sir_nick/Seminoma testis
Witam Wszystkich
Jestem nowym użytkownikiem forum, a trafiłem tutaj szukając informacji na temat raka jądra ponieważ niestety ale mnie też ta sprawa dotyczy.
Chciałem nadmienić, że dzięki informacjom znalezionym tutaj na forum staram się podejść do tematu raka z dystansem chociaż jest to bardzo trudna sytuacja, która zmienia kompletnie całe życie.
Opiszę po kolei mój przypadek:
Maj 2014 - Ponieważ razem z żoną zaczęliśmy starać się o dziecko i przez ostatnie parę miesięcy niestety nam nie wychodziło to zacząłem interesować się poważniej stanem moich jąder. Zauważyłem, że lewe jądro ma nieregularny kształt i jest twardsze od prawego. Nie wiem czy tak było zawsze czy to świeża zmiana ale wtedy jeszcze to zbagatelizowałem co, jak pokaże czas, było błędem.
Czerwiec 2014 - Wykonałem badanie nasienia i okazało się, że morfologia oraz ruchliwość plemników były bardzo kiepskie. W drugiej połowie miesiąca zacząłem odczuwać ból promieniujący od jąder do pachwiny. W tym momencie postanowiłem udać się do urologa. Jako, że ból pojawił się zaraz przed wyjazdem na wakacje to umówiłem się na wizytę do urologa po powrocie. W trakcie wakacji ból ustąpił, nie odczuwałem żadnych innych dolegliwości.
1 lipiec 2014 - Udałem się do urologa. Urolog zbadał jądra oraz wykonał usg. Stwierdził, że jądro lewe ma normalną strukturę. Na jądrze stwierdził guzek średnicy 7mm wyglądający na zwapnienie. Wykonał również usg nerek i okolic pachwinowych i nie zauważył niczego niepokojącego. Zalecił obserwację, wykonanie markerów AFP i BHCG oraz kolejną wizytę za miesiąc. Niestety nie posiadam wyników usg.
3 lipiec 2014 - Wykonałem badanie markerów, wyniki:
11 sierpień 2014 - Kolejna wizyta u urologa, tym razem innego. Po badaniu jąder urolog stwierdził, że z jądrem lewym jest źle i trzeba je usunąć. Dostałem skierowanie na dodatkowe badania.
13 sierpień 2014 - TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej. Wyniki:
18 sierpień 2014 - USG narządów moszny (jąder). Wyniki:
Kolejna wizyta u urologa. Po obejrzeniu wyników lekarz stwierdził, że trzeba jądro usunąć. Dostałem skierowanie do szpitala oraz listę badań do wykonania. Termin został ustalony na 31 sierpnia.
25 sierpień 2014 - Rtg klatki piersiowej. Wyniki:
Badania krwi i moczu w normie.
26 sierpień 2014 - Badanie markerów AFP i BHCG. WYniki:
31 sierpień 2014 - Usunięto jądro przez kanał pachwinowy w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.
8 wrzesień 2014 - Badanie markerów AFP, BHCG. Wyniki:
12 wrzesień 2014 - Odebrałem wyniki histopatologiczne:
W poniedziałek 15 września mam wizytę u urologa w celu omówienia dalszego leczenia. W tym dniu również będę miał mierzone kolejny raz markery. Umówiłem się również prywatnie do onkologa ale dopiero 22 września.
Bardzo proszę o opinię jak powinno wyglądać dalsze leczenie. Czy konieczna będzie chemioterapia lub radioterapia? Rozumiem, że należy wykonać teraz jeszcze raz TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej oraz rtg klatki piersiowej, żeby podjąć kolejne kroki?
Jestem nowym użytkownikiem forum, a trafiłem tutaj szukając informacji na temat raka jądra ponieważ niestety ale mnie też ta sprawa dotyczy.
Chciałem nadmienić, że dzięki informacjom znalezionym tutaj na forum staram się podejść do tematu raka z dystansem chociaż jest to bardzo trudna sytuacja, która zmienia kompletnie całe życie.
Opiszę po kolei mój przypadek:
Maj 2014 - Ponieważ razem z żoną zaczęliśmy starać się o dziecko i przez ostatnie parę miesięcy niestety nam nie wychodziło to zacząłem interesować się poważniej stanem moich jąder. Zauważyłem, że lewe jądro ma nieregularny kształt i jest twardsze od prawego. Nie wiem czy tak było zawsze czy to świeża zmiana ale wtedy jeszcze to zbagatelizowałem co, jak pokaże czas, było błędem.
Czerwiec 2014 - Wykonałem badanie nasienia i okazało się, że morfologia oraz ruchliwość plemników były bardzo kiepskie. W drugiej połowie miesiąca zacząłem odczuwać ból promieniujący od jąder do pachwiny. W tym momencie postanowiłem udać się do urologa. Jako, że ból pojawił się zaraz przed wyjazdem na wakacje to umówiłem się na wizytę do urologa po powrocie. W trakcie wakacji ból ustąpił, nie odczuwałem żadnych innych dolegliwości.
1 lipiec 2014 - Udałem się do urologa. Urolog zbadał jądra oraz wykonał usg. Stwierdził, że jądro lewe ma normalną strukturę. Na jądrze stwierdził guzek średnicy 7mm wyglądający na zwapnienie. Wykonał również usg nerek i okolic pachwinowych i nie zauważył niczego niepokojącego. Zalecił obserwację, wykonanie markerów AFP i BHCG oraz kolejną wizytę za miesiąc. Niestety nie posiadam wyników usg.
3 lipiec 2014 - Wykonałem badanie markerów, wyniki:
AFP (ICD-9: L07) - 0,35 IU/ml (norma 0,00 - 5,00)
beta-HCG (ICD: L47) - 1,120 mIU/ml (norma 0,000 - 2,000)
11 sierpień 2014 - Kolejna wizyta u urologa, tym razem innego. Po badaniu jąder urolog stwierdził, że z jądrem lewym jest źle i trzeba je usunąć. Dostałem skierowanie na dodatkowe badania.
13 sierpień 2014 - TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej. Wyniki:
Miąższ płucny bez obecności patologicznych zagęszczeń. Oskrzela główne i płatowe drożne. Jamy opłucne wolne.
Węzły chłonne środpiersia i obu wnęk płucnych są niepowiększone.
Wątroba jest nieco powiększona, osiąga w linii środkowoobojczykowej wymiar 160 mm, jednorodna.
Drogi żółciowe są nieposzerzone.
Trzustka prawidłowej wielkości, ulega jednorodnemu wzmocnieniu po podaniu środka kontrastującego. Przewód Wirsunga jest nieposzerzony.
Śledziona jest powiększona, osiąga długość 143mm, jednorodna.
Obie nerki w położeniu typowym, zakontrastowany mocz wydalają w czasie prawidłowym. UKM-y obu nerek oraz obydwa moczowody w uwidocznionych odcinkach są nieposzerzone. Warstwa miąższowa obu nerek prawidłowej grubości, o odpowiednim zróżnicowaniu korowo-rdzeniowym.
Nadanercza są niepowiększone, bez zmian ogniskowych.
Aorta brzuszna jest nieposzerzona.
Pęcherz moczowy niedopełniony, bez ewidentnych patologicznych zmian ogniskowych.
Okolica okołoodbytnicza wolna.
W obrębie jamy brzusznej i miednicy nie stwierdza się powiększonych węzłów chłonnych ani cech wolnego płynu.
W obrębie obu pachwin widoczne węzły chłonne, które w osi krótkiej osiągają wymiar do 10 mm - najprawdopodobniej odczynowe.
18 sierpień 2014 - USG narządów moszny (jąder). Wyniki:
Jądro lewe niejednorodne, większe i nieco hypoechogeniczne w stosunku do jądra prawego, o nierównych obrysach, z mikrozwapnieniami w dolnym biegunie.
Najądrze lewe niejednorodne, powiększone i hypoechogeniczne w zakresie ogona, w głowie najądrza drobna torbielka - obraz budzi podejrzenie procesu npl.
Jądro i najądrze po stronie prawej bez uchwytnej patologii
Kolejna wizyta u urologa. Po obejrzeniu wyników lekarz stwierdził, że trzeba jądro usunąć. Dostałem skierowanie do szpitala oraz listę badań do wykonania. Termin został ustalony na 31 sierpnia.
25 sierpień 2014 - Rtg klatki piersiowej. Wyniki:
Miąższ płucny bez zagęszczeń.
Sylwetka serca i duże naczynia w normie. Przepona wolna.
Badania krwi i moczu w normie.
26 sierpień 2014 - Badanie markerów AFP i BHCG. WYniki:
AFP (ICD-9: L07) - 0,46 IU/ml (norma 0,00 - 5,00)
beta-HCG (ICD: L47) - 2,450 mIU/ml (norma 0,000 - 2,000)
31 sierpień 2014 - Usunięto jądro przez kanał pachwinowy w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.
8 wrzesień 2014 - Badanie markerów AFP, BHCG. Wyniki:
AFP (ICD-9: L07) - około 0,5 ale nie pamiętam dokładnej wartości IU/ml (norma 0,00 - 5,00)
beta-HCG (ICD: L47) - <0,100 mIU/ml (norma 0,000 - 2,000)
12 wrzesień 2014 - Odebrałem wyniki histopatologiczne:
Jądro z najądrzem i osłonkami, z powrózkiem nasiennym dł. 90 mm.
W obrębie jądra - lity, kremowy guz śr. 52 mm.
Histologicznie:
Seminoma testis.
Nowotwór nacieka osłonki jądra, ale ich nie przekracza. W świetle naczyń limfatycznych jądra i najądrza obecne są zatory z komórek nowotworowych. W obrębie najądrza stwierdza się obecność śródmiąższowych, bardzo skąpych, ogniskowych nacieków nowotworowych.
Powrózek nasienny, w tym miejsce jego cięcia - bez nacieku nowotworu, bez zatorów nowotworowych w świetle naczyń.
W resztkowym miąższu jądra poza guzem - ogniska:
intratubular germ cell neoplasia (IGCN).
W poniedziałek 15 września mam wizytę u urologa w celu omówienia dalszego leczenia. W tym dniu również będę miał mierzone kolejny raz markery. Umówiłem się również prywatnie do onkologa ale dopiero 22 września.
Bardzo proszę o opinię jak powinno wyglądać dalsze leczenie. Czy konieczna będzie chemioterapia lub radioterapia? Rozumiem, że należy wykonać teraz jeszcze raz TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej oraz rtg klatki piersiowej, żeby podjąć kolejne kroki?