Witam mam na imie Damian i mam 26 Lat. 28.09.2011r wykryto u mnie nasienniaka (seminoma)- pT2NxMx. Jestem po hemikastracji prawostronnej którą miałem 20.09.2011r. Przeszłem 4cykle chemii typu BEP. W czasie pobytu brania 2cyklu chemii wystopiła u mnie zatorowość płuca prawego, dostałem heparyne drobnocząsteczkową i doleglieości ustąpiły lecz zakrzepice mam do tej pory w prawej nodze Jak do tej pory wszystkie badania kontrolne nie wzbudzały jakichkolwiek obaw. Niestety 5.08.2013r w lewym jądrze wykryto u mnie mały guzek o wymiarach 4,5mm. Po konsultacji z moim onkologiem wykonałem badania PET w który wyszło że nie stwierdza się zmian mogących odpowiadać aktywnemu procesowi rozrostowemu. W nastepnym badaniu USG wyszło że guzek jest uwapniony nie powiekszający się i onkolog stwierdził że nie ma sie czym przejmować. Oczywiście miałem również USG jamy brzusznej gdzie za każdym razem wychodziło że jest wszystko dobrze a markery B-HCG i AFP też są dobre. W tym roku w lipcu byłem przeziebiony lecz zamiast leżeć w łóżku normalnie chodziłem do pracy. Katar i ból głowy ustapił lecz kaszel i ból w klatce piersiowej nadal sie utrzymywał szczególnie po prawej stronie. Udałem sie do lekarza rodzinnego który skierował mnie na badanie RTG klatki piersiowej. Wynik badania radiologicznego: Zacienienie kąta przeponowo-żebrowego prawego- najprawdopodobniej zrost, nie można wykluczyć śladowej ilości wolnego płynu w jamie opłucnowej prawej. Po za tym pola płucne powietrzne bez zagęszczeń ogniskowych. Serce rtg odp. do wieku. Wyniki z krwi HCG i AFP w normie. Po tych wynikach onkolog wysłał mnie na kontrolne badanie TK klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej. Dnia 8.10.2014 było badanie TK. Tydzien później odebrałem wyniki w którym napisano: Badanie wykonano przeglądowo i po dolrzylnym podaniu środka kontrastującego. Wczesniej drogą per os zakontrastowano przewód pokarmowy. W segmęcie 3 płuca prawego widoczne są 2 drobne guzki o śr. do 4mm- wymagające kontrolnego badania. Po za tym miąsz płucny prawidłowo powietrzny bez zmian ogniskowych. Konfiguracja dużych naczyń krwionośnych sródpiersia zachowana jest prawidłowo. W zakresie sródpiersia nie stwierdza się powiększonych węzłów chłonnych. Wątroba o prawidłowej densyjności, bez zmian ogniskowych. Drogi żółciowe nieposzerzone. Pęcherzyk żółciowy prawidłowy, uwapionych złogów nieuwidoczniono. Trzustka prawidłowa o równych obrysach. Gęstośc tkanki guczołowej prawidlowa. Zmian ogniskowych nieuwidoczniono. Przewód trzustkowy prawidłowy. Sledziona nie powiekszona bez zmian ogniskowych. Nerki położone typowo, prawidłowej wielkości. Miąższ obu nerek prawidłowy. Cech zastoju i kamienicy nie stwierdza sie. Obie nerki prawidłowo wydzieliły mocz cieniujący. Nadnercza prawidłowe. Po stronie lewej, okołoaortalnie tuż powyżej podziału aorty brzusznej na naczynia biodrowe oraz miedzypetlowo widoczne są pojedyncze drobne węzły chłonne z których najwieksze mają 8 na 6mm. Po za tym nie stwierdza się obecności węzłów chłonnych. Pęcherz moczowy o gładkich zarysach. W zakresie gruczołu krokowego i pęcherzyków nasiennych zmian o charakterze patologicznym nie stwierdza się. Doły kulszowo-odbytnicze obustronnie wolne. W kości udowej prawej obecna jest wysepka kostna. Obawiam się ze to moga być przeżuty. Mój onkolog powiedział że może być to wszytsko z przeziębienia ale nie wyklucza przeżutów. W grudniu mam ponowne TK które ma stwierdzić co to może być. Bo narazie onkolog powiedział że na badanie PET jest za wcześnie bo guzki są za małe żeby coś mogły wykazać. Pomóżcie mi co to może być bo odchodze od zmysłów. Nie potrafie przestać o tym myśleć co to może być. Mam złe przeczucia ale w duchu wiem że bedzie dobrze.

Proszę o jakieś rady lub sugestie co to może być. Pozdrawiam.