No i zaczęło się...

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: No i zaczęło się...

Postprzez oczarownica » 09 Lip 2013, 21:58

witaj ! w razie zcego mozna dzwonic do sekretariatu pracowni hisopatologicznej , zawsze takie numery tel sa dostepne w necie. ja naszych wynikow wlasnie tam szukalam.Pozdrawiam:) ;)
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: No i zaczęło się...

Postprzez m9nika » 10 Lip 2013, 08:48

Witam
fujma napisał(a):Tylko ten numer chyna nie jest kompletny... :/

Znalazłam http://www.patomorfologia.lublin.pl/
Porównaj nr tel z tymi na stronce.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: No i zaczęło się...

Postprzez fujma » 17 Lip 2013, 15:40

Witajcie, dziś odebrałem wyniki badania hist-pat. Oto i on:

Opis makroskopowy:
Fragment o wym. 2,5x2x1,7 cm, na przekroju obecne nieostroodgraniczone białawe ognisko śr. ok 1,5 cm.

Pełne rozpoznanie patomorfologiczne:
Adenomatoid tumour.
W wykonanych odczynach immunohistochemicznych:
CK MNF116 (+), calretynina (+),
mesothelial cel (+), CD34 (-).

Czy ktoś wie co to znaczy ?? Proszę o odpowiedzi.
Wyniki mam co dalej ?? Do kogo się zwrócić ? Zapisałem się do prof. Bara na wtorek, nie wiem czy właściwie, jeśli nie to pokierujcie mnie co dalej. Najbliższy termin do poradni urologicznej to kilka tygodni... ( mowa o Lublinie ) Pozdrawiam i czekam.
fujma
 
Posty: 36
Rejestracja: 14 Mar 2013, 00:11

Re: No i zaczęło się...

Postprzez m9nika » 17 Lip 2013, 17:22

fujma napisał(a):Adenomatoid tumour.

"Guzy gruczolakowate (adenoma) należą do najczęstszych guzów na­jądrza. Spotyka się je przeważnie w ogonie najądrza, rzadziej w otoczce białawej jądra czy w powrózku nasiennym. Guzy te występują przeważ­nie u dorosłych i rosną bardzo wolno. Są zawsze łagodnymi nowotworami"
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?1323
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: No i zaczęło się...

Postprzez romi » 17 Lip 2013, 18:15

Witaj
Mimo, że rozpoznanie nie było jednoznaczne (tego typu nowotwory jak u Ciebie są bardzo rzadkie) i było trochę zamieszania, to na szczęście wykonano zabieg polegający na usunięciu tylko samego guza zachowując jądro.
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?2179
Prawdopodobnie jesteś pierwszym takim przypadkiem w karierze lekarza który Cię operował.
Co do dalszego postępowania ze względu na tę rzadkość, należałoby znaleźć lekarza który z takim jak Twój przypadkiem miał już do czynienia (żeby nie eksperymentowano na Tobie), dlatego wydaje mi się, że kontakt z CO-I lub innym dobrym ośrodkiem byłby wskazany. Może z tym z którego są autorzy powyższego artykułu.
Ponieważ z badania h-p wynika, że jest to zmiana łagodna to skończy się pewnie na obserwacji.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: No i zaczęło się...

Postprzez m9nika » 17 Lip 2013, 21:36

romi napisał(a):Mimo, że rozpoznanie nie było jednoznaczne (tego typu nowotwory jak u Ciebie są bardzo rzadkie) i było trochę zamieszania, to na szczęście wykonano zabieg polegający na usunięciu tylko samego guza zachowując jądro.

Lekarz po raz kolejny pokazał swój profesjonalizm :D
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: No i zaczęło się...

Postprzez fujma » 18 Lip 2013, 22:03

Powiedzcie co teraz robić ? Mam iść na konsultację do urologa który z resztą mnie kroił ? Czy może gdzieś indziej ? Proszę o poradę. Co dalej z tym fantem ? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Monika gdzie Wy się udaliście z wynikami ??
fujma
 
Posty: 36
Rejestracja: 14 Mar 2013, 00:11

Re: No i zaczęło się...

Postprzez romi » 18 Lip 2013, 22:07

Witaj
Rola urologa skończyła się na zabiegu, teraz pora na onkologa. Warszawa to będzie dobry wybór, pewnie m9nika to potwierdzi.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: No i zaczęło się...

Postprzez m9nika » 18 Lip 2013, 22:08

Witaj
fujma napisał(a):Monika gdzie Wy się udaliście z wynikami ??

Po tym jak nasze wyniki zobaczył prof. pokierował nas do COZL.
Ponieważ Twój przypadek jest inny niż nasz, więc proponuję
romi napisał(a):Co do dalszego postępowania ze względu na tę rzadkość, należałoby znaleźć lekarza który z takim jak Twój przypadkiem miał już do czynienia (żeby nie eksperymentowano na Tobie), dlatego wydaje mi się, że kontakt z CO-I lub innym dobrym ośrodkiem byłby wskazany. Może z tym z którego są autorzy powyższego artykułu.

Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: No i zaczęło się...

Postprzez fujma » 18 Lip 2013, 22:40

Możecie podać mi namiary na sugerowany przez was CO-I ?? Nie mówi mi nic ten skrót... :( Dziękuję z góry.
fujma
 
Posty: 36
Rejestracja: 14 Mar 2013, 00:11

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron