Strona 1 z 1
Profilaktyka młodszego pokolenia

Wysłany:
02 Maj 2023, 18:10 przez Uroboros
W innym temacie pisalem o mojej przygodzie z leczeniem nasieniska. Jestem pierwszy w rodzinie z tym tematem i mam nadzieję ostatni. Mam syna który ma trzy lata powiedzcie czy są skuteczne sposoby profilaktyki dla niego, czy kiedy i jakie badania powinientm mu wdrożyć żeby wcześnie wyłapac jakieś ewentualności. Podzielcie się radami i ewentualnie swoimi doświadczeniami z profilaktyki
Re: Profilaktyka młodszego pokolenia

Wysłany:
16 Maj 2023, 22:26 przez adamus09
Uroboros napisał(a):W innym temacie pisalem o mojej przygodzie z leczeniem nasieniska. Jestem pierwszy w rodzinie z tym tematem i mam nadzieję ostatni. Mam syna który ma trzy lata powiedzcie czy są skuteczne sposoby profilaktyki dla niego, czy kiedy i jakie badania powinientm mu wdrożyć żeby wcześnie wyłapac jakieś ewentualności. Podzielcie się radami i ewentualnie swoimi doświadczeniami z profilaktyki
Na pewno zwróć uwage na niezstąpienie jądra lub wędrujące jądro (bo to częste u małych chłopców) - czynniki ryzyka (ja tak miałem). A więcej to pewnie urolog/onkolog podpowie..
Re: Profilaktyka młodszego pokolenia

Wysłany:
17 Maj 2023, 16:16 przez miszcz
W zakresie profilaktyki nie da się nic zrobić. Czynniki ryzyka są powszechnie znane, ale rak jadra występuje często również u osób bez tych czynników. Zarówno wśród osób długo siedzących przy komputerze, jak i sportowców. U palaczy, narkomanów, jak też u osób bez nałogów. Nie ma reguły. Ważne, żeby nie lekceważyć żadnych niepokojących objawów - mnie przy pierwszej i drugiej chorobie otoczenie wmawialo, że nic mi nie jest, wymyślam sobie chorobę i jestem przewrażliwiony. Gdybym miał inne, bardziej agresywne utkanie, pewnie już nie mógłbym tu pisać.
Re: Profilaktyka młodszego pokolenia

Wysłany:
08 Cze 2023, 20:52 przez Uroboros
A czynnik genetyczny ma w Waszej opinii duże znaczenie? Znalazłem kilka wypowiedzi które mówią że niekoniecznie. W sumie ja nie byłem w żadnej z grup ryzyka a mam, a mój kuzyn (jesteśmy w podobnym wieku) miał jądro niezstapione a nic go nie łapie ( i oby tak zostało )
Re: Profilaktyka młodszego pokolenia

Wysłany:
08 Cze 2023, 23:08 przez miszcz
Nie miałem żadnych czynników ryzyka. Pierwszy nowotwór był konsekwencją długotrwałego, intensywnego stresu, co do drugiego mam bardzo mocne podejrzenie, co było przyczyną, ale lepiej tego nie pisać, bo osoby związane z medycyną oburzyłyby się.
Re: Profilaktyka młodszego pokolenia

Wysłany:
09 Cze 2023, 21:30 przez Uroboros
Z tym stresem i ciągła gonitwa szybko praca szybko dom szybko druga praca to by się i u mnie zgodziło