zabiegu musi wypowiedzieć się torakochirurg - nie czuję się na siłach sugerować czegokolwiek :) ). Natomiast mam wątpliwości, czy nie należy operować tak szczątkowych zmian w płucach a jeśli już taka decyzja zapadnie - operować jedynie zmiany z płuca lewego. 3 mm z płuca prawego to drobinka co więcej - nie opisywana w poprzednim TK. Myślę, że następujący plan będzie sensowny:
- NS-RPLND - usunięcie węzłów chłonnych zaotrzewnowych
- usunięcie węzła wnęki płuca lewego
- (do rozważenia) usunięcie guzków płuca lewego

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez Słoń » 04 Paź 2012, 16:58

hej,
1. pod planem dalszego leczenia opisanym przez trolla podpisuje się także ja (choć nie jestem bezpośrednio lekarzem prowadzącym, ale - powiedzmy - dozorcą). rozległość zabiegu na klatce piersiowej ustali torakochirurg.
2. wycinanki rozpoczynamy od limfadenektomii zaotrzewnowej - klatka na potem.
3. tak naprawdę problemem jest nie co robić - a gdzie to zrobić: i o tym będziemy musieli bezpośrednio pogadać
Słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez kat1340 » 15 Paź 2012, 20:10

Ok, dostałem skierowanie na TK miednicy małej i dwie rekomendacje lekarzy do operacyj. Do RPLND moja lekarka prowadząca poleciła mi dr. Rogowskiego z MSW z wawy oraz dr. Głogowskiego z COI, który jest pulmonologiem i wycina pakiety węzłów. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji o dr. Rogowskim; czy nazwisko generalnie jest znane jeśli chodzi o takie operatywy?

Do tego znowu wyskoczyła mi obustronna ginekomastia; wprawdzie z zewnątrz tego nie widać, ale boli cholernie. Lekarka była generalnie zdziwiona, jak wspomniałem o wycinaniu tego typu historii i stwierdziła, że narazie są ważniejsze sprawy do zrobienia. W takim razie, czy powinienem iść z tym do lekarza rodzinnego(?) (tego co przyjmuje ludzi np. chorych na grypę)?

Aha, czy powinienem się jakoś spieszyć z tymi operacjami (?), bo póki co idzie to trochę jak krew z nosa - cały czas coś, a to tomograf, a to miejsc nie ma w przychodni i trzeba czekać 3 tygodnie, a teraz znów tomograf :roll:
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez romi » 15 Paź 2012, 20:31

Witam
Dr Rogowski jest znany na forum
search.php?keywords=dr+Rogowski&terms=all&author=&sc=1&sf=all&sr=posts&sk=t&sd=d&st=0&ch=300&t=0&submit=Szukaj
No forum polecany jest również Magodent - doświadczeni lekarze i bardzo dobre warunki dla pacjentów.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez arek » 15 Paź 2012, 21:43

Cześć!
Jeśli chodzi m.in. o temat RPLND to doktor Rogowski uchodzi za jednego z najlepszych w kraju (co do sytuacji na oddziale mam dużo mniej pochlebne zdanie). Równie dobre opinie krążą wokół lekarzy z Magodentu (szczerze POLECAM z własnego doświadczenia) szczegóły w wątku moim, "wojmona", "skrobidechy", "daniela" a dokładniej- jego brata Dawida - To ekipa, która z wielkim powodzeniem i ogromnym zadowoleniem miała przeprowadzaną tą niełatwą operację właśnie w Magodencie (dzięki ogromnej pomocy Forum, Trolla i przede wszystkim doktora Tomka Sarosieka - wielki ukłon w Jego stronę!)
W razie pytań służę pomocą.
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Potworny carcinoma embrionale partim necroticans et tera

Postprzez kat1340 » 16 Paź 2012, 19:19

Oj, przepraszam wkradła się mała pomylka - oczywiście o dr. Rogowskim czytałem wiele na tym forum; natomiast nic mi nie wiadomo o dr. Głogowskim.

Aha, Panowie - dziś jakoś mija "rocznica" czyli równy miesiąc od ostatniej chemii, no i nie wiem, jak to u Was było - czy RPLND to operacja pilna, bo leczenie jakoś straciło tempo. Z początku terminy były praktycznie z dnia na dzień, a teraz nie mam pojęcia czy do świąt się z tymi wycinkami pozbieram ^^.

Dziękuje za pomoc :mrgreen:
kat1340
 
Posty: 99
Rejestracja: 21 Maj 2012, 23:42

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości