Grudka na jądrze
Mam pytanko - ostatnio był tzw.movember - z racji tego sprawdzałem swoje jądra i u góry lewego jądra znalazłem grudkę ,którą można przesuwać i oddzielić od jądra. Samo jądro jest miękkie,sprężyste,nie bolące. Gdy spróbowałem nacisnąć bardzo mocno tą kuleczke to poczułem jakieś dziwne uczucie ,ale za chwilę przestało. Nie boli mnie nic. I tu jest pytanie - co to może być ☺ i 2 pytanie - czy ludzie którzy tu podają swoje problemy z jądrami zawsze odnajdują w jądrach twarde,nieprzesuwalne guzki? ta grudka jest u mnie jakby u góry,ale da sie ją przesunąć tak do tyłu jądra,nie zawsze jest widoczna.. nie umiem określić czy miałem to zawsze . 3 pytanie - u was oprócz samego guzka zawsze były jakieś objawy?
