Strona 1 z 1

Co zrobić? Proszę o radę.

PostWysłany: 14 Lis 2021, 23:24
przez Karolina85
Dzień dobry. Kilka dni temu, mój mąż (35lat) na dole lewego jądra zauważył mały guzek (myślę, że około 5mm). Guzek dalej jest a mąż nie chce iść do lekarza. Mówi "będę obserwował co Ty wymyślasz". Od jakiegoś czasu mąż narzekał na ból pleców i lewej nogi, że pracuje fizycznie specjalnie nie zwracałam na to uwagi. Ból pleców jest zlokalizowany na miednicy z lewej strony boli go też pachwina i noga. Nie chcę go straszyć ponieważ ogólnie nie przepada za lekarzami ale też nie chce tego lekceważyć. Czy są powody do obawy? Czy na siłę mam go zaciągnąć do lekarza? Z góry dziękuję za pomoc.

Re: Co zrobić? Proszę o radę.

PostWysłany: 15 Lis 2021, 00:01
przez tobson85
Hej
Każda niepokojąca zmiana zlokalizowana na jądrze wymaga pilnej konsultacji u lekarza urologa.
Na odległość nikt nie będzie w stanie zbadać Twojego męża, konieczne jest badanie USG.
Przeczekanie w nadziei, że samo zniknie jest najgorsza opcja, gdyż w przypadku nowotworu jądra każdy dzień się liczy. Wczesna wykryta zmiana = mniej agresywne leczenie (czesto bez chemioterapii) i wyleczalność na poziomie grubo ponad 90%.
Bole pleców tez nikt nie jest w stanie zdiagnozować bez badań itp. Jednak w przypadku przerzutów nowotworu jądra do przestrzeni zaotrzewnowej takie bóle są dość częstym objawem.
Reasumując zrob wszystko co w Twojej mocy, żeby mąż udał się do urologa jak najszybciej. Tu nie chodzi o straszenie, ale to dla jego zdrowia, a być może życia.
Jedno proste badanie rozwieje wszystkie wątpliwości.

W razie pytań daj znac
Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Co zrobić? Proszę o radę.

PostWysłany: 15 Lis 2021, 00:05
przez Karolina85
Dziękuję za odpowiedź. Jutro po raz kolejny postaram się z nim porozmawiać. Mam nadzieję, że w końcu go przekonam. Boję się, że on też o wszystkim mi nie mówi ;(pozdrawiam

Re: Co zrobić? Proszę o radę.

PostWysłany: 15 Lis 2021, 11:55
przez miszcz
Niech szybko idzie do urologa, choćby prywatnie. Wcześniej zrobić markery - afp, beta-hcg i ldh. Liczy się każdy dzień, a może się zdarzyć, że będą zamykane oddziały urologiczne. Ja mam podobne bóle po przeciwnej stronie niż jądro, nie mogę chodzić, ale pojawiły się troche wcześniej niż guz, 3 tygodnie po szczepieniu.

Swoją drogą, to guz mam w identycznym miejscu i zmarnowalem miesiąc czekając na rezonans, bo urolog nie chciał mi dac skierowania na zabieg bez tego badania. Obyscie mieli więcej szczęścia.

Re: Co zrobić? Proszę o radę.

PostWysłany: 15 Lis 2021, 13:14
przez KubaGdańsk
Niech idzie na USG.... niech schowa dumę do kieszeni i świeci jajajkami na prawo i lewo... lepiej żyć niż się wstydzić czy być dumny... ja w ogóle już nie mam problemu z tym.... zdejmuje gatki i jedziemy z koksem... jeszcze sobie pogadamy trochę zawsze ;).... ogólnie ja u siebie nic nie czułem kompletnie.... a poszedłem tylko dlatego bo czułem taką latającą wszędzie kuleczkę w zdrowym jądrze... okazało się, że to nic poważnego... ale w drugim jądrze wykryto guz którego macałem nawet po diagnozie i powiem Ci szczerze.... wiedząc, że tam jest nie mogłem go wyczuć.... mało tego Pani doktor przed USG macała mi jądra i mówiła, że nic nie ma... ale da mi skierowanie na USG bo widzi że jestem zestresowany.... nawet myślałem, żeby nie iść skoro tak mówiła.... ale dla świętego spokoju poszedłem... całe szczęście... u Twojego męża czuć !!! To tym bardziej bym się nie zastanawiał !!!

Re: Co zrobić? Proszę o radę.

PostWysłany: 15 Lis 2021, 13:25
przez Karolina85
Dziękuję za rady. Mąż cigle się upiera, że to żyłka i dalej będzie to obserwował. Wzięłam sprawy w swoje ręce. Umówiłam już go na usg u urologa ale dopiero na koniec miesiąca. Dzisiaj mamy wizytę u lakerza rodzinnego może on doradzi do jakiego konkretnie urologa się wybrać.
Pozdrawiam

Re: Co zrobić? Proszę o radę.

PostWysłany: 15 Lis 2021, 15:20
przez miszcz
Lekarz rodzinny powinien wystawic skierowanie do urologa na Cito i karte dilo. Zróbcie markery prywatnie, nie będzie konieczna drugą wizyta u urologa.

Re: Co zrobić? Proszę o radę.

PostWysłany: 13 Gru 2021, 22:22
przez Lewostronne
Karolina85 napisał(a):Dziękuję za rady. Mąż cigle się upiera, że to żyłka i dalej będzie to obserwował. Wzięłam sprawy w swoje ręce. Umówiłam już go na usg u urologa ale dopiero na koniec miesiąca. Dzisiaj mamy wizytę u lakerza rodzinnego może on doradzi do jakiego konkretnie urologa się wybrać.
Pozdrawiam


Moja rada. Niech się zgłosi na pogotowie z tym jądrem. Oni muszą wysłać na dyżur do urologa. USG urologa rozwieje wątpliwość. Możesz też pokazać mu forum, bo jak się naczyta o "późnych" diagnozach, to może się zmobilizuje do działania.