bardzo dziekuję za tyle wpisów, dają lepszy obraz sytuacji.
mieliśmy dzisiaj wizytę u dr. Sarosieka
stwierdził, że guz jest mieszany ,nie czysty york i przy tych wynikach nie robi się chemii bo nie ma potrzemy, syn jest bardzo młody i chemia zrobi więcej złego niż dobrego.
Mamy aktywną obserwację, 20 % szans na przeżuty. Jeśli będą to wtedy chemia zrobi tyle samo dobrego co teraz gdyby była.
Ten typ nowotworu u syna daje szybkie podwyższenie markerów więc raczej szybko powinno być wiadomo, że coś się dzieje.
trzymajcie kciuki