Strona 1 z 4

Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 09 Cze 2011, 12:29
przez boję się
Jestem 2 tygodnie po amputacji jednego jądra, czekam na wynik histopatologii. Odebrałem wczoraj wynik mojego tomografu komputerowego. Napisali mi tam, że wszystko w normie, nic niepowiększone... oprócz... Jest tam 1 taki fragment, cytuję: "Niespecyficzne powiększenie wezlów chłonnych, ok 11mm, trzewnej tkanki tłuszczowej". Czy ktoś mógłby obiektywnie powiedzieć co to znaczy. Boję się. Mam dopiero 26 lat... Czy nie znając histopatologii można gdybać, że jest to już jakiś przerzut? :cry: :cry: :cry:

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 09 Cze 2011, 14:37
przez dar122333
Witaj!

Troll zapewne za niedługo się odezwie, dla ułatwienia sprawy i skrócenie Twojej niepewności przytocz na forum wszystkie dotychczasowe badania. Chodzi głównie o markety. Im więcej informacji tym więcej będzie można wyciągnąć wniosków na czym stoisz.
Napisz również gdzie byłeś operowany, zauważyłem że jest to dość istotna informacja.

Pozdrawiam Darek

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 09 Cze 2011, 14:48
przez troll
Witaj,

O ewidentnym podejrzeniu zmiany przerzutowej możemy mówić, jeśli węzeł chłonny ma wymiar większy od 15mm. Do 10mm węzły są w normie, więc nie sądzę aby było to coś bardzo podejrzanego. Natomiast ostateczne zaprzeczenie/potwierdzenie wyłącznie po analizie całości obrazu klinicznego (czyli hist-pat, markery przed, po operacji, tomografia). Musisz teraz wykazać się cierpliwością i poczekać na wynik histopatologii, wtedy będzie wiadomo co dalej.

Pozdrawiam

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 09 Cze 2011, 15:22
przez edal
Witaj,

To forum to prawdziwy terapeuta - już wspominałam, tu otrzymasz wsparcie od osób, których spotkało to samo a także od ich bliskich!!! A przede wszystkim uzyskasz odpowiedzi na szereg zagadek, pytań, które będą Cię trapić!!
I pamiętaj, na tym forum nie ma głupich pytań - z każdą wątpliwością zwracaj się do "NASZEJ FORUMOWEJ RODZINKI" :lol: ;)
Powodzenia :)

edal

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 16 Cze 2011, 11:13
przez boję się
Witam,

...to znowu ja...

Chciałbym jeszcze spytać jak mniej więcej długo czeka się na wynik takiej histopatologii? Dzwonię codziennie do szpitala (Warszawa, Ursynów, Centrum Onkologii) i ciągle słyszę, że pacjenci, którzy mieli operację miesiąc przede mną nie mają jeszcze wyników (a co dopiero o mnie mowa...). Przypomnę, że byłem operowany 27 maja. Rozumiem, że zaczął się sezon urlopowy (tak przekazują mi Panie pielęgniarki kiedy dzwonię), ale jeśli miałoby to być coś (tfu! tfu! tfu!) poważnego to chemię trzeba przecież wziąć jak najszybciej.

Mam znajomego lekarza, który utwierdza mnie w przekonaniu, że nawet jeśli założymy, że miałem nowotwór złośliwy, to jego wycięcie absolutnie uczyniło mnie zdrowym facetem, bo jego zdaniem wynik tomografii komputerowej jest w 100% zadowalający. Twierdzi, że niespecyficzne powiększenie węzłów tkanki tłuszczowej trzewnej (do 11mm) to absolutnie żaden przerzut - albo się czegoś najadłem albo jest to przyczyną innego schorzenia albo po prostu taka moja uroda. Mówi mi, że ludzie którzy nigdy nie mieli nic wspólnego z rakiem również często mają te węzły powiększone. Jeśli powstałby przerzut to zaatakowałby inne węzły (tutaj wymienił mi całą armię, ale tego już nie zapamiętałem). Czy jest to prawdą? Czy może ktoś też tak miał?

Markery miałem powiększone przed operacją (zapomniałem ich dzisiaj wziąć ze sobą, mam w domu) - przytoczę wyniki przy następnej okazji.

Pozdrawiam wszystkich!

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 16 Cze 2011, 12:48
przez edal
Witaj,
Z tego co wiem, to na wynik czeka się około 3 tyg. - tak my czekaliśmy, oczywiście w innym szpitalu!! Dobrze robisz, dzwoń i się dopytuj, bo z tego co piszesz, to długa kolejka przed Tobą po wyniki!!! Centrum Onkologii to duuuuża jednostka, a w niej duuuuużo pacjentów......
Dobrze wiesz, że czas jest istotny w tego typu sprawach - trzymam kciuki, żeby u Ciebie nie było chemii a obserwacja, ale to dopiero pokaże wynik hist. - pat. !!!
Więc dopominaj się!!!!

Pozdrawiam :)

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 16 Cze 2011, 13:46
przez troll
Witam,

Wynik h-p będzie w ciągu kilku dni, jeszcze trochę cierpliwości. Wszelkie dalsze decyzje jedynie po skompletowaniu wszystkich badań.

Pozdrawiam

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 16 Cze 2011, 16:27
przez poznaniak
Tak, zazwyczaj czeka się 3-4 tygodnie, ale może w dużych ośrodkach dłużej. Trzymam kciuki za Ciebie i innych "nam podobnych" na tym forum :)

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 19 Cze 2011, 10:40
przez Watcher
Koniecznie przedstaw wyniki markerów te z przed i po, bo nie widzę żebyś je zamieścił.

Natomiast z tym TK spokojnie. Ja miałem nawet dużo większe węzły i okazało się to zwykłym standardowym działaniem węzłów chłonnych w odpowiedzi na zapalenie, chociaż nie dziwię się, że panikujesz - w moim przypadku spanikowali nawet lekarze. Tylko u mnie powiększenie było dużo, dużo większe, a węzły pachwinowe nawet dało się wyczuć ręką tak duże były :)

Dodatkowo pamiętaj, aby najważniejsze wyniki mieć w kopii na własny użytek. To na wypadek gdybyś musiał się konsultować w zewnętrznych ośrodkach.
W COOK w Krakowie czas oczekiwania jest do 2 tygodni (w obu przypadkach kiedy czekałem koło 10 dnia był wyniki z opisem już).

Re: Czy to już przerzut? :(

PostWysłany: 27 Lip 2011, 22:34
przez rabarbar
Cześć,
w Twojej rodzinie ktoś też miał tę chorobę?
zdrowia zyczę