Bongo - guz jądra

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 16 Lip 2013, 22:16

no spoko tylko ja to teraz mecze (pije) a rano mam TK..;/
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 16 Lip 2013, 22:18

Nic nie szkodzi, jak się masz męczyć to nie pij, tylko weź tabletki. Po tym fortransie możesz mieć nieprzespaną noc, bo ciągle będzie biegał do WC.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 16 Lip 2013, 22:20

a skad ja teraz tabletki wezme..;/ a jak mnie to nie przeczyszci to co..;/
Ostatnio edytowany przez bongo, 16 Lip 2013, 22:31, edytowano w sumie 1 raz
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 16 Lip 2013, 22:29

Jak to skąd, apteka nocna, sąsiedzi, zioła na przeczyszczenie, coś co wiesz że działa na Ciebie w tym kierunku. Opcji jest sporo. A nawet jeśli pójdziesz na TK bez tego "przygotowania" to też nie będzie problemu i na pewno tomografia będzie zrobiona. Oczywiście powiedz, że jesteś przygotowany.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 16 Lip 2013, 22:30

oki powiem ze wypiłem ale kazali 2 wypiłem prawie 2 i nic mi nie jest , skapna sie ze nie piłem..?
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 16 Lip 2013, 22:36

Nie jestem pewien czy w ogóle zapytają :) Poza tym na efekt trzeba trochę poczekać ;) :oops:
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 16 Lip 2013, 22:46

oki dzieki za opd mykam spać bo rano wczesnie trzeba wstac bo kawał drobi na Wrocław:P
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 18 Lip 2013, 20:27

No i juz po TK..:D źle nie było ale moglo byc lepiej..:D pojechałem na Wrocław i poszedłem robić TK dałem skierowanie a pani mówi że brakuje jakiejś pieczątki..;/ masakra ja powiedziałem że jestem z daleka więc jak przyjade po wyniki to dam nowe poprawione skierowanie wiec pani sie zlitowala:D:D:D: dostałem dzban czegos do wypicia ale smakowało jak woda więc nie było źle , potem poszedłem na badanie i dostałem strzykawkę dużą...;/ jakiegoś płynu do tyłka ....masakraaaa;/ ,potem badanie i kontrast ogólnie oki wiec da sie przeżyć ..:) za tydzień po wyniki ....Dzwoniłem na ten oddział onkologi do doktora ale doktor idzie na urlop jutro i mam wizyte 5 sierpnia... wiec już bedzie wiadomo co i jak ..:)
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez romi » 18 Lip 2013, 20:36

Witaj
No i nie było się czego bać ;)
Teraz trzeba czekać, a w między czasie nie myśleć i na urlop :D
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bongo - guz jądra

Postprzez bongo » 18 Lip 2013, 20:59

Jutro jadę w góry troche się odchamić :D:D potem praca i wizyta w wrocku ale sie jakoś nie stresuje .Po rozmowie z doktorem Świątoniowskim jakos sie uspokoiłem.KUrcze powiem wam że jeżeli chodzi o Bytom a Wrocław to niebo a ziemia u nas na wszystko sie czeka na wszystko czas a na Wrocławiu idzie odrazu załatwić...:) Zadzwoniłem na onkologie poprosiłem o doktora powiedzieli że doktora nie ma ja powiedziałem o co chodzi na co chory a pani odrazu sie przejeła dała 2 nr tel i powiedziała żeby dzwonic i szukać doktora...(ogólnie pacjent na pierwszym miejscu )..:D i tak powinno byc wszędzie.:) pani która odebrała przemiła i sympatyczna a rzadko sie to zdarza..) wiec mimo że jeszcze tam nie zawitalem nie załuje wyboru i z gory dziękuje wszystkim za dobre rady..:)
bongo
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 Lip 2013, 21:34

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości