CO DALEJ

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: CO DALEJ

Postprzez mariomario » 01 Sie 2013, 07:10

ok postaram sie wieczorem wrzucic pelny opis wyniku hp chociaz oryginalu tez nie dostalem bo rzekomo nie mial mojej teczki lekarz.... wydrukowal mi tylko cos z komputera i oprocz tego co napsialem nie wiele wiecej tam bylo, w sumie jeszcze ze 2-3 zdania po lacinie jak podejrzewam.
czy zdarzylo sie komus ze nowotwor powstal po zapaleniu jadra? czy moze zapalenie jadra bylo wynikiem nowotworu?
co do markerow to powiem zeby mi zrobili ale dziwi mnie to ze jesli takie sa procedury to oni ich nie przestzegaja.
sam wyczytalem ze przed tomografia powinienem miec wyniki aktualne kratyniny a oczywiscie tez mi nikt o tym nie powiedzial..
mariomario
 
Posty: 62
Rejestracja: 31 Lip 2013, 12:10

Re: CO DALEJ

Postprzez romi » 01 Sie 2013, 07:49

Witaj
mariomario napisał(a):sam wyczytalem ze przed tomografia powinienem miec wyniki aktualne kratyniny a oczywiscie tez mi nikt o tym nie powiedzial..

Aktualne tzn. najpóźniej sprzed dwóch tygodni, może wystarczą te, które zrobiono Ci w szpitalu (jeśli je zrobiono).
Dowiedz się dokładnie jak musisz przygotować się do tomografii. Pracownie mają różne wymagania i dobrze będzie jeśli je spełnisz.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: CO DALEJ

Postprzez oczarownica » 01 Sie 2013, 08:03

witaj! niestety to właśnie jest Twoja 1 lekcja dotycząca nauki poruszania sie na płaszczyźnie służby zdrowia. Podstawa to samemu trzeba duzo wiedzieć zeby nie dać sie w kozi róg zapędzić.
Co do Twojego zapytania czy nowotwór mógł powstać na skutek zapalenia to odpowiedz bezpośrednia brzmi nie. Oczywiście przewlekłe stany zapalne poprzedzające w czasie powstanie nowotworu predysponują do niego. Np mój Wojtek w dzieciństwie przeszedł zapalenie jąder lub najądrza po śwince. Natomiast o co opisałeś jest raczej zapaleniem , które trudno sie leczyło z powodu właśnie juz trwającej choroby nowotworowej- często początkowo przebiegającej bezobjawowo.
Co do badania Tk to zrób właśnie tak jak Romi napisał. informacje na temat ewentualnych badan są przekazywane najczęściej w momencie rejestracji na TK więc spróbuj soebie przypomniec lub odnaleźć kartkę na ktorej jest opisana procedura przygotowania do badania TK. Jeśli nie to zadzwoń do rejestracji i tam dokładnie poinformują Cie co i jak.
Trzymaj sie i nie daj sie zbytnio przerazić , wszytsko da się przeżyc. Pozdrawiam Beata
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: CO DALEJ

Postprzez mariomario » 01 Sie 2013, 13:45

po kilku godzinach udalo sie wkoncu dodzwonic do rejesttracji zapytac o ten lek ACC przed tomografia.. Pani powiedziala ze ich lekarze zalecaja, bo dzieki niemu sa czytalneisjze wyniki..no coz nikt inny o tym chyba nie slyszal ale wezme moze nie zaszkodzi..
mariomario
 
Posty: 62
Rejestracja: 31 Lip 2013, 12:10

Re: CO DALEJ

Postprzez mariomario » 01 Sie 2013, 13:48

jesli malo prawdopodobne zebym po dlugo i nieskutecznie leczonym zapaleniu nabawil sie nowotworu to troche mnie to martwi...bo moze gliowne ognisko jest calkiem gdzie indziej i tylko sie przerzucilo na oslabione chwilowo jadra? mialem ze 2 lata temu bardzo silne bole plecow nie wiadomo skad ale polaczylem je z silownia, zreszta ustaly po jakims czasie. ale jesli to nie pozapaleniu to skad sie bierze to dziadostywo?siedzi we mnie caly czas?
mariomario
 
Posty: 62
Rejestracja: 31 Lip 2013, 12:10

Re: CO DALEJ

Postprzez romi » 01 Sie 2013, 14:27

Witaj
mariomario napisał(a):bo moze gliowne ognisko jest calkiem gdzie indziej i tylko sie przerzucilo na oslabione chwilowo jadra?

