podwyższone markery po orchidektomii

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez troll » 24 Lis 2011, 17:11

Witaj,

Bleomycyna tak gwałtownie zwykle nie działa. Obstawiałbym raczej przeziębienie lub ewentualną infekcję. Co na to Wasz lekarz onkolog? Co do TK to zmiany w obrębie przestrzeni zaotrzewnowej rozpoznawane są właśnie w badaniu TK jamy brzusznej :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: badania kontrolne

Postprzez katarina » 18 Sty 2012, 11:29

Witajcie,
Trochę czasu minęło od mojego ostatniego wpisu na forum. Mąż przed świętami Bożego Narodzenia zakończył 3 kurs BEP. Dziś odebraliśmy tomografię jamy brzusznej i miednicy, rtg klatki i markery.Badania były robione na koniec grudnia. Generalnie wszystko na dzień dzisiejszy wygląda ok: markery w normie (dokładne wyniki przytoczę po południu), rtg bez zmian, w TK brzucha i miednicy również nic niepokojącego nie wykazało. Jedynie jakaś zmiana 5mm przy opłucnej opisana jako prawdopodobne zwłóknienie ( jak to powiedział onkolog, prawdopodobnie po bleomycynie, do obserwacji).

Dziś mąż był na wizycie podsumowującej leczenie w CO w Bydgoszczy, w celu wytyczenia dalszego postępowania kontrolnego..i tu spotkała nas"niespodzianka". Kolejną wizytę kontrolną Pani doktor wyznaczyła za 4 miesiące i jedyne co dała to skierowanie na usg brzucha???+markery przed kolejną wizytą. Czytając forum mam wrażenie, że obserwacja w pierwszym roku powinna wyglądać trochę inaczej??? Nawet rtg płuc nie zleciła, nie wspominając o TK. Czy to faktycznie wystarczy, jak zapewnia Pani doktor???

( Dodam,że mąż jak opisywałam wcześniej miał guza mieszanego ( carcinoma embrionale, potworniakorak, nasieniak) i po orchidektomii markery nie wróciły do normy, przed chemią nawet troche wzrosły, spadły po II kursie, co jak wyczytałam wskazuje na proces uogólniony)
katarina
 
Posty: 30
Rejestracja: 27 Paź 2011, 19:33

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez katarina » 14 Mar 2012, 13:44

Witajcie,

Mam pytanie odnośnie badań kontrolnych. Po zakończeniu chemioterapii w grudniu 2011( 3 kursy BEP) mąż miał wykonane TK jamy brzusznej oraz rentgen klatki piersiowej. W chwili obecnej lekarz urolog zaproponował nam wykonanie badania PET. Czytałam na forum, że w przypadku nienasieniaków badanie to niewiele daje?
W badaniu histopatologicznym jest napisane że guz składał się w przewadze z utkania carcinoma embryonale, oraz z ogniskowym różnicowaniem typu seminoma i teratoma immaturum. Jakich informacji dostarczy nam w tej sytuacji PET? Czy oprócz tego powinniśmy się starać o skierowanie na kolejną tomografię?
katarina
 
Posty: 30
Rejestracja: 27 Paź 2011, 19:33

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez troll » 14 Mar 2012, 16:16

Witam,

W kontroli nawrotów nowotworów jądra, zarówno nasieniakowych jak i nienasieniakowych badanie PET-CT nie niesie za sobą żadnej istotniejszej informacji diagnostycznej niż badanie CT (TK). Co więcej, naraża chorego na dodatkowe skutki uboczne związane z podaniem radioznacznika. Wobec braku wskazań do badania PET-CT nikt w ogóle nie ma prawa przepuścić takiego skierowania. Ale żyjemy w dzikim kraju, gdzie brakuje podstawowych leków przeciwnowotworowych. Mam wrażenie, że skierowanie na PET-CT to po prostu metoda na pieniądze z NFZ, podobnie jak rozbijanie badania różnych obszarów anatomicznych w tomografii na kolejne dni - każde kolejne badanie - kolejne pieniążki. Z tym PET-CT pewnie jest podobnie. Po co robić badanie tomograficzne za 800 zł jeśli można zrobić PET-CT za 5000 zł?

Poza tym po raz kolejny wyprowadzam z błędu. PET-CT nie jest cudownym badaniem, lepszym niż wszystkie inne razem wzięte. PET-CT to klasyczna tomografia komputerowa nie różniąca się od tej, którą Twój mąż miał już przeprowadzaną (służy określeniu położenia wszystkich struktur organizmu) + tomografia emisyjna, której zadaniem jest określenie miejsc o wzmożonym metabolizmie glukozy, który w nowotworach jądra nie jest znaczący. Wnioski nasuwają się same :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez romi » 14 Mar 2012, 22:58

Witam
Mnie też irytuje wszechobecna niekompetencja i chciwość. Nieliczenie się z ludźmi, patrzenie na wszystko przez pryzmat pieniędzy. Na szczęście są wyjątki, przykładem forum i ludzie tu obecni.
Ostatnio w pracowni tomografii wyraźnie powiedziano mi, że na badania brzucha, miednicy i płuc życzą sobie tylko jedno skierowanie. Coś jednak zmienia się, bardzo powoli. Może należy promować takie placówki.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez katarina » 15 Mar 2012, 10:36

Witajcie,

Niestety taka jest prawda,że żyjemy w dżungli i musimy jakoś się ratować.....dlatego chwała dla takich inicjatyw, bo tak naprawdę tylko dzięki forum mamy większość informacji odnośnie choroby i możliwość skorzystania z wiedzy kompetentnych osób.

