Witam. odpowiem tak:

1. igłę można trzymać tydzień czyli wystarcza na jeden kurs, a jak idziesz do domu to wyciągają.
ps. nawet gdyby mogła zostać dłużej to po co chodzić z takim "kabelkiem", bardziej komfortowo i wygodniej jest gdy go nie ma, a zakładamy tylko jak przychodzimy do szpitala

2. przepłukiwać trzeba port raz na 4-6 tygodni jeśli nie jest używany (np skończyłeś chemie a port został tylko tak "na zaś") kursy i tak są w mniejszych odstępach więc nic pomiędzy nie trzeba robić
3. z tego co mi wiadomo nie pobierają przez port krwi, można toczyć krew ale chyba nie można pobierać.
tutaj muszę napisać jeszcze jedno co nawet Panie pielęgniarki mi mówiły ostatnio... że dużo placówek, zwłaszcza tych mniejszych przychodni mimo posiadania przez pacjenta portu nie chcą się do niego wkłuwać i zakładają wenflon, tłumacząc się brakiem doświadczenia... ale miejmy nadzieje że to będzie się szybko zmieniać.
a co do samopoczucia to każdemu życzę takiego jak moje

bardzo dobrze się czuje i jestem dobrej myśli bo ponad połowa sukcesu, co dla wielu jest niewyobrażalne, zależy od nastawienia

no i oczywiście wsparcie bliskich osób