To jest mało prawdopodobne.
mariomario napisał(a):mialem ze 2 lata temu bardzo silne bole plecow nie wiadomo skad ale polaczylem je z silownia, zreszta ustaly po jakims czasie.

Wiązanie teraz wszystkiego co się kiedyś wydarzyło z nowotworem jądra prowadzi donikąd. Gdyby Twoje bóle pleców były związane z nowotworem to nie minęłyby, a wręcz przeciwnie narastały.
mariomario napisał(a): ale jesli to nie pozapaleniu to skad sie bierze to dziadostywo?siedzi we mnie caly czas?

Nowotwór nie jest następstwem zapalenia, czy infekcji, bo gdyby tak było to wszyscy ludzie byliby chorzy na raka.
troll napisał(a):W przypadku nowotworów jądra mechanizm ich powstawania nie został jeszcze poznany. Znamy uznane czynniki ryzyka wystąpienia tego rodzaju nowotworów natomiast nie wydaje się aby ścisłą przyczyną jego powstawania były dziedziczone zmiany genetyczne. Nie należy wiązać wystąpienia nowotworu pęcherza moczowego z nowotworem jądra i zwiększoną szansą na wystąpienie nowotworów układu moczowego u innych członków rodziny.

Mam nadzieję, że to nieco wyjaśni Ci sprawę.
Pozdrawiam
PS Z tym ACC to faktycznie coś nowego. Gdzie to mają takie wymagania? ACC możesz wziąć, na pewno nie zaszkodzi, to lek stosowany przy zapaleniu oskrzeli i nie tylko.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: CO DALEJ

Postprzez oczarownica » 01 Sie 2013, 14:37

w sprawie ACC na pewno Ci nie zaszkodzi tyle ze na 4 godz przed tomografia trzeba byc na czczo wiec nie bardzo wiem jak to oni sobie wyobrazaja, kiedy masz zażyć acc.A kwesia guza..często tak jest ,ze odkrywamy go przypadkowo..tak jak u Ciebie, byc moze ze gdyby nie infekcja nie odkrył byś go jeszce... Skąd się bierze? ja bym powiedziała po swojemu ,, z psiej du,...y,, czyli z nikąd.Są geny, predyspozycje, czynniki zewnętrzne, wewnętrzne..to przykre ale póki co chyba nie ma co sie na nich skupiać.. Ognisko raczej nie jest gdzie indziej bo tego typu nowotwory zaczynają się w jądrze i ewentualnie dają przerzuty do innych narządów. Ale nie martw sie na zapas. trzymaj sie ,pozdrawiam Beata :)
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: CO DALEJ

Postprzez mariomario » 01 Sie 2013, 14:56

z tym acc to wymysklili w CO Bydgoszcz....to slynne co takie ma mizerne miejsce w waszym zestawieniu.. 600 mg dzis rano 600 mg dzis wieczior i 600 mg na czczo jutro rano. badanie mam o 12 dopiero to chyba tam padne z glodu!
mariomario
 
Posty: 62
Rejestracja: 31 Lip 2013, 12:10

Re: CO DALEJ

Postprzez m9nika » 01 Sie 2013, 15:11

Witam
oczarownica napisał(a):tyle ze na 4 godz przed tomografia trzeba byc na czczo

U nas zalecenie jest 6h przed badaniem trzeba być na czczo.
mariomario napisał(a):badanie mam o 12 dopiero to chyba tam padne z glodu!

Będziesz trochę w stresie, żołądek Ci się zaciśnie i tego nie poczujesz ;)
Czy powiedzieli Ci, że masz być 30min wcześniej przed badaniem? Chodzi o przygotowanie do badania.
Powodzenia i pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: CO DALEJ

Postprzez romi » 01 Sie 2013, 15:44

Witaj
Zrób te badania i wszystkie wyniki przepisz dokładnie tutaj, dowiesz się co Cię dalej czeka. Najważniejsze to wiedzieć, wtedy wszystko wydaje się prostsze.
Do ustalenia stanu zaawansowania potrzebne są:
- wynik badania histopatologicznego,
- wynik tomografii brzucha i miednicy małej i RTG płuc lub TK płuc,
- aktualne wyniki badań markerów AFP, bHCG i LDH
To pozwoli na wybranie optymalnego dalszego postępowania.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron