Strona 1 z 3
stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
08 Sty 2023, 20:22 przez Krzych
Witam wszystkich serdecznie i z góry przepraszam, że zakładam nowy temat w temacie, który był już za pewne poruszany, ale do rzeczy.
W lipcu 2022 stwierdzono u mnie nasieniaka 1stadium i został on wraz z prawym jądrem usunięty. markery jak i przed tak i po zabiegu miałem idealne. następnie zrobili mi radioterapię "profilaktyczną" 10 naświetleń wezłów okołoaortalnych. praktycznie jej nie odczułem. lekko mulił brzuch i słabiej sie czułem poza tym ok. Niestety od jakiegos tygodnia mam shize w postaci bólu lewego jądra i tłumacze sobie jak tylko moge ze to nie wznowa, tylko już z tej całej paniki nie potrafię. Możecie mnie jakoś pocieszyć/zapewnić, że nic sie tam złego nie dzieje ? Dodam, że juz na przełomie sierpnia/września, czyli po zabiegu, czułem tez ten ból jądra lewego i zrobiłem usg. Lekarz poza żylakami powrózka nasiennego 2stopnia nic wiecej nie stwierdził. Boję się troche, a i tak do urologa teraz też oczywiście pójdę, ale chciałem też wysłuchać waszych opinii, czy też mieliście tak podobnie odnośnie tego bólu na lewym jaju.
Pozdrawiam serdecznie, życząc zdrowia !
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
08 Sty 2023, 20:24 przez Krzych
Aha zapomniałem dodać. W międzyczasie miałem oczywiście tomografie komputerową. Tomograf wyszedł czysty.
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
08 Sty 2023, 20:41 przez tobson85
Hej
Na odległość niestety nikt nie będzie w stanie Ci napisać ze jest ok albo ze nie jest.
Umów się do urologa na badanie USG - tylko to Cię uspokoi.
Jesli tego nie zrobiłeś to wykonaj tez samobadanie. Małe, niewyczuwalne w badaniu zmiany nie powinny dawać jakiś większych dolegliwości bólowych - ale oczywiście nie można tego brać za regule.
Na pocieszenie to bol pozostałego jadra jest dosyć częstym zjawiskiem, wielokrotnie opisywanym na forum.
Jednak tylko USG sprawi, ze bedziesz spokojniejszy i jest najrozsądniejszym postępowaniem w tym momencie.
Trzymaj się i pozdrawiam
Tobiasz
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
08 Sty 2023, 22:26 przez m34
Cześć,
pierwsza rada - bez paniki. Oczywiście musimy się liczyć z tym, że ryzyko nowego nowotworu w drugim jądrze jest u nas większe niż u kogoś, kto w ogóle nie chorował, ale nie warto od razu wpadać w panikę. Ja co prawda miałem nienasieniaka, ale podobnie jak u ciebie było to prawe jądro, a na kolejnych badaniach urolog również stwierdził żylaki powrózka nasiennego. Bóle lewego jądra odczuwam co jakiś czas (dosyć często) od operacji do dzisiaj, a orchidektomię miałem przecież w lipcu 2018. Po kilku kolejnych tomografiach kontrolnych i USG jądra nauczyłem się tym nie przejmować za bardzo i tak sobie żyję z bólem, a właściwie dyskomfortem, do dzisiaj. Co jakiś czas coś odczuwam, ale bywają dłuższe okresy kiedy w ogóle nie zwracam uwagi na jakieś dolegliwości albo szybko o nich zapominam. Żylaki powrózka nasiennego mogą powodować takie dolegliwości, a brak drugiego jądra je nasilać. Od lekarzy najczęściej słyszałem, że to normalne i nie powinienem się tym przejmować. Słyszałem też, że to minie, ale jak widać u mnie trwa to już ponad 4 lata. Inny urolog z kolei zalecił noszenie obcisłej bielizny, która utrzymywałaby jądro wyżej.
