3 lata po RJ - powiększony węzeł pachwinowy?
Hej, 3 lata temu miałem nowotwór jądra prawego, bez przerzutów, bez leczenia uzupełniającego. Opisywałem sprawę na forum, uzyskałem wiele cennych rad.
Od tego czasu odbywam regularne kontrole, żadnych wznów, przerzutów, markery zawsze w normie. Ostatnią kontrolę miałem na przełomie maja i czerwca.
Kilka dni temu zauważyłem gulkę w prawej pachwinie, wydaje mi się, że to powiększony węzeł chłonny, ale lekarzem nie jestem więc może być i przepuklina
Gulka znajduje się z przodu, nieco poniżej miejsca cięcia operacyjnego.
Na razie nie panikuję, jadę dziś do urologa, żeby to skontrolować ewentualnie poddać dalszej diagnostyce. Chcę po prostu wiedzieć jak najwięcej.
Jaki związek z przebytą chorobą może mieć taki powiększony węzeł chłonny? Czy to może być wznowa?
Od tego czasu odbywam regularne kontrole, żadnych wznów, przerzutów, markery zawsze w normie. Ostatnią kontrolę miałem na przełomie maja i czerwca.
Kilka dni temu zauważyłem gulkę w prawej pachwinie, wydaje mi się, że to powiększony węzeł chłonny, ale lekarzem nie jestem więc może być i przepuklina
Na razie nie panikuję, jadę dziś do urologa, żeby to skontrolować ewentualnie poddać dalszej diagnostyce. Chcę po prostu wiedzieć jak najwięcej.
Jaki związek z przebytą chorobą może mieć taki powiększony węzeł chłonny? Czy to może być wznowa?