Jest czy nie ma?

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Jest czy nie ma?

Postprzez krystian17 » 03 Cze 2015, 11:25

Cześć,

Przejdę od razu do rzeczy, co by nie zawracać głowy.
W marcu wyczułem coś w lewym jądrze (lewym, patrząc z mojej perspektywy, bo nie wiem, jak lekarze to traktują). Przestraszyłem się, naczytałem, wiadomo - rak. Tragedia, mówię sobie: 18 lat i już rak.
Zapisałem się do lekarza prywatnego na badanie, musiałem czekać gdzieś do połowy kwietnia, bo chciałem, żeby badał mnie dr Belda z Wrocławia - kilka lat wcześniej operował mi stulejkę, więc jestem, co do niego pewien.
Powiedziałem o swoich wątpliwościach, wykonał badanie 'dotykowe', później zrobił USG. I powiedział, że nic groźnego nie widzi, może jakiś stan zapalenia, przepisał więc antybiotyk.
Z tym antybiotykiem miałem problem i nie brałem go regularnie (był w czopkach, a że ja nowicjusz w tych sprawach, to d*pa mnie tak bolała, że musiałem przestać brać po połowie serii i wrócić po dwóch tygodniach, aby dokończyć).
No, ale do rzeczy - mnie to nie bolało. Dopiero, kiedy sobie to wykryłem i wyczytałem objawy, zaczęło boleć. Teraz też boli. Boli... właściwie nie wiem, czy boli. Czuję to, po prostu. I albo sobie uroiłem, albo coś tam rzeczywiście jest.
Wrzucę zdjęcia z USG. Na lewym jądrze na moje oko jest tam jakaś plamka, ale skoro lekarz to zignorował to rzeczywiście nie ma powodu do niepokoju? Co sądzicie?

Pozdrawiam!

Image
Image
Image
Image
Image
krystian17
 
Posty: 1
Rejestracja: 03 Cze 2015, 10:53

Re: Jest czy nie ma?

Postprzez romi » 03 Cze 2015, 12:04

Witam
Jeśli ufasz lekarzowi to nie ma powodu do niepokoju, natomiast jeśli masz wątpliwości to idź na wizytę do innego urologa który potwierdzi lub nie wcześniejszą diagnozę. Dodatkowo możesz wykonać badania markerów bHCG, AFP i LDH. Markery nie zawsze pokazują jednoznacznie że coś lub nic się nie dzieje, ale dają dodatkową informację. Jeśli jest choćby cień podejrzenia, że to może być nowotwór to lekarz urolog powinien dać skierowanie na badania markerów.
Z tymi czopkami niestety nie popisałeś się, bo zawsze efekt leczniczy jest pełny jeśli zastosuje się określoną dawkę leków w określonym czasie. Nigdy nie wolno przerywać kuracji w połowie, szczególnie antybiotykowej. No ale stało się, a na przyszłość trzeba trochę rozgrzać żeby zmiękczyć czopek i wtedy jest dużo łatwiej.
i jeszcze jedno, nie spodziewaj się że uzyskasz tutaj jakąś diagnozę, my możemy pomóc w wielu kwestiach, czy sugerować jakieś rozwiązania, ale diagnozą i leczeniem zajmują się lekarze.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46


Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości