Strona 1 z 1

Ubezpieczenia od nowotworu

PostWysłany: 08 Paź 2012, 22:36
przez romi
Ostatnio wiele towarzystw ubezpieczeniowych wprowadziło do swojej oferty ubezpieczenia od nowotworów. W różnych towarzystwach są różne warianty ubezpieczeń. Oczywiście przed wprowadzeniem takiej oferty ubezpieczyciele skalkulowali swoje ryzyko, wiadomo przecież, że ubezpieczenia to "złoty interes". Nie ma sensu przepisywać tutaj poszczególne oferty, bo każda firma ma nieco inne warunki i indywidualnie dopasowane, tym niemniej warto zastanowić się nad tymi ofertami, szczególnie jeśli stwierdza się u siebie, lub wśród bliskich predyspozycje do wystąpienia nowotworu.
Więcej informacji można znaleźć tutaj:
http://nuclearts.pl/ubezpieczenia/jak-w ... aniu-raka/

Gdyby redakcja uznała, że temat jest nie tutaj gdzie powinien być, proszę go przenieść lub nawet usunąć.
Pozdrawiam
Link który podałem dotyczy ubezpieczenia na życie po diagnozowaniu raka. Jeśli chodzi o ubezpieczenia od nowotworów oferty można znaleźć w firmach ubezpieczeniowych.

Re: Ubezpieczenia od nowotworu

PostWysłany: 08 Paź 2012, 22:51
przez troll
Witam,

Pozostaje kwestia faktu która komercyjna instytucja będzie świadomie narażać się na straty? Temat oczywiście w uzgodnieniu z administracją zostaje - to indywidualny wybór każdego człowieka. A że redakcja RJForum.pl jest nadzwyczaj liberalna to pozostawia sposób inwestowania swoich pieniędzy w dowolne cele :)

Pozdrawiam

Re: Ubezpieczenia od nowotworu

PostWysłany: 17 Paź 2012, 12:46
przez edal
Witam,
Z tym ubezpieczeniem....
Niestety, nie ma możliwości ubezpieczenia jeśli choroba nie łapie się w okres karencji - 10 lat????????
Mąż dzwonił ostatnio do firmy,która teraz w TV reklamuje się hasłem "rakowiwspak" - nie obejmuje niestety przypadków z zachorowaniem w ostatnich latach - jeśli minie 10 lat karencji to wtedy można się zgłosić. Ale dla nas nie jest to wiarygodne, zawsze najdzie się jakeś "ale".... :?
Pozdrawiam edal

Re: Ubezpieczenia od nowotworu

PostWysłany: 17 Paź 2012, 14:37
przez romi
Witam
Firmy ubezpieczeniowe wykorzystają każdy kruczek i znajdą "ale" w każdym rodzaju ubezpieczeń, wszyscy to znamy. Z tymi 10 latami to chyba przesadzili.
Takie ubezpieczenie to raczej dla osób które być może zachorują na raka, bo mają większe do tego predyspozycje niż pozostała część populacji. Akurat w przypadku nowotworów jądra trudno mówić o obciążeniach genetycznych, ale w innych pewnie takie zależności istnieją.
Ech, gdyby ubezpieczenie gwarantowało, że się nie zachoruje. Pomarzyć - dobra rzecz.
Pozdrawiam