Strona 1 z 2

Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 16 Sie 2022, 17:26
przez m257
Cześć,

mam prośbę o podpowiedzi co dalej robić w mojej sytuacji.

Dnia 12 sierpnia miałem badanie USG jąder u urologa (trzeci pod względem opinii na znany lekarz, miasto pow. 0,5 mln mieszkańców, rak jądra w specjalizacjach).
Na prawym jądrze, "w górnym biegunie wykryto ognisko hypoechogenne 6,5x6 mm podejrzane onkologicznie".

Podczas badania lekarz stwierdził cyt. "może to być nic a może to być guz". Zalecił wykonanie markerów + powtórkę USG za 2-3 tygodnie.
Markery LDH, bHCG, AFP wzorowe.

Pytanie czy powinienem "spokojnie" czekać te kilkanaście dni i powtórzyć badanie USG czy jakoś działać?
Co mogło oznaczać to "nic" według lekarza? Torbiel?

Podejście lekarza sugerowało jakobym przy dobrych wynikach markerów i niepowiększającym się ognisku w obrazie USG ograniczył się do dalszej obserwacji.
W wątkach jakie przeczytałem na forum zalecie raczej stanowcze działania i usunięcie jądra z ogniskiem.

Mam zagwozdkę czy udać się kolejny raz na USG do innego lekarza (prywatnie), czy może zapisać się do internisty i rozpoczynać leczenie od a do z w ramach NFZ czy może od razu rejestrować się u onkologa jako, że nie trzeba skierowania.

Będę wdzięczny za wszelakie podpowiedzi.

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 16 Sie 2022, 23:42
przez tobson85
Hej

Badanie USG w prawie 100% pozwala określić rodzaj zmiany z jaka się ma do czynienia. Jednak zawsze to jest „prawie”. Czasem się zdarza, ze wynik badania nie jest jednoznaczny. Szczególnie dotyczy to małych zmian, jak u Ciebie. Jednak wszystkie zmiany jąder powinny być traktowane jako potencjalnie złośliwe i dlatego powinny być dokładnie sprawdzone.

W takich przypadkach zaciągniecie opinii u innego urologa jest bardzo pożądane i wg mnie jest to najlepsza opcja.

Czy to będzie prywatnie czy na NFZ to sprawa drugorzędna. Najważniejszym czynnikiem jest czas. Dobrze byłoby, żeby urolog do którego pójdziesz dysponował dobrym sprzętem usg, o ile można to przed wizyta jakkolwiek sprawdzić.

Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 17 Sie 2022, 01:18
przez miszcz
Również zalecam konsultację z innym urologiem. W przypadku małych zmian lekarze z jakiegoś powodu nie chcą kierować na usunięcie jądra zlecając bezsensowny rezonans lub zalecając obserwację. Nie wiem, czy boją się pozwów, gdyby okazało się, że zmiana była niegroźna, czy przyczyna jest inna. A w tej chorobie liczy się każdy dzień.

Brak podwyższonych markerów o niczym nie świadczy. Może to być nasieniak lub w gorszym przypadku rak zarodkowy.

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 17 Sie 2022, 14:02
przez Kozi
U mnie urolog też nie był pewny, więc wysłał mnie na rezonans. Rezonans dał odpowiedź, że to napewno guz

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 17 Sie 2022, 19:18
przez m257
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi.

W poniedziałek mam ponowne USG u innego urologa, tym razem z konsultacją (wcześniej było samo badanie).
Jestem już nastawiony na usunięcie jądra, ale te kilka dni przy dość małej zmianie raczej mnie nie zbawi więc zasięgnę drugiej opinii.

Pozdrawiam.

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 23 Sie 2022, 16:53
przez m257
Po wizycie u drugiego urologa, związanego z UCK w Gdańsku otrzymałem skierowanie na oddział urologi w UCK z zaleceniem wykonania zabiegu biopsji otwartej zmiany z śródoperacynym badaniem histopatologicznym.

Drugi z kolei urolog nie był w stanie określić dokładnego charakteru zmiany na jądrze. Na przestrzeni 1 tygodnia ognisko nie zwiększyło się choćby o 1 mm.

Być może jutro poznam datę zabiegu. W piątek miną 2 tygodnie od pierwszego zaobserwowania ogniska.
Rozumiem, że przy dość małej zmianie oraz dobrych markerach nie jest to okres zbyt długi?

Pozdrawiam,
Maciej

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 24 Sie 2022, 22:48
przez Mageage
Cześć, chciałbym żeby ktoś jeszcze się wypowiedział ale z tego co ja się orientuję to wykonywanie biopsji przy raku jądra jest surowo zabronione. W przypadkach niejednoznacznych z reguły zalecane było wykonanie rezonansu magnetycznego.

