przez dar122333 » 04 Lis 2013, 23:15
Hej!
To że odwiedzisz prywatnie profesora 3 razy w ciągu pół roku nie może być uznawane jako ścisła obserwacja. Z całym szacunkiem dla Pana z tytułami ale liczą się konkrety tj. markery komplet AFP, BhCH, LDH a do tego przede wszystkim badania obrazowe! Tym bardziej, że jesteś w pierwszym roku obserwacji. Nikt bez powodów nie wymyślił standardów dotyczących obserwacji i ich częstotliwości względem stopnia zaawansowania choroby. Piszesz, że chodzisz na prywatne wizyty. Ile 100 zł... więcej?
Jesteś z okolic Dębicy tak? Nie byłoby taniej zmienić lekarza prowadzącego na poradnię onkologiczną w większym ośrodku, który zna się na rzeczy i ma dobrą opinią? Gliwice, ewentualnie Kraków? Koszty dojazdów i prywatnych wizyt będą się mniej więcej pokrywać. Chodzi tylko o wizyty kontrolne. Badania z krwi czy TK możesz robić w dowolnym miejscu nie musisz za każdym razem jechać przez pół kraju.
Musisz być tego świadom, że Twoje zdrowie zależy tylko od Ciebie. Od Ciebie poniekąd zależy prawidłowe postępowanie dotyczące obserwacji. Jeśli autorytet, jakim jest Pan profesor, nie kieruje się obowiązującymi standardami, to z całym szacunkiem ale trzeba Panu podziękować i zacząć szukać pomocy u innych. Mimo, że rak jądra stosunkowo dobrze reaguje na leczenie to musisz wiedzieć, że późne wykrycie przerzutów zmniejsza możliwość całkowitego wyleczenia (o takich przypadkach możesz także poczytać tutaj). Po to jest to forum aby najbardziej zainteresowane osoby wiedziały jak ich leczenie powinno tak naprawdę wyglądać.
Przemyśl sprawę,
Darek