Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Adrian1975 » 13 Cze 2014, 22:21

no widzisz każdy reaguje inaczej, u mnie neuropaatia mineła dośc szybko... a szumy i piski w uszach mam do tej pory i jak mi powiedział laryngolog mam pielęgnowac to, co ze słuchu pozostało... bo ma słuch 70-latka, a kurna byłem audiofilem, który słuchał (i powili do tego wraca) dużo muzyki na dość dobrym sprzęcie.

5 BEPów , współczuję, ja miałem cztery i już na ostatnim miałem serdecznie dość
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez romi » 13 Cze 2014, 23:03

Witam
Może źle zrozumiałeś słowa dr Wiechno, że przy nasieniakach nie ma wskazań do PET. PET zwykle jest stosowany do oceny po leczeniu przy nasieniakach, czasem rzadko przed leczeniem aby ocenić czy jest co leczyć. Tak może być u Ciebie właśnie ze względu na ten nieszczęsny błąd, żeby zobaczyć, czy trzeba Cię męczyć chemią. Przy czym przy tej opcji i obserwacji wymagane będą częste kontrole, żeby odpowiednio szybko zareagować na ewentualną wznowę.
Może zdarzyć się również taka sytuacja i musisz być tego świadom, że PET nie da jednoznacznej odpowiedzi na wszystkie pytania, chociaż to też będzie pewnego rodzaju wskazówką. Dlatego myślę, że tydzień czy dwa czekania na badanie nie będzie problemem, a może dać jaśniejszy obraz sytuacji.
Z drugiej strony podanie od razu 3xBEP rozwiązuje wszystkie niepewności i sprowadza Twój przypadek do standardu, niestety jest to obarczone dla Ciebie niedogodnościami związanymi z chemioterapią i może okazać się niepotrzebne.
Te 8 tygodni w Twoim przypadku nie jest takim ostrym kryterium, bo jeśli ma zostać podana chemia to nie ma znaczenia czy zostanie podana po 8 czy 10 tygodniach. To samo dla obserwacji.
Teraz jeśli chodzi o wybór lekarza, to powinieneś kierować się kompetencjami lekarza.
Dr Wiechno i dr Sarosiek to w Polsce czołówka jeśli chodzi o leczenia nowotworów jądra. Twoja pani doktor, nic jej nie ujmując, na pewno w zakresie doświadczenia i wiedzy o nowotworach jądra nie może konkurować z wyżej wymienionymi.
Możesz oczywiście jeśli będzie taka możliwość wybrać pewnego rodzaju mix prowadząc obserwację czy leczenie u siebie konsultując to z lekarzami z Warszawy. Zawsze masz prawo do drugiej opinii.
A tak w ogóle to bez nerwowych posunięć, bo Twoja sytuacja mimo że nie do końca jasna jest w sumie bardzo dobra jeśli tak można powiedzieć. Wydawanie bądź co bądź poważnej kwoty na badanie które możesz zrobić na NFZ jest poważną decyzją, bo nie wiadomo czy te pieniądze nie będą za chwilę bardziej potrzebne.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Michu7x » 13 Cze 2014, 23:09

5 BEPów , współczuję, ja miałem cztery i już na ostatnim miałem serdecznie dość


Uściślając: 2 BEP + 3 EP więc trochę zaoszczędziłem na płucach ;) ale cisplatyna mnie rozwaliła na 5 kursie i boje się o odległe skutki uboczne.
Pozdro!
Seminoma testis, 2BEP+3EP w DCO
Michu7x
 
Posty: 31
Rejestracja: 16 Cze 2013, 14:36

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 16 Cze 2014, 23:26

Witam Ponownie :)
Badanie PET ustalone na przyszły tydzień. "Moja" Pani onkolog ze Szczecina zgodziła się również na to badanie , choć mówi, że ono i tak nie odróżni węzłów RJ od tych powiększonych odczynowo po stanie zapalnym. Wg Niej ta kolejna zwłoka w podaniu chemii jest możliwa jeszcze do zaakceptowania ( to samo zdanie mieli nasi Eksperci). A to już 9 tydzień od pierwszego zabiegu ( tego źle zrobionego).
A może ktoś kto to czyta miał robione PET-CT na nasieniaka? Jedni mówią, że nie będzie widać, inni że będzie. Od czego to zależy? hm...
Wiem,że nowotwór wcina glukozę, ale czy stan zapalny odczynowo powiększony węzeł też będzie świecić?
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Adrian1975 » 16 Cze 2014, 23:36

ja miałem peta, po zakończeniu chemii własnie nasieniaka jako ocenę skuteczności chemioterapii i oceny pozostałości, badanie wykazało normalny metabolizm glukozy, stąd diagnoza, że to są pozostałości nieaktywne - mijają dwa lata, więc chyba trafna.

