Adion też zaczyna leczenie

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez romi » 24 Kwi 2013, 18:00

Witaj
U każdego jest inaczej, na pewno w pierwszym dniu efekty będą niewielkie, lub żadne. Później może być gorzej, ale nie musi. Wspomagaczy żywieniowych nie musisz brać, ale płyn do płukania ust oczywiście. Nie wiem jak jest we Wrocławiu, ale pewnie w szpitalu jest jakiś bufet.
Szkoda, że będziesz sam, bo obecność drugiej bliskiej osoby bardzo ułatwia przejście przez to wszystko.
Pozostaje jeszcze kwestia transportu. Ponieważ nie wiesz jakie będzie Twoje samopoczucie po zakończeniu kursu koniecznie zapewnij sobie pomoc w transporcie, żebyś nie był skazany na siebie - mogłoby to być wyzwanie ponad siły. I nie krępuj się prosić pielęgniarki o środki przeciwwymiotne czy inne ułatwiające życie środki.
Będzie dobrze, nie Ty pierwszy.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez m9nika » 24 Kwi 2013, 19:35

Dodam jeszcze od siebie parę zdań ;)
Jakikolwiek dyskomfort ze strony wenflonu i podawania chemii zgłaszaj pielęgniarkom. Nie powinno Cię nic boleć/szczypać, a jeśli boli/szczypie to znaczy, że trzeba zmienić wenflon.
Mój mąż np. bardzo się pocił i zmienialiśmy t-shirty nawet dwa razy dziennie. Temperatura ciała może spaść do 35 stopni więc może być Ci również zimno. Więc dobrze zabrać coś cieplejszego.
romi napisał(a):ale pewnie w szpitalu jest jakiś bufet.

W trakcie pierwszego pobytu mojego męża, młodsi koledzy z oddziału z rj zamawiali pizze, którą dowoził kurier :D
Mam nadzieję, że chemia dla Ciebie nie będzie bardzo obciążająca.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 25 Kwi 2013, 10:22

Mam jeszcze jedno pytanie które mnie nurtuje.
Będę się leczył niejako na wygnaniu i mam pytanie.8 i 15 dnia leczenia będą dolweki z tego co słyszałem to wtedy jest możliwość wystąpienia problemów kiedy mogą wystąpić powikłania z osłabieniem rozumiem że wtedy morfologia do zrobienia ale jak już mam wynik i jest załóżmy zły to w tym momencie mam się zgłosić do szpitala lub na oddział.No własnie ale czy z tym mogę pójść do szpitala jakiegokolwiek w mojej miejscowości żeby mi podali leki , czy o specjalności onkologia no i może na samym początku czy zostanę w takim przypadku obsłużony czy odeślą mnie tylko do szpitala w którym trwa kurs? To dość istotna kwestia bo muszę wiedzieć na co się nastawić żeby potem nie tracić czasu
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez romi » 25 Kwi 2013, 12:12

Witaj
Na razie jesteś przed pierwszym kursem i przede wszystkim na tym się skup. Kwestia dolewek pojawi się później i jeżeli będziesz miał problemy to na bieżąco będziesz informowany co masz zrobić.
W skrócie przed dolewkami robiona jest morfologia, także na bieżąco będzie monitorowana. W przypadku wystąpienia dolegliwości pomiędzy dolewkami pierwsze kroki należy kierować do lekarza POZ lub ostry dyżur w najbliższym szpitalu. Oczywiście zawsze pozostaje kontakt telefoniczny z lekarzem prowadzącym.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 27 Kwi 2013, 15:22

No to już w piątek zaczął się pierwszy kurs w 4 WSK
Jak na razie drugi dzień i można powiedzieć że na razie jest ok nie mam szaleństwa.Zresztą tak mi się trafiło ze mieszkam w pokoju z jednym z forumowiczów który jest już na drugim kursie wiec mogłem trochę się znów dowiedzieć co i jak.
Tak więc walczymy !!!!
Jako że beta HCG w badaniach tuz przed szpitalem skoczyło o pól jednostki to ostatecznie będą 3 kursy BEP tak dla pewności bo wcześniej były rozważana 2 no ale jak trzeba to trzeba .
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 29 Kwi 2013, 16:37

No witajcie,
Zatem mamy już 4 dzień kursu i można powiedzieć że jest ok , czuję się tylko momentami lekkie osłabienie ale tylko przez chwilę, na razie apetyt jest nie mam nudności jak na razie jestem zadowolony.Wiem ,wiem zaraz ktoś powie że jednak wojna się zacznie ale i tak jest dobrze bo 4 dni zyskałem. Jeśli też chodzi o opiekę w 4WSK to faktycznie polecam jest bardzo ok.Tak wiec jeszcze jutro jedna seria i mamy już 5 dni za sobą oby tak dalej.
Kroplówki lecą , piję masę wody, siuram też sporo - walka trwa :) i dodatkowo jem taki przecierek z kiszonych ogórków co pomaga na błony i ochronę ponoć
Morale bardzo dobre czego życzę innym leczącym się :)
Dalsze meldunki z frontu niebawem.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez m9nika » 29 Kwi 2013, 16:43

Witam
Fajnie, że chemia bardzo Tobie nie doskwiera, może później też nie będzie źle ;) oby nie.
Widzę, że nastawienie masz bardzo dobre i oby tak dalej :)
Czekamy na dalsze wieści.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 01 Maj 2013, 16:12

Witajcie ,

Mam już za sobą 5 dni kursu bezproblemowo to poszło , no cóż dziś w szósty dzień się trochę pogorszyło samopoczucie bo żołądek jakoś pobolewa nie ma tragedii apetyt nadal mam no ale jest już trochę inaczej.Tak się zastanawiam czy jutro będzie gorzej czy może się już polepszy? Jak na razie trochę zmieniłem menu na kisiel i takie nieskomplikowane pokarmy na dziś żeby trochę żołąłdek odpoczął.Trochę mi też siły odeszły ale jak pospałem popołudniem to wróciłem do rzeczywistości.
Jutro mam dolewkę z bleo i ..........zmykam do domu mam nadzieję ,że będzie wszystko ok i człowiek trochę odetchnie od szpitalnych murów na własnym ogródku.

Walczymy dalej :)
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez m9nika » 01 Maj 2013, 19:05

Witam
To i tak nie jest źle ;)
Pij dużo wody. Jak wrócisz do domu to staraj się jeść często a w małych ilościach i lekkostrawne pokarmy a sprawy żoładkowe nie powinny Ci dokuczać.
Adion napisał(a): człowiek trochę odetchnie od szpitalnych murów na własnym ogródku.

Tylko unikaj słońca.
troll napisał(a): bleomycyna, ..... może powodować powstawanie trudno usuwalnych plam skórnych po kontakcie skóry ze słońcem.

Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez arek » 01 Maj 2013, 22:41

Witaj!
Adion napisał(a):Walczymy dalej :)

pozytywne nastawienie to już duża część sukcesu!! :)
Jak tam, wisi mój plakat forumowy powieszony na tablicy przed oddziałem? :)
Pozdrów koniecznie odemnie przeurocze salowe. I koniecznie zapytaj tej niższej jak piesek się miewa :D
Może to się wydaje niemożliwe, ale tak od pięciodniówki do dolewki etc chemia zleci nie wiadomo kiedy.
Życzę dużo zdrówka i dobrego samopoczucia!
Pozdrawiam
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron