Witam, mam 16 lat. Od jakiegoś roku wyczuwam grudke na lewym jądrze i do niedawna to była jedyna dolegliwość. Nic mnie nie bolało, wszystko w porządku. Od plus minus miesiąca lewe jądro wydaje się być wyżej i być mniejsze, grudka nadal jest. Dodatkowo od dwóch tygodni lewe jądro dość często mnie boli, nawet kilka razy dziennie, a prawe bolało mnie z 4 razy od tamtego czasu. To coś poważnego? Postaram się jak najszybciej umówić do lekarza, a piszę, żeby się dowiedzieć czy nastawiać się na najgorsze.
Ps: nic mi nie wiadomo o raku w rodzinie, chyba nikt nie chorował