Strona 1 z 1

Zapalenie jąder/rak

PostWysłany: 29 Lip 2016, 21:26
przez siemion1337
Witam, około 2 miesięcy temu wykryto u mnie zapalenie jąder stosowałem leki i antybiotyki przez około miesiąc , lecz potem miałem taką jakby substancję w jądrze i pojechałem do szpitala .Zrobiono mi usg moszny, mocz i krew i wszystko było w porzadku lecz mam taki jakby płyn w jednym z jader , lekarz mowil ze to moze byc substancja po zapaleniu. Czy powinieniem się martwić?.

Re: Zapalenie jąder/rak

PostWysłany: 29 Lip 2016, 22:03
przez arek
Witaj kolego!
siemion1337 napisał(a):Czy powinieniem się martwić?.

Myślę, że ważne jest aby zachować zdrowy umiar. Bez zbędnej paniki należy trzymać rękę na pulsie - kontrolować jądro (badanie USG + komplet markerów: BetaHCG, AFP LDH)
W przypadku wątpliwości dobrym rozwiązaniem jest zasięgnięcie drugiej opinii u innego specjalisty aby ten rzucił swoim świeżym okiem.
Jądra są dotykane przez wiele innych chorób (nie tylko nowotworów) dlatego uważam, że trzeba zachować spokój, z drugiej strony czujność jest wymagana, ponieważ ten dziad - skorupiak potrafi być bardzo podstępny i ukrywać się, zwodząc co mniej doświadczonych urologów.
W razie jakichkolwiek wątpliwości - wal śmiało. U nas nie ma głupich pytań.
Z jakich okolic jesteś? (Może ktoś będzie w stanie polecić kogoś sprawdzonego..)
Pozdrawiam!

Re: Zapalenie jąder/rak

PostWysłany: 29 Lip 2016, 22:06
przez siemion1337
Z okolic Grudziądza

Re: Zapalenie jąder/rak

PostWysłany: 29 Lip 2016, 22:11
przez siemion1337
Dodam , że mam 16 lat i czy to jest możliwe , że rak tak powstał po zapaleniu tak szybko?

Re: Zapalenie jąder/rak

PostWysłany: 29 Lip 2016, 22:30
przez arek
Przede wszystkim chcę Cię uspokoić.
Wszystko wskazuje na to, że to kwestia zapalna. Dla pewności możesz wrzucić na forum wyniki usg i markerów.
Przedstawiłem Ci w ten sposób sprawę, abyś sobie przypadkiem nie odpuścił kontroli ;)

Re: Zapalenie jąder/rak

PostWysłany: 29 Lip 2016, 22:34
przez siemion1337
Po prostu się martwię , ponieważ jestem jeszcze młody wie pan jak to :D . Lekarz , który mi wykonywał Usg jąder po tym mówił , że to ten płyn po zapaleniu a chciałbym jeszcze spytać bo wielu ludzi myli , że tą substancje można oddzielić od jądra a czasem nie , jak to wygląda?. Wyniki postaram się poszukać , tam pisało , ze najądrza czy tam jądra nie pamiętam w prawidłowej wielkości

Re: Zapalenie jąder/rak

PostWysłany: 29 Lip 2016, 23:08
przez arek
hej!
Nie "pan"ujemy, wszyscy jedziemy na tym samym wózku :)
Wiem jak to jest - ciężko czasem nad nerwami zapanować... stres jest nieodłącznym elementem naszego, życia. Ważne jest to, aby on nie zapanował nad nami.
Najważniejsze!: Trafiłeś w bardzo dobre miejsce, grono naszych forumowych ekspertów tworzą najlepsi w kraju specjaliści, zajmujący się tematyką leczenia nowotworów jądra.
Osobiście jestem przekonany, że ta tematyka, nie będzie Ciebie dotyczyła ;)
Być może, kiedy wrzucisz swoje wyniki, ktoś będzie mógł Ci coś jeszcze dopowiedzieć. Najważniejszy na tym etapie jest lekarz urolog wykonujący badanie.
Nie stresuj się rzeczami na które nie masz wpływu... szkoda Twojego zdrowia ;) (wiem, wiem... łatwo mówić... ale taka jest prawda)
Dobrej nocy kolego!

Re: Zapalenie jąder/rak

PostWysłany: 29 Lip 2016, 23:13
przez siemion1337
Dzięki! . Dobrej nocy