nasieniak czy nienasieniak
Witam wszystkich doświadczonych forumowiczów i życzliwe wspierające nas w walce forumowiczki.
Jestem tutaj nowy i nie mam pewności, czy dobrze zaklasyfikowałem swój post (tu proszę o wyrozumiałość moderatora). Z końcem stycznia wymacałem u siebie zmianę lewego jądra. Ponieważ mam prawdziwego i naprawdę z powołania lekarza rodzinnego, zostałem błyskawicznie wysłany do szpitala, zamiast tkwić pół roku czekając na swoją kolej pod gabinetem w poradni urologicznej. Tym samym od lutego przypięto mi metkę rakowca- werdykt zapadł. Wygrana jak w totka- niestety tylko jeśli chodzi o skalę prawdopodobieństwa, bo załapałem się na tkankę nowotworową wchodząc w wiek chrystusowy, czyli w górnych widełkach, no i potwierdził mi mój onkolog- że w moim blisko stutysięcznym mieście + okolice chodzi jeszcze takich jak ja pewnie sześciu do niego - czyli jak zakładają statystyki (głównie 20-35 lat, 7-10 mężczyzn/100 000). W lutym aktywnie walczyłem o całość spraw przed operacją. Po orchidektomii, założyłem, że dałem z siebie max i wszystko co mogłem zrobić zrobiłem, a teraz już trochę zwolnię i oddam pałeczkę lekarzom prowadzącym.. Jednak jest kilka rzeczy, które mnie niepokoją- i tu chciałem prosić Was o pomoc. W zamian mogę podzielić się doświadczeniami i odczuciami odnośnie placówek zdrowotnych, z których świadczeń korzystałem. Tu mam jak napewno każdy na forum wiele przemyśleń i własnych konkluzji.
Obecnie martwią mnie dwie sprawy. Pierwsza to dobrany sposób leczenia chemioterapią, gdyż nieco miałkie wydaje się ostateczne rozpoznanie utkanych struktur nowotoru. Druga to jakieś powikłania pooperacyjne dotyczące układu naczyń krwionośnych penisa. Oba tematy rozwijam poniżej.
TEMAT PIERWSZY - ROZPOZNANIE:
==============================
1.) Przed operacją orchidektomii
MARKERY
--------------------------
2014-02-05 LDH (K33) 166.0 U/l norma tego laboratorium [135-225]
2014-02-05 Beta-HCG (L46) <0.100 mIU/ml norma tego laboratorium [0-2.6]
2014-02-05 AFP (ICD-9:L07) 8,24 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
2014-02-26 AFP (ICD-9:L07) 8,11 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
2014-03-03 AFP (ICD-9:L07) 8,72 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
2014-03-08 CEA (J53) 2.11 ng/ml norma tego laboratorium [0-4.3] palący
CEA (J53) 2.11 ng/ml norma tego laboratorium [0-3.4] nie palący
BADANIA OBRAZOWE
--------------------------
2014-02-18 TK ? jamy brzusznej i miednicy bez i ze środkiem kontrastowym
Badanie wykonane techniką spiralną, przed i po dożylnym podaniu 80ml niejonowego środka kontrastowego i przy wypełnionych pętlach jelitowych.
Wątroba prawidłowej wielkości o gładkich obrysach, bez widocznych zmian ogniskowych.
Pęcherzyk żółciowy cienkościenny, bez widocznych złogów.
Śledziona prawidłowej wielkości, bez widocznych zmian patologicznych.
Trzustka prawidłowej wielkości o niezmienionej strukturze miąższu.
Nerki ułożone anatomicznie o gładkich obrysach, układ kielichowo-miedniczkowy nieposzerzony.
Pęcherz moczowy dobrze wypełniony o gładkich obrysach.
Gruczoł krokowy o wym. 41 x 33 x 38 mm, jednorodny.
Węzły chłonne jamy brzusznej i miednicy małej niepowiększone.
Naczynia przestrzeni pozaotrzewniowej bez widocznej patologii.
Nieprzeponowe części płuc bez zmian.
Na pograniczu trzonu i talerza prawej kości biodrowej widoczne dość dobrze odgraniczone ognisko utkania sklerotycznego śr.12 mm ? wysepka kostna? Niezrośnięty łuk tylny S1.
2014-02-20 USG ? moszny w tym jąder i najądrzy
Jądro prawe o wym.: 46 x 23 x 30 mm, o prawidłowej, jednorodnej echogeniczności, bez zmian ogniskowych.
Jądro lewe o wym.: 46 x 16 x 26 mm.
W dolnym biegunie jądra lewego widoczne jest ognisko hypoechogenne o nieregularnych zarysach, miejscami nieostrych. o wym.: 17 x 15 x 18 mm, o centralno-obwodowym typie unaczynienia. Najądrza obustronnie prawidłowe. Ilość płynu pomiędzy osłonkami jąder prawidłowa.
2.) Operacja orchidektomii [ 2014-03-13 ] ? Uniwersytecki Szpital Kliniczny, Borowska, Wrocław
MARKERY [inne niż wcześniej laboratorium]
--------------------------
2014-03-12 LDH 196.0 U/l norma tego laboratorium [??]
2014-03-12 Beta-HCG (total) <1,2 norma tego laboratorium [??]
2014-03-12 AFP 10.59 ng/ml norma tego laboratorium [??]
BADANIA OBRAZOWE
--------------------------
2014-03-12 RTG ? klatki piersiowej PA
Pola płucne prawidłowo powietrzne, bez zmian ogniskowych. Cień środkowy w granicach normy.
2014-03-12 USG ? układu moczowego
Obie nerki i prawidłowej echostrukturze, bez cech zastoju w UKM, pęcherz moczowy gładkościenny, stercz obj 15ml. W okolicy naczyń głównych nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych. W lewym jądrze w biegunie dolnym widoczna lita zmiana hipoechogenna śr. ok. 2cm o wzmożonym przepływie naczyniowym (guz). Jądro prawe o prawidłowej jednorodner echostrukturze.
ZABIEG OPERACYJNY
--------------------------
2014-03-12 ORCHIDEKTOMIA RADYKALNA LEWOSTRONNA
Wycięcie jądra z dostępu pachwinowego wraz z powrózkiem nasiennym (nie dysponuję dokładnym opisem ? czekam na kopię protokołu).
3.) Po operacji orchidektomii
MARKERY
--------------------------
2014-03-24 AFP (ICD-9:L07) 6,78 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
2014-03-29 LDH (K33) 224.0 U/l norma tego laboratorium [135-225]
2014-03-29 Beta-HCG (L46) <0.100 mIU/ml norma tego laboratorium [0-2.6]
2014-03-29 AFP (ICD-9:L07) 3,28 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
BADANIA OBRAZOWE
--------------------------
2014-03-21 HISTOPATOLOGIA ? jądro lewe z guzem i powrózkiem nasiennym
Rozpoznanie: Seminoma, classic type.
pTNM: pT1
Guz policykliczny zajmujący wyłącznie jądro bez naciekania najądrza o największym wymiarze 2,5 cm.
Guz złożony w całości wyłącznie z utkania nasieniaka.
Struktur odpowiadających utkaniu choriocarcinoma ani syncytio- i trofoblastu nie stwierdza się.
Naciekanie osłonki białawej i sieci jądra: (-) nie stwierdza się.
Naciekanie osłonki pochwowej: (-) nie stwierdza się.
Inwazja limfowaskularna: (-) nie stwierdza się.
Ogniska martwicy w obrębie nowotworu: (-) nie stwierdza się.
Ogniska tkanki łącznej (włóknienie, bliznowacenie): (-) nie stwierdza się.
Cechy wewnątrzkanalikowej neoplazji komórek rozrodczych IGCN (intratubular germ cell neoplasia) poza guzem: (+) obecne.
Powrózek nasienny, w tym w obrębie marginesu chirurgicznego: bez utkania nowotworu.
2014-04-09 TK ? jamy brzusznej bez kontrastu i z kontrastem, miednicy bez kontrastu i z kontrastem ?
- to jutro ? dam znać o wyniku badania.
Teraz puenta tematu nr 1- czyli moje wątpliwości. Lekarz onkolog w Jeleniej Górze, który widzę, że naprawdę analizuje temat i poświęca swój czas i uwagę na jednostkę pacjenta (co już wiem z doświadczenia że nie o każdym lekarzu można powiedzieć) zawahał się przy dopasowywaniu leczenia.
Kiedy dowiedziałem się o nasieniaku, że jest łatwy w wypłoszeniu i podatny na leczenie, bardzo się ucieszyłem. Nastawiłem się na te dwa kursy karboplatyny, o których lekarz wspominał przed oglądaniem wyników z markerów.
Zamieszanie i chwilowe zawahanie w ocenie lekarza widziałem, że wywołał marker AFP- przy mnie dzwonił do kolegi lekarza z Wrocławia z Borowskiej, tam gdzie się operowałem, żeby zapytać o normę dla ich pomiaru, oraz w rozmowie poddał wątpliwości, czy skoro guz rzutował na takie zachowanie się AFP na pewno utkanie struktury jest wyłącznie z tkanki nasieniaka. Konsultował z kolegą podaną przeze mnie wątpliwość, czy nie ściągać do Jeleniej Góry preparatu i nie powtarzać badania hist-pat dla pewniości. Z kolegą ustalili, że to raczej bezzasadne, że opis jest bardzo dokładny, więc pewnie masa tkanki potencjalnego nienasieniaka jest bardzo znikoma, albo to pojedyncze komórki na tym etapie. Powiedział mi, że mieli już taki przypadek guza mieszanego i u tamtego pacjenta właśnie AFP też tak się zachowywało. Powiedział mi, że sam nasieniak nie oddziaływuje tak na zmiany tego markera. Wcześniej mówił o karboplatynie. Teraz zapisał mnie na chemię BEB dla nienasieniaka.
Na 23.04.2014 po świętach mam skierowanie na BEB. Chciałem tej zapobiegawczej chemii ? kiedy wiedziałem o karboplatynie i nasieniaku. Teraz kiedy wisi temat BEB i nienasieniaka zaczynam mieć obawy o właściwe rozpoznanie. Przecież chemia to nie witaminki.
Spróbujcie mi proszę coś poradzić ? wnioskować o wypożyczenie preparatu? Powtarzać hist-pat? Konsultować jeszcze gdzie indziej? Czy zaniechać chemii i obrać na razie przy tych wątpliwościach wyłącznie ścisłą obserwację, czego trochę się boję, bo wiem, że daje to nawroty u 20% w 5-latce przy nasieniaku. A tu.. Czy na pewno wiemy co to jest..?
TEMAT DRUGI - POWIKŁANIA:
==============================
Po operacji kłuje mnie i pobolewa penis w różnych miejscach. Nie jest to może bardzo upierdliwe, bo staram się nie popadać w jakieś głupie paranoje czy hipochondrię, jednak trochę mi to przeszkadza.
Głęboko w skórze moszny na granicy z pechwiną lewą mam kuleczkę skąd czasami chodząc czuję kłócie. Wyobrażam sobie, że to albo jeszcze szwy które wewnątrz się nie do końca rozpuściły, albo to ten jeden szew nierozpuszczalny (może źle zakończony i przez to drażniącu) zaślepiający nasieniowód, lub zaślepione naczynia ukrwienia lewego jądra które zostało wycięte.
Poza tym zaczęły mi pęcznieć żyły w penisie na części grzbietowej- praktycznie od nasady do samego żołądzia. Grube, jaśniejsze niż reszta są pod napletkiem ? te bolą we wzwodzie i przy stosunku. Drażniące jest uczucie ciężkości. Po operacji używałem do wygojenia luźnych bokserek, teraz znów wróciłem do slipów, bo dyndanie powoduje podrażnienia nabrzmiałych naczyń. Wzdłuż prącia, centralnie w jego głębi biegnie twardy dający o sobie znać przewód- nie wiem czy to moczowód, czy też część układu unaczynienia.
Wszelkie objawy pasują mi do prąciowej lokalizacji choroby Mondora. Pasowałoby to do faktu grzebania przy unaczynieniu pierścienia głębokiego podczas operacji, albo wprowadzenia stanu zapalnego ukł.limfatycznego i/lub naczyniowego przez szwy wewnątrz.
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?3015
Artykuł podaje leczenie poprzez:
------
ABAKTAL ? antybiotyk
METINDOL ? lek przeciwzapalny
Piszą też o tym chłopaki na forach:
http://forum.echirurgia.pl/temat589.htm
http://forum.echirurgia.pl/temat532.htm
Na forach piszą, że leczy się to poprzez:
------
VENORUTON FORTE ? żel
LIOTON 1000 ? żel
ACARD ? rozrzedzający krew
ASPIRYNĘ ? lekko rozrzedzającą krew
HEPARYNĘ ? mocno rozrzedzającą krew (recepta!)
DETRALEX (wycofany)
Ja kupiłem:
LIOTON 1000 ? żel
ACARD ? rozrzedzający krew
VENALEX (w zastępstwie DETRALEXU, z pochodną ? DIOSMINĄ)
Mój onkolog dał mi:
AMOKSILAV ? antybiotyk?
DICLAC ? antybiotyk
Na razie nie kupuję, bo wydedukowałem , że słabo byłoby nażreć się antybiotyków, a potem lecieć na chemię.. Chyba za dużo tego dobrego. Sprawdzam, czy mi przejdzie od tego co nabyłem w aptece.
Boli mnie też do tej pory jak się opieram lub macam po kręgosłupie przestrzeń międzykręgowa po znieczulaniu zewnątrzoponowym, ale to chyba normalne?
Dajcie mi proszę znać, jeżeli ktoś spotkał się z czymś podobnym. Bardzo proszę.
DZIĘKUJĘ ZA WSZELKIE PODPOWIEDZI. ŻYCZĘ FORUMOWICZOM JAK TEŻ SOBIE SIŁY I SUKCESÓW W WALCE.
Jestem tutaj nowy i nie mam pewności, czy dobrze zaklasyfikowałem swój post (tu proszę o wyrozumiałość moderatora). Z końcem stycznia wymacałem u siebie zmianę lewego jądra. Ponieważ mam prawdziwego i naprawdę z powołania lekarza rodzinnego, zostałem błyskawicznie wysłany do szpitala, zamiast tkwić pół roku czekając na swoją kolej pod gabinetem w poradni urologicznej. Tym samym od lutego przypięto mi metkę rakowca- werdykt zapadł. Wygrana jak w totka- niestety tylko jeśli chodzi o skalę prawdopodobieństwa, bo załapałem się na tkankę nowotworową wchodząc w wiek chrystusowy, czyli w górnych widełkach, no i potwierdził mi mój onkolog- że w moim blisko stutysięcznym mieście + okolice chodzi jeszcze takich jak ja pewnie sześciu do niego - czyli jak zakładają statystyki (głównie 20-35 lat, 7-10 mężczyzn/100 000). W lutym aktywnie walczyłem o całość spraw przed operacją. Po orchidektomii, założyłem, że dałem z siebie max i wszystko co mogłem zrobić zrobiłem, a teraz już trochę zwolnię i oddam pałeczkę lekarzom prowadzącym.. Jednak jest kilka rzeczy, które mnie niepokoją- i tu chciałem prosić Was o pomoc. W zamian mogę podzielić się doświadczeniami i odczuciami odnośnie placówek zdrowotnych, z których świadczeń korzystałem. Tu mam jak napewno każdy na forum wiele przemyśleń i własnych konkluzji.
Obecnie martwią mnie dwie sprawy. Pierwsza to dobrany sposób leczenia chemioterapią, gdyż nieco miałkie wydaje się ostateczne rozpoznanie utkanych struktur nowotoru. Druga to jakieś powikłania pooperacyjne dotyczące układu naczyń krwionośnych penisa. Oba tematy rozwijam poniżej.
TEMAT PIERWSZY - ROZPOZNANIE:
==============================
1.) Przed operacją orchidektomii
MARKERY
--------------------------
2014-02-05 LDH (K33) 166.0 U/l norma tego laboratorium [135-225]
2014-02-05 Beta-HCG (L46) <0.100 mIU/ml norma tego laboratorium [0-2.6]
2014-02-05 AFP (ICD-9:L07) 8,24 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
2014-02-26 AFP (ICD-9:L07) 8,11 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
2014-03-03 AFP (ICD-9:L07) 8,72 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
2014-03-08 CEA (J53) 2.11 ng/ml norma tego laboratorium [0-4.3] palący
CEA (J53) 2.11 ng/ml norma tego laboratorium [0-3.4] nie palący
BADANIA OBRAZOWE
--------------------------
2014-02-18 TK ? jamy brzusznej i miednicy bez i ze środkiem kontrastowym
Badanie wykonane techniką spiralną, przed i po dożylnym podaniu 80ml niejonowego środka kontrastowego i przy wypełnionych pętlach jelitowych.
Wątroba prawidłowej wielkości o gładkich obrysach, bez widocznych zmian ogniskowych.
Pęcherzyk żółciowy cienkościenny, bez widocznych złogów.
Śledziona prawidłowej wielkości, bez widocznych zmian patologicznych.
Trzustka prawidłowej wielkości o niezmienionej strukturze miąższu.
Nerki ułożone anatomicznie o gładkich obrysach, układ kielichowo-miedniczkowy nieposzerzony.
Pęcherz moczowy dobrze wypełniony o gładkich obrysach.
Gruczoł krokowy o wym. 41 x 33 x 38 mm, jednorodny.
Węzły chłonne jamy brzusznej i miednicy małej niepowiększone.
Naczynia przestrzeni pozaotrzewniowej bez widocznej patologii.
Nieprzeponowe części płuc bez zmian.
Na pograniczu trzonu i talerza prawej kości biodrowej widoczne dość dobrze odgraniczone ognisko utkania sklerotycznego śr.12 mm ? wysepka kostna? Niezrośnięty łuk tylny S1.
2014-02-20 USG ? moszny w tym jąder i najądrzy
Jądro prawe o wym.: 46 x 23 x 30 mm, o prawidłowej, jednorodnej echogeniczności, bez zmian ogniskowych.
Jądro lewe o wym.: 46 x 16 x 26 mm.
W dolnym biegunie jądra lewego widoczne jest ognisko hypoechogenne o nieregularnych zarysach, miejscami nieostrych. o wym.: 17 x 15 x 18 mm, o centralno-obwodowym typie unaczynienia. Najądrza obustronnie prawidłowe. Ilość płynu pomiędzy osłonkami jąder prawidłowa.
2.) Operacja orchidektomii [ 2014-03-13 ] ? Uniwersytecki Szpital Kliniczny, Borowska, Wrocław
MARKERY [inne niż wcześniej laboratorium]
--------------------------
2014-03-12 LDH 196.0 U/l norma tego laboratorium [??]
2014-03-12 Beta-HCG (total) <1,2 norma tego laboratorium [??]
2014-03-12 AFP 10.59 ng/ml norma tego laboratorium [??]
BADANIA OBRAZOWE
--------------------------
2014-03-12 RTG ? klatki piersiowej PA
Pola płucne prawidłowo powietrzne, bez zmian ogniskowych. Cień środkowy w granicach normy.
2014-03-12 USG ? układu moczowego
Obie nerki i prawidłowej echostrukturze, bez cech zastoju w UKM, pęcherz moczowy gładkościenny, stercz obj 15ml. W okolicy naczyń głównych nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych. W lewym jądrze w biegunie dolnym widoczna lita zmiana hipoechogenna śr. ok. 2cm o wzmożonym przepływie naczyniowym (guz). Jądro prawe o prawidłowej jednorodner echostrukturze.
ZABIEG OPERACYJNY
--------------------------
2014-03-12 ORCHIDEKTOMIA RADYKALNA LEWOSTRONNA
Wycięcie jądra z dostępu pachwinowego wraz z powrózkiem nasiennym (nie dysponuję dokładnym opisem ? czekam na kopię protokołu).
3.) Po operacji orchidektomii
MARKERY
--------------------------
2014-03-24 AFP (ICD-9:L07) 6,78 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
2014-03-29 LDH (K33) 224.0 U/l norma tego laboratorium [135-225]
2014-03-29 Beta-HCG (L46) <0.100 mIU/ml norma tego laboratorium [0-2.6]
2014-03-29 AFP (ICD-9:L07) 3,28 IU/ml norma tego laboratorium [0-5,8]
BADANIA OBRAZOWE
--------------------------
2014-03-21 HISTOPATOLOGIA ? jądro lewe z guzem i powrózkiem nasiennym
Rozpoznanie: Seminoma, classic type.
pTNM: pT1
Guz policykliczny zajmujący wyłącznie jądro bez naciekania najądrza o największym wymiarze 2,5 cm.
Guz złożony w całości wyłącznie z utkania nasieniaka.
Struktur odpowiadających utkaniu choriocarcinoma ani syncytio- i trofoblastu nie stwierdza się.
Naciekanie osłonki białawej i sieci jądra: (-) nie stwierdza się.
Naciekanie osłonki pochwowej: (-) nie stwierdza się.
Inwazja limfowaskularna: (-) nie stwierdza się.
Ogniska martwicy w obrębie nowotworu: (-) nie stwierdza się.
Ogniska tkanki łącznej (włóknienie, bliznowacenie): (-) nie stwierdza się.
Cechy wewnątrzkanalikowej neoplazji komórek rozrodczych IGCN (intratubular germ cell neoplasia) poza guzem: (+) obecne.
Powrózek nasienny, w tym w obrębie marginesu chirurgicznego: bez utkania nowotworu.
2014-04-09 TK ? jamy brzusznej bez kontrastu i z kontrastem, miednicy bez kontrastu i z kontrastem ?
- to jutro ? dam znać o wyniku badania.
Teraz puenta tematu nr 1- czyli moje wątpliwości. Lekarz onkolog w Jeleniej Górze, który widzę, że naprawdę analizuje temat i poświęca swój czas i uwagę na jednostkę pacjenta (co już wiem z doświadczenia że nie o każdym lekarzu można powiedzieć) zawahał się przy dopasowywaniu leczenia.
Kiedy dowiedziałem się o nasieniaku, że jest łatwy w wypłoszeniu i podatny na leczenie, bardzo się ucieszyłem. Nastawiłem się na te dwa kursy karboplatyny, o których lekarz wspominał przed oglądaniem wyników z markerów.
Zamieszanie i chwilowe zawahanie w ocenie lekarza widziałem, że wywołał marker AFP- przy mnie dzwonił do kolegi lekarza z Wrocławia z Borowskiej, tam gdzie się operowałem, żeby zapytać o normę dla ich pomiaru, oraz w rozmowie poddał wątpliwości, czy skoro guz rzutował na takie zachowanie się AFP na pewno utkanie struktury jest wyłącznie z tkanki nasieniaka. Konsultował z kolegą podaną przeze mnie wątpliwość, czy nie ściągać do Jeleniej Góry preparatu i nie powtarzać badania hist-pat dla pewniości. Z kolegą ustalili, że to raczej bezzasadne, że opis jest bardzo dokładny, więc pewnie masa tkanki potencjalnego nienasieniaka jest bardzo znikoma, albo to pojedyncze komórki na tym etapie. Powiedział mi, że mieli już taki przypadek guza mieszanego i u tamtego pacjenta właśnie AFP też tak się zachowywało. Powiedział mi, że sam nasieniak nie oddziaływuje tak na zmiany tego markera. Wcześniej mówił o karboplatynie. Teraz zapisał mnie na chemię BEB dla nienasieniaka.
Na 23.04.2014 po świętach mam skierowanie na BEB. Chciałem tej zapobiegawczej chemii ? kiedy wiedziałem o karboplatynie i nasieniaku. Teraz kiedy wisi temat BEB i nienasieniaka zaczynam mieć obawy o właściwe rozpoznanie. Przecież chemia to nie witaminki.
Spróbujcie mi proszę coś poradzić ? wnioskować o wypożyczenie preparatu? Powtarzać hist-pat? Konsultować jeszcze gdzie indziej? Czy zaniechać chemii i obrać na razie przy tych wątpliwościach wyłącznie ścisłą obserwację, czego trochę się boję, bo wiem, że daje to nawroty u 20% w 5-latce przy nasieniaku. A tu.. Czy na pewno wiemy co to jest..?
TEMAT DRUGI - POWIKŁANIA:
==============================
Po operacji kłuje mnie i pobolewa penis w różnych miejscach. Nie jest to może bardzo upierdliwe, bo staram się nie popadać w jakieś głupie paranoje czy hipochondrię, jednak trochę mi to przeszkadza.
Głęboko w skórze moszny na granicy z pechwiną lewą mam kuleczkę skąd czasami chodząc czuję kłócie. Wyobrażam sobie, że to albo jeszcze szwy które wewnątrz się nie do końca rozpuściły, albo to ten jeden szew nierozpuszczalny (może źle zakończony i przez to drażniącu) zaślepiający nasieniowód, lub zaślepione naczynia ukrwienia lewego jądra które zostało wycięte.
Poza tym zaczęły mi pęcznieć żyły w penisie na części grzbietowej- praktycznie od nasady do samego żołądzia. Grube, jaśniejsze niż reszta są pod napletkiem ? te bolą we wzwodzie i przy stosunku. Drażniące jest uczucie ciężkości. Po operacji używałem do wygojenia luźnych bokserek, teraz znów wróciłem do slipów, bo dyndanie powoduje podrażnienia nabrzmiałych naczyń. Wzdłuż prącia, centralnie w jego głębi biegnie twardy dający o sobie znać przewód- nie wiem czy to moczowód, czy też część układu unaczynienia.
Wszelkie objawy pasują mi do prąciowej lokalizacji choroby Mondora. Pasowałoby to do faktu grzebania przy unaczynieniu pierścienia głębokiego podczas operacji, albo wprowadzenia stanu zapalnego ukł.limfatycznego i/lub naczyniowego przez szwy wewnątrz.
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?3015
Artykuł podaje leczenie poprzez:
------
ABAKTAL ? antybiotyk
METINDOL ? lek przeciwzapalny
Piszą też o tym chłopaki na forach:
http://forum.echirurgia.pl/temat589.htm
http://forum.echirurgia.pl/temat532.htm
Na forach piszą, że leczy się to poprzez:
------
VENORUTON FORTE ? żel
LIOTON 1000 ? żel
ACARD ? rozrzedzający krew
ASPIRYNĘ ? lekko rozrzedzającą krew
HEPARYNĘ ? mocno rozrzedzającą krew (recepta!)
DETRALEX (wycofany)
Ja kupiłem:
LIOTON 1000 ? żel
ACARD ? rozrzedzający krew
VENALEX (w zastępstwie DETRALEXU, z pochodną ? DIOSMINĄ)
Mój onkolog dał mi:
AMOKSILAV ? antybiotyk?
DICLAC ? antybiotyk
Na razie nie kupuję, bo wydedukowałem , że słabo byłoby nażreć się antybiotyków, a potem lecieć na chemię.. Chyba za dużo tego dobrego. Sprawdzam, czy mi przejdzie od tego co nabyłem w aptece.
Boli mnie też do tej pory jak się opieram lub macam po kręgosłupie przestrzeń międzykręgowa po znieczulaniu zewnątrzoponowym, ale to chyba normalne?
Dajcie mi proszę znać, jeżeli ktoś spotkał się z czymś podobnym. Bardzo proszę.
DZIĘKUJĘ ZA WSZELKIE PODPOWIEDZI. ŻYCZĘ FORUMOWICZOM JAK TEŻ SOBIE SIŁY I SUKCESÓW W WALCE.