Mam nadzieję, ze trochę uspokoiłem, ale opisz trochę dokładniej co odczuwasz. Czy jest to rzeczywiście ból, czy raczej dyskomfort potęgowany przez psychikę. Czy odczuwasz to bez przerwy, czy tylko od czasu do czasu? Czy ból występuje wyłącznie w lewym jądrze, czy promieniuje w jakimś kierunku?
Pozdrawiam
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
08 Sty 2023, 23:33 przez miszcz
Też tak miałem. Nowotwór w drugim jądrze nie pojawia się rak szybko. Kiedy pojawił się u mnie, jądro do końca nie było powiększone, nie bolało i gdyby nie bardzo dokładne samobadanie, nie wyczułbym guza.
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
08 Sty 2023, 23:56 przez Krzych
Odczuwam lekki dyskomfort w torbie, podobny do bólu jak jeszcze miałem prawe jądro z nasieniakiem. Jednak mimo wszystko nie do końca identyczny. Promieniuje troche wyżej na pachwinę i czasem jest taki troche silniejszy, ale nie taki ze nie moge funkcjonować. Ja też ogólnie sport uprawiam, i np. biegam, chodze po górach i zauważyłem, że podczas ruchu bólu nie ma w ogóle. Pojawia się jakby znikąd sam z siebie w spoczynku zazwyczaj, albo jak stoję dłużej, lub siedzę.
Miałem tak już podobnie w sierpniu 2022 (miesiąc po orchidektomii) i poleciałem od razu do urologa, ale nic tam nie znalazł poza tymi żylakami powrózka stopnia 2. Później się to uspokoiło, ale doszły inne schorzenia, które też musiałem zabiegiem wyleczyć ale nie związane z nowotworami. no i jajo zaczelo teraz tak początkiem stycznia 2023r coś lekko pobolewać i trwa to do dziś w sumie. Zauważyłem, że jak kocham się z żoną to po całej akcji jest lżej, tak jakby sam nie wiem bo sie nie znam - jądro nie wyrabiało i jak się nasienia pozbędzie to jest taka ulga. Ale to może mi się tylko tak wydaje. Pójde na pewno do urologa niech zobaczy. Chociaż no to niemożliwe - za szybko żeby to gówno znowu się tam zrobiło.
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
09 Sty 2023, 00:40 przez tobson85
Jedno muszę tylko miszczu doprecyzowac - jesli po orchidektomii pacjent nie byl poddany chemioterapii to nowotwór teoretycznie może się pojawić nawet w tym samym momencie.
Dodatkowo wykazano, ze przyjęcie 2 lub więcej cyklów chemioterapii opartej na cisplatynie znacznie redukuje ryzyko wystąpienia nowotworu zarodkowego w drugim jądrze (które u osob z przebytym nowotworem jadra jest trzynastokrotnie wyższe nic u osob, ktore wcześniej na rj nie chorowały:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33356420/
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
09 Sty 2023, 08:14 przez Krzych
No ja akurat miałem radioterapie w tym przypadku
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
09 Sty 2023, 08:23 przez Krzych
Miałem dow wyboru cykl karboplatyny , radioterapie lub obserwacje. Rozmawiając z dwoma kolegami którzy to mieli wybrałem radioterapie.
Re: stan po orchidektomii prawostronnej ból lewego jądra

Wysłany:
09 Sty 2023, 09:32 przez miszcz
tobson85 napisał(a):Jedno muszę tylko miszczu doprecyzowac - jesli po orchidektomii pacjent nie byl poddany chemioterapii to nowotwór teoretycznie może się pojawić nawet w tym samym momencie.
Dodatkowo wykazano, ze przyjęcie 2 lub więcej cyklów chemioterapii opartej na cisplatynie znacznie redukuje ryzyko wystąpienia nowotworu zarodkowego w drugim jądrze (które u osob z przebytym nowotworem jadra jest trzynastokrotnie wyższe nic u osob, ktore wcześniej na rj nie chorowały:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33356420/
Mnie te 2 cykle w ogóle nie pomogły. Autora wątku na pewno nie uspokoileś.