Konsultowałeś tę decyzję z jakimś innym lekarzem?

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 25 Sie 2022, 08:49
przez miszcz
Nie wiem, czy się mylę, ale kiedyś czytałem, że podobne operacje przeprowadzane są w Stanach Zjednoczonych. W czasie operacji przeprowadzana jest biopsja, obecny na sali operacyjnej patomorfolog błyskawicznie ją ocenia i jeśli jest złośliwa wycinają jądro, w przeciwnym wypadku jądro zostaje.

Rezonans magnetyczny nie zawsze daje jednoznaczną odpowiedź.

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 25 Sie 2022, 13:28
przez m257
Z tego co się orientowałem to bezpieczna operacja. Pierwsza faza przebiega identycznie jak w przypadku orchidektomii.
Po wyjęciu jądra przed ewentualnym wycięciem zakłada się specjalne zaciski i wykonuje biopsję.
Tylko w przypadku pewności co do braku nowotworu jądro wraca na miejsce. W innym przypadku orchidektomia.

Operacja jest wyznaczona dopiero na 19 września. Pytałem czy to nie za długi czas oczekiwania przy takim ognisku na jądrze.
Powiedzieli, że ordynator urologii UCK oglądał moje wyniki USG oraz markety i stwierdził, że po pierwsze nie wiadomo co to jest a po drugie według standardów leczenia może poczekać :(

Mam się nie stresować i zgłosić się na przyjęcie. Łatwo powiedzieć ;)

Re: Prośba o podpowiedzi co do dalszego postępowania

PostWysłany: 25 Sie 2022, 23:22
przez user90
Niech wypowie się ktoś bardziej doświadczony, ale z tego co kojarzę biopsja jądra nie jest problemem a jej szkodliwość to internetowy mit. Nie jest wykonywana ze względu na jej zbyteczność w 99% przypadków, bo po prostu wiadomo z czym ma się do czynienia. Ja miałem mieć biopsję drugiego jądra, ale pod kątem pozyskania plemników - microTESE się to nazywa, pod mikroskopem, bardzo dokładna. Ogólnie takie biopsje jąder są czymś powszechnym, nie wiem jak przy Twojej, ale przy tej mTESE to szybko wraca się do zdrowia, ale ona jest płatna, droga. Ale to na marginesie.

@m257
Na Twoim miejscu napisałbym asap maila do dr Sarosieka w skrócie opisując w czym jest problem, po prostu pytając się dr co myśli o tej biopsji. Mail powinien być gdzieś na forum, ja pisałem kiedyś na tomasz.sarosiek@tomaszsarosiek.pl.
Ciężki temat, ogólnie ja bym zrobił trzeci raz usg jądra nie wspominając lekarzowi w ogóle o wcześniejszych diagnozach. Ale może to bez sensu. Pamiętaj, że markery nie mają w ogóle znaczenia - jak ktoś je oglądał to nic nie znaczy, można mieć RJ i markery w normie.

Zobacz tu: https://www2.tri-kobe.org/nccn/guidelin ... icular.pdf , w starszym NCCN , czyli głownym dokumencie nt raka jądra jest napisane:
• Consider inguinal biopsy of
contralateral testis if:
Ultrasound showing
intratesticular mass
concerning for testicular
cancerc
Cryptorchid testis
Marked atrophy
Suspicious mass
7 In cases where the ultrasound shows an ambiguous
abnormality that might be malignant, an open inguinal biopsy can be
performed, but such cases are extremely rare. Similarly, an inguinal
biopsy of the contralateral testis should be considered if an ambiguous
suspicious mass is identified on ultrasound. An open inguinal biopsy of the
contralateral testis may also be considered when that testis is cryptorchid
or shows marked atrophy.28 However, biopsies are not recommended for
microcalcifications.


ty masz suspicious mass - wiec jest wskazanie do biopsji ALE inguinal biopsy - czyli wg translatora biopsji PACHWINOWEJ, czyli tak jak uswa się jądro.

W nowszym dokumencie NCCN jest z kolei:
Transscrotal biopsies of the testes should not be performed because violating the scrotum increases the risk
of local or atypical regional recurrence and can complicate management. In addition, a thorough history and
physical examination should be performed.

czyli tu piszą, żeby nie wykonywać biopsji przez mosznę. Czyli można przez pachwinę.ALE może zupełnie źle to rozumiem i tam są wyjątki, nie znam sie na urologii. Generalnie na Twoim miejscu nie słuchałbym się tylko urologów (którzy nie znają się na nowotworach, a na wycinkach itp), tylko poradzilbym się onkologa odnośnie tej biopsji i sposobu jej wykonania. Czas jest tu ważny, pewnie kilka dni Cię nie zbawi, długo z 2 strony już czekasz. Ja bym napisał do dr Sarosieka.