Trzy "krostki" u dołu jądra
Cześć
Pisze tutaj ponieważ przed już umówioną wizytą u urologa chciałbym was zapytać czy może spotkaliście się z takim przypadkiem
Ostatnio podczas badania jądra prawego wyczułem u samego dołu jądra coś w postaci krostek w dotyku jakby pryszcze na jądrze - ma to dosłownie wielkość krosty ew. łebka od szpilki. Wydaje mi się że wyczułem trzy sztuki tego czegoś zlokalizowane jedna obok drugiej (zjeżdżasz palcem z jednej i wjeżdżasz na drugą) . Jądro nie jest twarde, nie jest powiększone, nie boli oraz moszna nie jest zaczerwieniona. Zastanawiam się co to może być ponieważ sprawdzając drugie jądro w tym miejscu są nierówności (na schemacie obrazujacym jądro wygląda to jak końcówka najądrza) .
Kilka lat temu z kolei na lewym jądrze miałem (i mam do tej pory) taka samą krostke tyle że w górnej części - było to badane przez lekarza oraz także było robione usg potwierdzajace że nie jest to nic groźnego.
Dodam że przypomina mi sie jeszcze sytuacja z ostatniego golenia - niechcący maszynka elektryczna ukulem się akurat na wysokości miejsca w którym są te guziki (jest to małe więc na taką formę zasługuje). Ukucie było na tyle możne że ze skóry poleciała krew (skóra była na Maxa naciągnięta na tym jądrze które w tym czasie podnosiłem do góry)
Mam też kilka pytać do was, zadam te pytania także na wizycie ale chciałbym mieć porównanie
1. W jakiej formie najczęściej pojawia się guz raka - jest duży tak jakby obca kulka w jądrze czy raczej właśnie jest on jak krosta i przy dotyku odnosimy wrażenie że jest jakby na jądrze l.
2. Ile guzow może być w jądrze przy raku?
3. Czy nie jest to po prostu jakiś stan zapalny?
Dziękuję za możliwość opisania mojego problemu i zapraszam miłych państwa do dyskusji
Pozdrawiam
Pisze tutaj ponieważ przed już umówioną wizytą u urologa chciałbym was zapytać czy może spotkaliście się z takim przypadkiem
Ostatnio podczas badania jądra prawego wyczułem u samego dołu jądra coś w postaci krostek w dotyku jakby pryszcze na jądrze - ma to dosłownie wielkość krosty ew. łebka od szpilki. Wydaje mi się że wyczułem trzy sztuki tego czegoś zlokalizowane jedna obok drugiej (zjeżdżasz palcem z jednej i wjeżdżasz na drugą) . Jądro nie jest twarde, nie jest powiększone, nie boli oraz moszna nie jest zaczerwieniona. Zastanawiam się co to może być ponieważ sprawdzając drugie jądro w tym miejscu są nierówności (na schemacie obrazujacym jądro wygląda to jak końcówka najądrza) .
Kilka lat temu z kolei na lewym jądrze miałem (i mam do tej pory) taka samą krostke tyle że w górnej części - było to badane przez lekarza oraz także było robione usg potwierdzajace że nie jest to nic groźnego.
Dodam że przypomina mi sie jeszcze sytuacja z ostatniego golenia - niechcący maszynka elektryczna ukulem się akurat na wysokości miejsca w którym są te guziki (jest to małe więc na taką formę zasługuje). Ukucie było na tyle możne że ze skóry poleciała krew (skóra była na Maxa naciągnięta na tym jądrze które w tym czasie podnosiłem do góry)
Mam też kilka pytać do was, zadam te pytania także na wizycie ale chciałbym mieć porównanie
1. W jakiej formie najczęściej pojawia się guz raka - jest duży tak jakby obca kulka w jądrze czy raczej właśnie jest on jak krosta i przy dotyku odnosimy wrażenie że jest jakby na jądrze l.
2. Ile guzow może być w jądrze przy raku?
3. Czy nie jest to po prostu jakiś stan zapalny?
Dziękuję za możliwość opisania mojego problemu i zapraszam miłych państwa do dyskusji
Pozdrawiam