czekam na potwierdzenie wiadomosci od zony - tj. od ginekologa, narazie mam 2 kreski na tescie i pomyslec ze z 2,5 mln dostalo sie do jajeczka 11 gosci, a 1 super gosc zdobyl szczyt.... i rozpoczal kolonizacje
Mariusz, Gratulacje na pewno wszytko musi być dobrze!. Ale takie wieści faceta podbudowuja.... w moim przypadku były to 2lata bez 2 miesiecy po chemii... po półtora roku udalismy sie do znanaj kliniki niepłodności pod łodzią i chcieliśmy dokonać inseminacji... ale lekarz przekonał nas do spermogramu i badania na chromatynę plemnikowa.... stwierdził że jeszcze mamy czas na inseminację... okazało się ze mam 96mln w probce i indeks defragmentacji ponizej 5%.... no i z poczatkiem maja okazało się ze żona w ciąży.... jesteśmy po usg w 13 tyg... wszystko ok... na poczatku września usg połówkowe.... Ciebie też to czeka... bedzie wszystko OK... cieszę się że Ci się udało
pozdrawiam Michał
IB non-seminoma; Orchdektomia 04/2011; 2x BEP 05-06/2011; 34 lata
Narazie tyle wiem, ze to za krotki okres, i żona ma tzw. pecherzyk ciążowy, a zarodka jescze nie widac, toc to tylko i az 2 tyg.ciazy... Dzieki za slowa
No i niestety nic z tego nie wyszło Ciąża bezzarodkowa
Dobra wiadomość to tylko taka, że mialem wizyte u urologa, zalecona od onkologa, po usg jadra - tego co mi zostało i oto opis urologa: -------------- Stan po wycięciu praweego jądra z powodu raka jądra Aktualnie w usg brak zmian ogniskowych, jedynie występuja zwapnienia (mogły wystąpic po chemii - Mariush72) jądro jednorodne, gładkie i niebolesne, odgranicznenie dobre, najądrze delikatne Aktualnie nie stwierdzam guza jądra lewego(brak wznowy - mariush72) Proponuje kontrolne usg za ok. 6 m-cy. Przy zwiększeniu zmian na jądrze mozliwa biopsja (otwarta)(by nie usunąc zdrowego jądra - mariush72)
witaj ! przezyłam kiedys podobne rozczarownaie..juz sie cieszyłam opowiadałam oh oh a tu nic tylko potem 2 tyg miesiaczka..tak bywa ale nie martwcie sie moze to była taka próba? Przy okzazji moze to dobry moment na zbadanie nasienia? Co do badania wychodzi na to ze tak jak u nas w 2 jadrze IGNCNU (sory jak przekreciłam skrót nazwy) to się obserwuje i tymbardziej warto zrobic badanie nasienia. A czy przed leczeniem to jadro było całkowicie ,,czyste,, u nas odwrotna sytuacja przed leczeniem były zwapnienia ( mniejsze niz w jadrze chorym) a po chemioterapii cofneły sie. ( niebawem kolejne usg jadra) Ale moze tak byc ,ze u Ciebie po leczeniu wystąpiły. Mam tylko jdną wątpliwosc co do ewentualnej biopsji bo przeciez mowi sie o tym ze przy nowotworze jadra absolutnie nie mozna wiec to trzeba ewentualnie wyjasnic. Pozdrawiam Ciebie i Twoja Zonę tak czy siak przeszliście ,,demo,, rodzicielstwa myslę to bardzo dobre doswiadzcenie Beata
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
Witam Może również dlatego zalecane jest aby po 2 latach od zakończenia leczenia zacząć starać się o potomstwo, by uniknąć tego typu rozczarowań Ale głowa do góry Tak jak napisała oczarownica, koniecznie zróbcie badanie nasienia. Może trzeba poprawić jego parametry oraz sprawdzić czy nie ma jakiś bakterii. Pamiętaj, że jądro jest wrażliwe na wszystkie czynniki niekorzystne, dlatego nie zaleca się robić badań nasienia w ciągu 2-3 miesięcy od np anginy itd. Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam! "Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."