Strona 1 z 1

Chemioterapia i leczenie raka a tatuaż

PostWysłany: 07 Wrz 2018, 21:56
przez Paweł_C
Hej wszystkim!

Mam pytanie do osób zorientowanych w temacie. Od kilku lat nosiłem się z myślą o zrobieniu tatuażu, ale zawsze odsuwałem to w czasie. Głównie z tego względu, że regularnie oddawałem krew jako honorowy dawca i żal mi było robić sobie pół roku przerwy.

Teraz po zdiagnozowaniu u mnie raka, kiedy dostałem dożywotniego bana na oddawanie krwi, mogę w końcu na serio pomyśleć o zrobieniu dziary. Będzie to swego rodzaju zwieńczenie mojej potyczki z nowotworem.

Moje pytanie brzmi więc: po jakim czasie po zakończeniu chemioterapii mogę pokusić się o zrobienie tatuażu i czy w ogóle jest to możliwe? Może lepiej nie kusić losu i dać sobie z tym spokoj?

Re: Chemioterapia i leczenie raka a tatuaż

PostWysłany: 07 Wrz 2018, 22:25
przez tobson85
Uwazam, że jak marzysz o zrobieniu tatuażu to rób bez dwóch zdań ;)
Po chemioterapii trochę się dochodzi do siebie. Wyniki krwi nawet do pół roku mogą odbiegać od norm i różnie z odpornością. Ale jak tylko wszystko wróci do normy to raczej nie powinno być przeciwwskazań.
Pozostaje mi życzyć Ci świetnej dziary :)