Rak jądra cała historia i co dalej? Pomocy!

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Rak jądra cała historia i co dalej? Pomocy!

Postprzez romi » 25 Paź 2013, 11:48

Witaj
Świetnie, że jesteś już po operacja i czujesz się dobrze. Twoje doświadczenia są ważne dla innych i dobrze, że dzielisz się nimi. Jeszcze niejednego to czeka i takie pozytywne wrażenia są niezwykle cenne. U Ciebie na te chwilę wszystko dobrze się skończyło, teraz rekonwalescencja i cieszyć się życiem.
Dziewczyna pewnie cieszy się :D :D
Rodzice dowiedzieli się o całej sprawie?
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak jądra cała historia i co dalej? Pomocy!

Postprzez don » 26 Paź 2013, 09:47

hehe ja się cieszę to na pewno, że wszystko ze mną na razie dobrze :P no a jeśli chodzi o dziewczynę to nie mogę się za nią wypowiadać, ale to co przynajmniej mi się zdaję to chyba nie ma na co narzekać ;)
A wszystkim co są przed, albo w trakcie leczenia życzę naprawdę dużo wytrwałości i cierpliwości bo dobre podejście to podstawa. :)
don
 
Posty: 23
Rejestracja: 30 Sie 2013, 21:09

Re: Rak jądra cała historia i co dalej? Pomocy!

Postprzez daro » 27 Paź 2013, 19:17

Super, że już twardo stąpasz po ziemi. Jesteś w dobrych rękach, więc teraz pozostaje Ci już tylko sumiennie poddać się zaleceniom specjalistów.
A jak tam "układy" z rodzicami? Mam nadzieję,że wszystko też jest w należytym porządku.

Życzę zdrowia
daro
 
Posty: 91
Rejestracja: 01 Wrz 2012, 23:00

Re: Rak jądra cała historia i co dalej? Pomocy!

Postprzez don » 16 Maj 2014, 14:37

Witam wszystkich :)

Chciałem się przypomnieć ponieważ mija już jakiś czas jak mnie tu dawno nie było. W skrócie wielkim miałem usunięte lewe jąderko, ponieważ miałem powiekszone węzły chłonne rozpocząłem chemioterapie a w maju 2013 r. ją zakończyłem. Okazało się że węzły po chemii się zmniejszyły i niby wszystko dobrze, po 4 miesiącach badanie kontrolne a węzły urosły 2 razy większe i tu załamka ponieważ trzeba je wyciąć ( strasznie się bałem ) RPLND . Udało mi się dostać do szpitala w wawie na operację . Pierwszy kontakt z wspaniałym dr n. med. Tomasz Sarosiek - specjalista onkologii klinicznej
"dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z dr n. med. Tomaszem Sarosiek - adres email: tomasz.sarosiek@magodent.com.pl / tel. kom: 601 310 244 "
a później kontakt z dr Dariuszem Żakiem który mnie operował jakoś 10.2013. Po operacji dr był zadowolony, a dzięki niemu ja żyję do dziś i mam się świetnie. Po 3 tyg. od operacji dziwne, ale czułem tak jak by jej nigdy nie było (nie taki diabeł straszny jak go malują).
Miałem robione teraz 03.2014 następne kontrolne badania Tk ,również krew na markery i .....
jak by nigdy nic nie było. Markery takie jak każdy zdrowy człowiek, a Tk bez żadnych zmian tz że wszystko ok w 100 % ze mną. Biegam już od 4 miesięcy i wróciłem do dawnej formy. Robię pompki doszedłem już do 100 dziennie i tak jak to moja dr powiedziała ostatnio " wyglądam kwitnąco " ;) :D i co jest najlepsze też tak się czuję.
Wydaje mi się, że takie chwile jakie ostatnio przetrwałem naprawdę wzmacniają człowieka od wewnątrz jestem silniejszy i każdemu tego życzę, aby postrzegał świat tak jak ja teraz. Będę co jakiś czas tutaj zaglądać i jeśli będzie mieć ktoś jakieś pytania to postaram się pomóc.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim z tego forum :)
Pozdrawiam :) :) ;)
don
 
Posty: 23
Rejestracja: 30 Sie 2013, 21:09

Re: Rak jądra cała historia i co dalej? Pomocy!

Postprzez Nut » 19 Maj 2014, 19:05

Super!! Zdrówka i wszystkiego dobrego! :-)
Nut
 
Posty: 216
Rejestracja: 23 Kwi 2013, 13:25

Poprzednia

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron