Mam 28 lat. Od zawsze chyba w lewym jądrze mam żylaki które w niczym nigdy mi nie przeszkadzały. Od kilku dni czuję jednak dyskomfort w prawym jądrze. Samo jądro jest ok - gładkie i miękkie. Nie powiększyło się czy też nie zmniejszyło. Jednak na żyle(?) u góry powyżej jądra wyczułem zmianę. Mam jednak wrażenie że problem znika kiedy nie chodzę w obcisłych bokserkach. Sama zmiana jest raczej miękkawa. Kiedy ją duszę to nic mnie nie boli. Jednak dyskomfort odczuwam ... w sensie czasami "czuję" tą zmianę.
Do kogo się udać? Do Urologa? Czy potrzebne jest skierowanie? Jak długo się czeka na wizytę z ramienia NFZtu? Ostatnio miałem alarmy dot. serca jak się okazało niepotrzebne bo jest OK. Nie chcę wyjść w oczach rodzinnej na hipochondryka
Pozdrawiam