nasieniaki,ż tego co wiem, "żywią się" glukozą a tym samym "świecą" w badaniu PET, gorzej z niektórymi nienasieniakami
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Michu7x » 17 Cze 2014, 18:53

ja miałem 2 razy tak jak pisałem w zeszłym roku ale PO chemioterapii w celu oceny czy pozostała resztkówka (po nasienianku) czy jest jeszcze aktywna metabolicznie. Tak jak kolega Adrian wspominał badanie PET w przypadku rj służy głównie do zbadania skuteczności leczenia po chemioterapii. Przed leczeniem jeśli nie ma pakietów aktywnych to nie ma raczej sensu. W Twoim przypadku może być za wcześnie na takie badania. Ale może potwierdzić to co miałeś na TK + ew zmiany lub wykryć coś innego niezależnego.
Seminoma testis, 2BEP+3EP w DCO
Michu7x
 
Posty: 31
Rejestracja: 16 Cze 2013, 14:36

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Adrian1975 » 17 Cze 2014, 19:03

to nie do końca tak, w Twojej sytuacji PET może nieść wartość diagnostyczną własnie z uwagi na skomplikowaną (dzięki urologom) sytuację. także moim zdaniem, jak masz zgodę i skierowanie na bądź co bądź kosztowne badanie, to warto z tej okazji skorzystać.
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 17 Cze 2014, 21:05

Hej. A co to są aktywne pakiety? To one przed leczeniem nie występują? Chłopaki, a czy to możliwe żeby "świeciło" coś inneg niż ewentualny RJ? ( w dalszym ciągu zakładam, że go tam nie ma ).
Kurcze, byłem dzisiaj u mojego urologa, tego co mnie finalnie naprawiał, nie poznaniaka a szczecińskiego ( swoją drogą bardzo polecam Go ) i powiedział mi, że jutro znowu wywala jądro chłopakowi . Mówił, że w całej swojej karierze nie usunął tyje jąder z powodu raka do teraz ( w tym roku). Kurcze, skąd to się bierze. :|
Ostatnio edytowany przez bread, 17 Cze 2014, 22:22, edytowano w sumie 1 raz
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez Adrian1975 » 17 Cze 2014, 21:59

no skąd nie do końca chyba wiadomo,

wnętrostwo u Ciebie lub Twojego ojca może być powodem, ale co jeszcze to nie wiem.

jak Ci pisałem nasieniak świeci, ale już z tego co wiem niektóre nienasieniaki niekoniecznie. Aktywne pakiety to właśnie inaczej aktywny, żywy proces nowotworowy. Inaczej mówiąc, mogą to być przerzuty.
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Bardzo zagmatwana sytuacja, zle usuniete jadro

Postprzez bread » 23 Cze 2014, 22:19

Jutro PET wreszcie. Nie mogłem się doczekać na to badanie a teraz boję się tych wyników. Czy ktoś zna odpowiedź na pytanie jak szybko nasieniak daje przerzuty? Skoro w maju podejrzane były węzły chłonne a narządy były czyste to czy jest możliwe aby teraz narządy np. płuca już czyste nie były?Nie wiem czy to przez ciągłe myślenie o chorobie ( nie potrafię o niej zapomnieć ) czy faktycznie coś się już dzieje, ale bolą mnie plecy, ciężej mi się oddycha, męczy mnie jakiś katar, pobolewa brzuch, cierpną ręce i czasem nogi, dziwnie się załatwiam, jakoś dziwnie faluje mi w głowie, rany, co się ze mną dzieje, ja nigdy wcześniej nawet nie miałem grypy. Moją jedyną chorobą był ( i to żadko ) kac, a teraz... :shock:
bread
 
Posty: 62
Rejestracja: 02 Maj 2014, 20:49
Miejscowość: Szczecin

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość