Rak zarodkowy 2002r i nasieniak 2013r.

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Rak zarodkowy 2002r i nasieniak 2013r.

Postprzez mlody70 » 21 Gru 2014, 00:58

Witam.

Mam problem. Muszę opisać swoją historię. W 2002 roku wykryto u mnie guza na prawym jądrze. Usunięcie. Hist. Seminoma. Leczenie : 3 cykle BEP. Ogólnie OK oprócz przytępienia słuchu + stałe szumy w uszach. W 2013 na drugim jądrze guz. Usunięcie we wrześniu 2013. Nasieniak. Markery OK. LDH OK. Żadnych innych zmian. Podjęliśmy z lekarzem (Gliwice) decyzję o nie braniu chemii. Tylko obserwacja. Substytucja testosteron w zastrzykach. Październik 2014- wykryto podczas TK powiększony (30mm) węzeł chłonny w przestrzeni zaotrzewnowej. Po 2 miesięcznych konsultacjach i badaniach (PET) zaproponowano radioterapię lub chemioterapię. Wybrałem chemioterapię. Ponoć nie mogę dostać schematu BEP bo drugi raz nie można podać BLM. Czy dobrze wybrałem? Pomijam fakt, że jestem sportowcem. Wyczynowo uprawiam strzelectwo sportowe. Jestem członkiem Kadry Narodowej. Niestety leczenie może mnie pozbawić szans na starty w 2015 roku i walkę o miejsca olimpijskie w Rio 2016. No ale życie najważniejsze. Leczenie rozpocznę 30.12.2014. Mam obecnie 44 lata.

Proszę o poradę.
mlody70
 
Posty: 5
Rejestracja: 20 Gru 2014, 23:30

Re: Rak zarodkowy 2002r i nasieniak 2013r.

Postprzez troll » 21 Gru 2014, 15:53

Witaj,

Rzeczywiście, Twoja sytuacja jest skomplikowana bo bardzo nietypowa. Ogólnie leczenie guzów metachronicznych jądra może nastręczać wiele problemów "decyzyjnych" ponieważ są to sprawy, powiedzmy sobie szczerze, rzadkie. Niemniej jednak trzeba zrobić wszystko, żebyś został wyleczony ale równocześnie nie został nadmiernie narażony na wystąpienie powikłań związanych ze zbyt intensywnym leczeniem.

Przede wszystkim bardzo ważne byłoby zamieszczenie wypisów ze szpitala z pierwszej diagnozy. Niewiadomych jest bardzo wiele. Jak markery przed i po operacji? Jak wyniki TK jamy brzusznej, miednicy małej i klatki piersiowej sprzed chemioterapii BEP a co za tym idzie dlaczego podano Ci trzy kursy tego leczenia? Idąc dalej - jak kontrolna tomografia po zakończeniu chemioterapii?

Przechodząc do wydarzeń obecnych - jaki jest wynik hist-patu drugiego jądra, jak wyglądała tomografia zaraz po usunięciu drugiego jądra? Jak markery (czy cały czas pozostawały w normie)? W końcu jaki jest opis badania PET?

Jeśli istnieją uzasadnione wskazania do rozpoczęcia leczenia (a wydaje się, że tak, pomimo braku wyników badań) to chemioterapia będzie postępowaniem z wyboru. Pozostaje kwestia doboru schematu leczenia - lekarz powinien Cię poinformować jaki schemat masz otrzymać. W mojej ocenie, ponieważ poprzedni nowotwór wystąpił przed ponad 10 laty, obecny powinien być traktowany jako nowy, niezależny guz, który dał przerzut do przestrzeni zaotrzewnowej (zakładam, że reszta narządów ok, markery ok). Wg mnie schematem z wyboru powinna być chemioterapia wg EP - z założeniem podania 4 kursów. Jako alternatywa może służyć chemioterapia VIP - również 4 kursy ale wyłącznie w obecności dodatkowych wskazań do zintensyfikowania leczenia. Wg mnie takowych obecnie nie ma - także 4 EP'y. Chemioterapia EP rzeczywiście stanowi substytut 3 BEP'ów ponieważ wykorzystałeś już życiową dawkę bleomycyny. Każde podanie bleomycyny, nawet po 10 latach może stanowić bardzo poważny problem, jeśli chodzi o toksyczny wpływ tego cytostatyku na układ oddechowy i szczególnie miąższ płuca. Także bleomycyna podana być już więcej nie może. Ma to także znaczenie, jeśli chodzi o Twoją karierę sportową.

