przez PIN » 25 Mar 2015, 15:55
Witam,
Chciałbym bardziej szczegółowo opisać mój przypadek, ponieważ liczę na porady apropo dalszego leczenia. Mam na imię Paweł i mam 32 lata.
W połowie stycznia zauważyłem niepokojące zmiany lewego jadra, czyli zmianę struktury w kolejnych tygodniach jądro powiększało się co zaczęło mnie niepokoić. Do Urologa zapisałem się pod koniec lutego, diagnoza była jednoznaczna czyli rak. Orchidektomia odbyła się dnia 02.03 danego roku. Wszystkie wyniki zamieściłem już wcześniej. Dzisiaj odbyłem pierwszą konsultacje onkologiczną, markery mi wzrosły, dnia 26.02 B-hCG wynosiło 168.15 mlU/mL, dzisiejsze to 264 mlU/mL, czeka mnie chemiaterapia. Całe leczenia odbywa się w Białymstoku, co sądzicie na temat leczenia w tym regionie? Tomografię wyznaczono mi na 16 kwietnia, a do szpitala na chemię trafić mam 20 kwietnia. Czy to nie są zbyt odległe termiany? Czy zalecacie mi podjęcie leczenia w innych placówkach np. Warszawa? obawiam się że w przeciągu miesiąca choroba zbyt się rozwinie. Czy w innych placówkach mogę liczyć na szybsze podjecie leczenia. Proszę o wasze porady. Trollu liczę również na twoją odpowiedz.
Pozdrawiam, Paweł