Strona 1 z 3
Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
06 Lip 2023, 06:32 przez vader777
Witam
Otrzymałem ostatnio pozwolenie od mojego onkologa na podanie testosteronu(od wycinki minęło 4 miesiące) i mam pytanie jak często go bierzecie i czy to prawda że jak się weźmie syntetycznego ,,teścia" to własnego już nie produkujemy(w moim przypadku po kastracji obu jąder-zostały tylko nadnercza).
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
06 Lip 2023, 15:22 przez miszcz
Ja biorę 2 ampułki Testosteronum Prolongatum co 2 tygodnie. I tak zostanie do końca życia. Resztą nie zwracam sobie głowy.
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
06 Lip 2023, 18:15 przez vader777
A tu ktoś na forum kiedyś pisał że 2-3 razy w roku bierze tylko.
Są plusy(potencja,siła,pewnie lepsze samopoczucie)
Są minusy(krótsze życie,szybsze łysienie,organizm przestaje sam produkować ,,teścia")
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
06 Lip 2023, 18:21 przez miszcz
To jest inny preparat. Zastrzyk robi się wtedy co 3 miesiące, ale jest trudno dostępny w Polsce i kosztuje ponad 500 złotych (nie wiem, ile obecnie). Z drugiej strony Testosteronum Prolongatum też bardzo podrożał.
Szczerze mówiąc, nie zauważyłem, żebym miał więcej siły i energii po testosteronie, natomiast mam problem z nadmiernym owłosieniem i krostkami na prącia (podobno nieszkodliwe).
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
07 Lip 2023, 11:34 przez vader777
No to z tym owłosieniem nieciekawie,mi po wycince o dziwo zaczęła ,,małpieć " klata,a wcześniej nic,mam teorię że to coś wycięte zjadało mi testosteron

.
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
19 Cze 2024, 10:23 przez vader777
Witam tak sobie patrzę jak tego teścia co 3 tyg.biorę i szczerze lepiej się czuję i ,,małpeję" ale nic masy mięśniowej nie przybywa a pracuję ciężko fizycznie?
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
19 Cze 2024, 20:52 przez PiotrekzŁodzi
Ja też już muszę do końca życia przyjmować testosteron. U mnie jest to Omnadren 250, biorę go 1 ampułkę co 10-14 dni.
Jeśli chodzi o samopoczucie to powiem, że jest na duży plus - jeden z niewielu pozytywów tej sytuacji u mnie.
Nie mam problemów z owłosieniem, ani nadmiarem ani wypadem, jak łysiałem tak łysieje

Jeśli chodzi o przyrost masy, zacznij robić normalne treningi siłowe na siłowni, wtedy będą efekty. Od samego testosteronu i pracy fizycznej raczej dużych przyrostów mieć nie będziesz, ale po regularnych treningach powinno być OK.
Z ciekawości, jakie poziomy teraz masz? Kiedy i jak często badasz?
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
06 Sie 2024, 08:43 przez vader777
Witam parę dni temu robiłem sobie testosteron(zakres 240-870)kiedyś na jednym jądrze miałem normalnie 560 teraz jest dużo niższy po całkowitej wycince.
(Brałem co 4 tyg.)
26.02.24-485(iniekcja18.02)po 6dniach
(Biorę co 3 tyg.)
03.08.24-190(iniekcja18.07)po 16dniach
Będę pisać do mojego endokrynologa ale coś widzę że chyba co 2 tyg.będę musiał brać,tu na forum niektórzy chyba tak biorą?
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
06 Sie 2024, 08:47 przez vader777
A i właśnie jaki poziom teścia macie po 2 tyg.od wzięcia iniekcja?
Re: Jak to jest z testosteronem?

Wysłany:
08 Sie 2024, 09:52 przez Viss
Testosteron ma swoje okresy półtrwania w zależności czy bierzecie omnadren który ma aż cztery estry i każdy ma inny okres póltrwania.Prolongatum ma tylko jeden.To są za duże przerwy pomiędzy iniekcjami.Przez to są duże wahania testosteronu i samopoczucia.Lepiej brać mniejsze dawki a częściej wtedy brak wahań.Jak ktoś bierze omnadren co 14 dni to masz wystrzał duży bo przyjmujesz 1ml cały a po 14 dni jesteś w granicach niższych praktycznie niż przy starcie.Sam jestem na omnadrenie i robię iniekcję co 4 dni,1ml mam na 12 dni.Chociaż docelowo będę i tak zmieniał na prolongatum tylko jeden estr i jeszcze mniejsze wahania hormonów.Dodatkowo nie tylko sam testosteron powinniśny brać dodatkowo hcg.