Chciałabym zgłębić trochę temat badania PET....Moje pytanie brzmi:Czy jest możliwość, że niektórych struktur, które wykazuje TK, badanie PET nie wychwyci wcale? czy PET pokaże wszystko to co TK, ewentualnie niewiele więcej? Czy utkanie guza pierwotnego,( z utkania carcinoma embryonale, oraz z ogniskowym różnicowaniem typu seminoma i teratoma immaturum) ma tu jakieś znaczenie?

Nasze realia na dzisiaj są takie, że 1.mamy skierowanie na PET, 2. Nie mamy skierowania na TK 3. Następny wolny termin do onkologa na jaki nas zarejestrowano to czerwiec ( ostatnio Pani onkolog dała skierowanie na usg brzucha, więc wiele się po tej wizycie nie spodziewam...)

Jakie badania kontrolne najrozsądniej byłoby zrobić i kiedy skoro ostatnim badaniem był TK miednicy, rtg płuc i markery w grudniu 2011?
Wtedy markery w normie, niewielka (5mm)zmiana w płucu???może po bleo????, no i zastój w nerce lewej ( przy okazji wykrycia nowotworu jądra okazało się, że mąż ma nieczynną lewą nerkę - określono jako wadę wrodzoną i czeka na operację), pozostałe parametry w normie.
Pozdrawiam i czekam na jakąś radę;)
katarina
 
Posty: 30
Rejestracja: 27 Paź 2011, 19:33

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez thinkpositive » 15 Mar 2012, 11:31

Moje kontrole wyglądają tak(zaczynając od dnia nr 1 czyli pierwszej tomografii kontrolnej). To co poniżej daje 1. rok kontroli.

dzień 1 = TK klatki piersiowej, jami brzusznej i miednicy mniejszej (+kotrola u onkologa)
+ 6-8 tygodni = markery AFP, LDH, bHCG (+kotrola u onkologa)
+ 6-8 tygodni = USG jamy brzusznej (+kontrola u onkologa) -> onkolog zezwolił na zamienne USG pod warunkiem badania u dobrego specjalisty
+ 6-8 tygodni = markery AFP, LDH, bHCG (+kotrola u onkologa)
+ 6-8 tygodni = TK klatki piersiowej, jami brzusznej i miednicy mniejszej (+kotrola u onkologa)
+ 6-8 tygodni = markery AFP, LDH, bHCG (+kotrola u onkologa)
+ 6-8 tygodni = USG jamy brzusznej (+kontrola u onkologa) -> onkolog zezwolił na zamienne USG pod warunkiem badania u dobrego specjalisty
+ 6-8 tygodni = markery AFP, LDH, bHCG (+kotrola u onkologa)

Oczywiście jestem teraz gdzieś w środku i ewentualne odchylenia w badaniach mogą zmienić procedurę.

Pamiętaj, że nasze przypadki są inne i nie możesz ich zaaplikować 1:1 bez odpowiedniej konsultacji, ale daje Ci to pogląd na postepowanie profesjonalisty.

Co do PET: W PET zawiera się TK więc robiąc to badanie masz TK jako element składowy (pisał o tym Troll kilka postów wcześniej). Odpowiedź jest więc taka, że PET pokaże to co TK + może(ale nie musi) pokazać więcej.
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez romi » 15 Mar 2012, 12:59

Witam
Tylko że w przypadku PET-CT wprowadza się dodatkowo radioznacznik do organizmu, a to dodatkowe niepotrzebne obciążenie i jak napisał Troll nie niesie istotnych informacji diagnostycznych.
A może żeby wyprostować sytuację to pójść prywatnie na wizytę do onkologa. Ja wiem że to obciążenie, ale jak nie można inaczej. Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez katarina » 15 Mar 2012, 13:36

Wszystkie skierowania, które dotychczas otrzymaliśmy są wynikiem prywatnych wizyt. Przykro pisać, ale gdyby nie nasz Urolog, u którego rozpoczęliśmy leczenie, to nie wiem na jakim etapie byśmy teraz byli.....Wizyty w CO u onkologa są umawiane w tej chwili z 6-miesiecznym terminem oczekiwania, a co najbardziej przykre, podczas ostatniej wizyty Pani doktor prawie się do nas nie odezwała...dała nam do wypełnienia kwitek o ubezpieczeniu i poszła sobie kupić pączka...jak wróciła dostaliśmy skierowanie na USG jamy brzusznej + markery i kazała się rejestrować na kolejną wizytę w maju. Na pytanie co ze zmianą w płucu? Usłyszeliśmy, że będziemy obserwować, tylko pytanie w jaki sposób? przez usg jamy brzusznej?
Gdybyśmy zdali się na zaproponowany w CO Bydgoszcz schemat obserwacji to wyglądał by on w tej chwili następująco:
17 grudnia 2011 koniec chemioterapii ( 3 kursy BEP)
29 grudnia 2011 TK miednicy+rtg płuc+markery ( widoczna w TK jamy brzusznej 5mm zmiana w płucu, której wcześniej nie było)
15 stycznia wizyta z wynikami u onkologa i skierowanie na usg jamy brzusznej i markery z terminem kolejnej wizyty na maj/czerwiec.....więc w tym schemacie markery wypadają co jakieś 5-6 miesięcy a badania obrazowe pewnie co 8....

Czy możecie polecić mi jakiegoś dobrego onkologa z Bydgoszczy, który jest zorientowany w tematyce nowotworów jądra???
katarina
 
Posty: 30
Rejestracja: 27 Paź 2011, 19:33

Re: podwyższone markery po orchidektomii

Postprzez thinkpositive » 15 Mar 2012, 14:30

Chory kraj! Ku**a chory kraj!
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 4 gości

cron