przez Arkadyj » 25 Lut 2014, 11:48
Hej
Dziś miałem kontrolną morfologię po 6 dniach od chemii. Nie widziałem wyników ale doktor powiedział, że parametry nie spadły jakoś specjalnie np leukocyty około 5 tys. Po lekturze opisów stosowania karboplatyny wiem, że największe pogorszenie morfologii wypada gdzieś w 2 tygodniu, więc dalej jestem czujny, ale jednocześnie mam nadzieję, że najgorsze mam już za sobą.
Ale z moich dotychczasowych obserwacji:
- pierwsze dwie doby to pikuś, żadnych problemów, super samopoczucie
- 3 i 4 doba - utrata energii, trudności w skupieniu się na wykonywanych czynnościach jak np czytanie, lekkie mdłości, miałem uczucie jakby coś przelewało mi się w żołądku. Te uczucia przeważnie towarzyszyły mi w nocy.
- lekka utrata apetytu i zmiana smaku. To co kiedyś mi smakowało teraz już niekoniecznie. Podobno, wkrótce wróci to do normy.
- poza tym wszystko w porządku, żadnej gorączki, żadnych innych dolegliwości, normalnie funkcjonuje chociaż dalej oszczędzam się.
Cieszę się, że się zdecydowałem, i że mam to za sobą. Kolejna wizyta 10 marca, kiedy zrobię kolejną morfologię i będzie okazja porozmawiać o tym co dalej.