Witam,
na nasze szczęście(?) lub nieszczęście nasza lekarz prowadząca była na urlopie. Zastępowała ją inna pani. A więc sprawa wygląda tak.
Wyniki krwi:
8.2MPV fL,K/uL
PLT 168 K/uL
HDW 2.97 g/dl
CHCM 34 g/dl
MCHC 33,8 g/dl
MCH 28,1 pg
MCV 83,1 fL
HGB 12,4 g/dl (13,5-17,5)
RBC 4,41 M/uL (4,50-5,80)
#LUC0,23
#BASO 0,02K/uL
#EOS 0,01 L/uL
#MON 0,20 K/uL (0,20-0,80)
#LYMPH 1,04 K/uL (1,20-3,80)
#NEUT 0,23 K/uL (2,70-6,80)
WBC 1,72 K/uL (4,00-10,00)
W nawiasie są podane normy tylko przy tych wynikach przy których są odchylenia.
Na wypisie stwierdzono:
"Po otrzymaniu wyników nie podano chth z powodu neutropenii.Przesunięto o tydzień."
Zapisane leki to
Neupogen 30mln j No 5 1x1 (przez 3 kolejne dni)
Czy to dobrze, że z takimi wynikami przesunięto podanie drugiej dolewki? Czy w ogóle przesuwa się podanie bleomycyny?