Mam nadzieję, że rozwiniesz temat, wtedy będzie można uporządkować wszystkie informacje i szczegółowo odnieść się do Twoich pytań i wątpliwości. Na tę chwilę wygląda na to, że postępowanie jest właściwe, podobnie jak Twój wybór tj. chemioterapia.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak zarodkowy 2002r i nasieniak 2013r.

Postprzez mlody70 » 30 Gru 2014, 22:33

Dzisiaj miałem rozpocząć leczenie (4xEP) ale lekarz prowadzący jak usłyszał, że po BEP w 2002 roku, miałem problemy ze słuchem stwierdził, że musi jeszcze skonsultować czy przypadkiem nie odesłać mnie na radioterapię. Chodzi o to, że przy BEP w 2002 roku dostałem 300 mg karboplatyny i mam uszczerbek na słuchu + stałe szumy w uszach, a teraz przy EP podadzą mi 400 mg karboplatyny. To może spowodować problemy ze słuchem łącznie z głuchotą. Jestem w rozterce bo tak. Jeśli wezmę chemię EP to mam największe szanse na trwałe wyleczenie ale mogę być głuchy, jak z kolei pójdę w radioterapię to ryzykuję nawrotem choroby i już wtedy konieczną chemią, być może mocniejszą, która uszkodzi słuch. Konsylium zdecyduje jutro co dalej, więc dosyć pilnie potrzebuję porady.
mlody70
 
Posty: 5
Rejestracja: 20 Gru 2014, 23:30

Re: Rak zarodkowy 2002r i nasieniak 2013r.

Postprzez romi » 30 Gru 2014, 22:58

Witam
Troll prosił o zamieszczenie wyników badań, bez tego bardzo trudno cokolwiek powiedzieć. Poświęć trochę czasu i przepisz, albo zeskanuj zasłaniając dane wrażliwe.
Poza tym w pierwszym poście napisałeś że miałeś chemioterapię BEP, teraz piszesz że miałeś podaną karboplatynę. Sam widzisz, że bez dokładnych danych trudno się do tego wszystkiego odnieść. Co to było BEP, czy karboplatyna, chyba nie podano Ci jednego i drugiego razem?
Twoja sytuacja komplikuje się ze względu na możliwe skutki uboczne o których piszesz, dlatego konsultacja ze specjalistą w zakresie nowotworów jądra byłaby bardzo pożądana.
A może zdecydowałbyś się na wizytę w jednym z preferowanych zielonych ośrodków z naszej listy?
viewtopic.php?f=5&t=160
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak zarodkowy 2002r i nasieniak 2013r.

Postprzez troll » 31 Gru 2014, 00:08

Witaj,

To są jakieś pierdymały odnośnie tej chemioterapii. W II rzucie nie ma programu bez cisplatyny i wszyscy chorzy, którzy wymagają leczenia ratującego otrzymują ten lek. Cisplatyna jest podstawowym lekiem w leczeniu nowotworów jądra i póki nie zostanie wysunięte podejrzenie oporności na cisplatynę jest to lek z wyboru zarówno w I jak i II rzucie. Czym więc będzie różniła się sytuacja podania 4 EPów od 4 TIPów czy 4 VIPów? Pod względem cisplatyny niczym. Uważam, że ototoksyczność musi być bacznie obserwowana (audiogram) ale nie jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do podania tego leczenia. Co więcej - radioterapia może nie osiągnąć wymaganej skuteczności w przypadku obecności mikroprzerzutów obecnych poza obszarem napromieniania. Dla mnie radioterapia wydaje się być zbędnym kombinowaniem.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak zarodkowy 2002r i nasieniak 2013r.

Postprzez mlody70 » 31 Gru 2014, 09:29

Dziękuję za ekspresową odpowiedź.

Mój błąd. Chodziło o cisplatynę. Czekam na obchód. Zobaczę co wymyślą. Życie to pasmo ciągłych wyborów. Mniejszych lub większych i czasem ryzykownych. Więc zaryzykuję...... Chemioterapia.
mlody70
 
Posty: 5
Rejestracja: 20 Gru 2014, 23:30

Re: Rak zarodkowy 2002r i nasieniak 2013r.

Postprzez mlody70 » 20 Sie 2015, 01:13

Jestem jednak po radioterapii. Guz w przestrzeni zaotrzewnowej znikł. Ponoć jestem wyleczony - rzadkie słowa z ust onkologa. Na mocy rozporządzenia odesłano mnie do lekarza rodzinnego...gdyby coś się działo.
mlody70
 
Posty: 5
Rejestracja: 20 Gru 2014, 23:30


Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości