Strona 1 z 5

wątpliwości

PostWysłany: 22 Maj 2015, 21:28
przez kasior85
Witam czytam te forum od 23 kwietnia kiedy to mąż wrócił z wizyty od urologa z stwierdzeniem ze ma guza jądra prawego.
Na badaniu usg wykryto guza o wymiarach 2,85 cm, lekarz zlecił morfologię krwi i markery. Morfologia wszystko normach a markery przedstawiają się tak;
LDH 194 ( 135-225), AFP 4,56 ( 0,00 -5,80), oraz Beta HCG <0,100 (0,00 -2,00).
Opis z 10 maja nerki prawidłowej wielkości, bez zastoju w UKM, złogów nie uwidoczniono, pęcherz moczowy pusty,
USG jąder - jądro lewe prawidłowej wielkości z licznymi mikrozwapnieniami, jądro prawe z mikrozwapnieniami i heterogenną zmianą dolnego bieguna sr 2,8 cm.
Operację miał 11 maja, wszystko przebiegło prawidłowo, 14 maja wypis do domu, 22 maja lekarz urolog ściągnął szwy i powiedział ze rana się ładnie goji i czekamy na wynik hist-pat, ma być prawdopodobnie w pon.
Kilka razy pytałam lekarza czy po operacji nie należny powtórzyć markerów, i za każdym razem mówił ze niema takiej potrzeby bo przed operacja były w normie, ( czytają forum to ludzie opisywali ze i w takich przypadkach mieli zlecane ponowne markery) czy mam sie jednak upierać o skierowanie na ponowne markery czy zrobić je prywatnie jeśli lekarz nie ustąpi zdania, sama nie wiem co rozbić a komuś muszę zaufać przy leczeniu męża.
Po operacji lekarz jeszcze powiedział ze nie wyglądało to na typowy nowotwór, ż e nie chce stwierdzać przed badaniem hist-pat czy to był ropień ( drugi lekarz co był przy operacji tzn ordynator tez mi cos takiego powiedział ze moze to był ropien ale na 100% nie potwierdza bez wyniku) tylko czy w takim przypadku tak długo byśmy czekali na wynik? ( dzis mija 8 dzień). Prosiłam tez o skierowanie na TK ale powiedział ze bez wyniku nie moze mi tego zlecić.
Jeszcze jedno pytanie czy po ściągnięciu szwów możne okolica rany zgrubnąć tzn jak się dotyka wokół blizny jest twarda skóra miejscowo?
Proszę o odpowiedzi na moje pytania, wiem że jest Pan ekspertem na tym forum.
Przepraszam za bałagan przy składaniu zdań, ale jest to dla mnie ciężka sytuacja.

Re: wątpliwości

PostWysłany: 22 Maj 2015, 22:10
przez kk91
Witam

Wedle aktualnych zaleceń na początku leczenia określenie markerów nowotworowych powinno odbyć się minimum dwukrotnie tj. przed zabiegiem i po zabiegu. Przed operacją w celu diagnostycznym i posiadania ewentualnego punktu odniesienia. Po operacji zaś w celu określenia czy choroba postępuje lub dochodzi do regresji - powrotu do właściwego stanu. Jeśli wizyta u onkologa odbywa się nieco później niż wykonane zostały te drugie markery należy badanie powtórzyć, aby do lekarza onkologa udać się z "świeżym" wynikiem oraz opisem badania histopatologicznego.

Na badanie histopatologiczne czeka się w zależności od ośrodka około 10 dni.

Twarda skóra to prawdopodobnie szew umiejscowiony właśnie pod skórą, zmięknie (wchłonie się) po pewnym czasie. U mnie ta twardość wyczuwalna była przez około 2 miesiące.

W obecnej sytuacji zaleca się:
1. Zachować spokój ;)
2. Robimy markery
3. Czekamy na wynik hist-pat
4. Udajemy się na wizytę do onkologa z wynikiem hist-pat i markerów. Można już się rejestrować. Onkolog powinien skierować na badania obrazowe tj. Tomografia jamy brzusznej i klatki piersiowej oraz RTG klatki piersiowej w dwóch projekcjach (A-P oraz bocznej) w celu określenia stopnia zaawansowania choroby. To jeśli wynik hist-pat potwierdzi, że doszło do rozwoju procesu nowotworowego.

Niestety nie potrafię określić co należy wykonać i kto poniesie odpowiedzialność za utratę jądra męża w przypadku kiedy okaże się, że był to jedynie ropień...

Re: wątpliwości

PostWysłany: 22 Maj 2015, 22:31
przez kasior85
Dziękuje za informację, w srode jade z mężem po przedluzenie L4 to poprosze o zlecenie markerow ponownie i mam nadzieje ze juz bedzie wynik hist-pat

Re: wątpliwości

PostWysłany: 22 Maj 2015, 22:38
przez kasior85
Czy TK i Rtg zleca juz onkolog czy moze urolog?

Re: wątpliwości

PostWysłany: 23 Maj 2015, 06:45
przez fuckRak
onkolog.
wg mnie jezeli bedzie wykonywane tk klatki piersiowej to nie jest konieczne rtg.

Re: wątpliwości

PostWysłany: 23 Maj 2015, 08:27
przez kasior85
Czy mozecie polecic onkologa z okolic Gliwic, Katowic Czestochowy? Chcialabym juz wstepnie umoeic meza na wizyte bo wiem ze sie dlugo czeka

Re: wątpliwości

PostWysłany: 23 Maj 2015, 10:29
przez Adrian1975
cześć,

tu masz mapkę z polecanymi i odradzanymi ośrodkami onkologicznymi
viewtopic.php?f=6&t=160

Re: wątpliwości

PostWysłany: 23 Maj 2015, 16:15
przez kasior85
W poniedzialek zadzwonie do dr Huras z Czestochowy i umowie wizyte tylko jiewiem czy zechca mnie zarejestrować jak niemam jeszcze wnyniku hist pat, ale spróbuję. JESLI okaze sie ze to ropien jakis to zrezygnuje z wizyty i oby tak wlasnie bylo w to wierze :D

Re: wątpliwości

PostWysłany: 23 Maj 2015, 20:51
przez kasior85
Jeszcze mam pytanie do was jak wyglada ropien jadra tzn czy sa jakies objawy czy moze sie lekarz pomylic odnosnie guza a ropnia?

Re: wątpliwości

PostWysłany: 24 Maj 2015, 11:55
przez m9nika
Witam
Ropień jądra jest powikłaniem zapalenia, o którym możesz poczytać tutaj http://www.przeglad-urologiczny.pl/artykul.php?1468
Doświadczony urolog jest w stanie stwierdzić czy to był nowotwór lub nie, jednak pewność daje tylko wynik histopatologiczny.
Na forum był przypadek chłopaka (fujma), który miał podejrzenie guza jednak w trakcie operacji urolog stwierdził, że nie jest to nowotwór złośliwy i usuną zgrubienie, a jądro ocalił, natomiast wynik hist.-pat. potwierdził trafną ocenę urologa.
Pozdrawiam