Strona 1 z 1

Przerzut na 2 jądro?

PostWysłany: 31 Paź 2011, 20:26
przez Manonimek
Dzień dobry,

mój chłopak miał rok temu we wrześniu wycinane jądro (rozpoznanie raka). Od niedawna pobolewa Go drugie. Ból występuje przeważnie wieczorem, opisuje to jako kłucie, które promieniuje do pachwin w udach, a czasami i na plecy. Nie ma tam żadnego guzka, wizualnie wszystko jest w jak największym porządku, tylko ten ból.. Czy możliwym jest, żeby to był przerzut? Proszę bardzo o szybką odpowiedź, martwię się.

Re: Przerzut na 2 jądro?

PostWysłany: 31 Paź 2011, 21:30
przez arek
Witaj!
Jak z pewnością doczytałaś, wystąpienie nowotworu jądra zwiększa ryzyko powstania nowotworu w drugim jądrze. Ale jakie są na to szanse - niech odpowiedzą specjaliści:) Jest szereg innych schorzeń, które mogą dotyczyć jąder, więc myślę, że spokojnie - ale najważniejsze to zachować czujność!
Z pewnością powinniście wykonać komplet badań (BetaHCG, AFP i LDH) i udać się do urologa. On poprzez badanie palpacyjne i USG będzie mógł coś więcej powiedzieć... ale pewno to też już wiecie..
A jak wyglądała historia z przed roku? Myślę, że gdy podasz więcej szczegółów, nasi eksperci będą mogli udzielić ci pewnej pomocy: jaki to był typ nowotworu (zamieść wynik histopatologiczny), stopień zaawansowania, wysokość markerów,kiedy było ostatnie TK jamy brzusznej i miednicy, jak wyglądało do tej pory leczenie? Mąż pozostał na intensywnej obserwacji?
Pozdrawiam!
Arek

Re: Przerzut na 2 jądro?

PostWysłany: 01 Lis 2011, 00:52
przez troll
Witaj,

Istotne są:
1/ wyniki markerów przed i po operacji usunięcia jądra
2/ wynik histopatologiczny
3/ wyniki badań obrazowych - przynajmniej TK jamy brzusznej i miednicy małej oraz RTG klatki piersiowej
4/ decyzja onkologa - stopień zaawansowania IA - obserwacja/ IB i więcej leczenie uzupełniające.

Poza tym wszystkim ukłucia/pobolewania drugiego jądra nie są bezpośrednim wskazaniem do jakiejkolwiek interwencji lekarskiej. Bardziej istotne są ww. zagadnienia.

Pozdrawiam

Re: Przerzut na 2 jądro?

PostWysłany: 08 Lut 2012, 17:43
przez Sprawdź Jajka
Mi, po parokrotnym upewnieniu się w USG, od razu usunęli 2 jajka. His-pat potwierdził sprawę ostatecznie.
Mimo obustronnego nasieniaka nie maiłem żadnych przerzutów poza jądra. Jedynie ze 2 węzły nieznacznie powiększone - w granicach 12-13 mm.
Na chemii, która profilaktycznie zaliczyłem, dowiedziałem się, że dotyka to ok 5% ludzi z rakiem jadra.
Nawet zastanawiałem się, czy robić potem implanty, ale na razie mi to nie potrzebne. W CO w Warszawie nikt nie powiedział mi, że da się to zrobić całkiem za darmo, jaj jednak znalazłem taki szpital poza stolicą.
Póki co w niczym mi brak jajek nie przeszkadza a seks mam nawet lepszy i do tego w 100% bezpieczny. Na szczęście dorobiłem się już 2 pociech :)

Zapomniałem dodać, że markery miałem od początku do końca prawidłowe.