Zaczyna się - czy oby na pewno - W-wa

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Zaczyna się - czy oby na pewno - W-wa

Postprzez jezyk » 30 Kwi 2015, 18:49

Dzięki,
Już się zapisałem na konsultację, żeby zrobić markery.

Panowie, tylko jeszcze takie pytanie.
Cały czas mam wzdęty brzuch. Jak by mnie ktoś napompował gazem.
I jest to ponad szyciem, tak jak oponka. Mam trochę brzucha ale nie aż tak. Tak jak pisałem w spodnie, które były za duże wchodzę jak by były w sam raz.
Pytanie. Czy to normalne? Po jakim czasie powinna zejść ta opuchlizna?

BTW. Oczywiście we wspaniałomyślności lekarz nie powiedział mi czy mam przyjść na zdjęcie szwów czy są samo-wchłanialne.

Moja opinia na temat szpitala przez pryzmat lekarza jest taka sobie.
Operował mnie ktoś inny, niż ten który pierwotnie miał to robić. Dowiedziałem się o tym jak żona poszła się dowiedzieć o dalszy tok postępowania.

Odpowiedzi zdawkowe. Jedyne co się dowiedziałem to przyjdzie pan an konsultacje. Tyle, a może każdemu tak mówią.
jezyk
 
Posty: 13
Rejestracja: 26 Kwi 2015, 13:56

Re: Zaczyna się - czy oby na pewno - W-wa

Postprzez jezyk » 05 Maj 2015, 22:56

Uzupełnienie po 1 tyg po zabiegu (28.04.2015)
Markery - 05.05.2015
AFP - 7,76 (<7) - poprzednio 8,65
bHCG - 0,1< (2,6) - poprzednio <0,1
LDH -336 (240-480) - poprzednio 341

Trochę spadły.

Mam tylko pytanie.
Po nocy jak wstaję strasznie niekomfortowo się czuję. Bolą mnie takie trzy punkty. Po prawej tuż przy prąciu, po prawej od szycia i po lewej.
Takie ostre szczypanie, pieczenie. Ciężko się obrócić na bok, wstać.
Na razie jak patrzę na proces gojenia się to nie wygląda mi na to aby po 2 tyg można było zacząć np truchtać, generalnie ćwiczyć. Strasznie mnie to szycie ciągnie, do tego stopnia, że lekko przygarbiony chodzę i utykam jak "inwalida".
Sorry, ale musiałem napisać jak ten proces przebiega bo nie jest aż tak kolorowo.
Tak na prawdę to cieszę się, że już po zabiegu i mam nadzieję, że reakcja w porę.
:D
jezyk
 
Posty: 13
Rejestracja: 26 Kwi 2015, 13:56

Re: Zaczyna się - czy oby na pewno - W-wa

Postprzez jezyk » 27 Maj 2015, 21:43

Witam wszystkich.
Po miesiącu od wykrycia i usunięcia prawego jądra mam wyniki histopatologii.
Okazało się, że nowotwór jest Łagodny - tzn. nie jest złośliwy bez skłonności do przerzutów.
Tak przynajmniej twierdzi lekarz. Poszukałem trochę na własną rękę i faktycznie opisy na to wskazują. (opis w załączniku).
Jednak chciałbym jeszcze się skonsultować.
Czy należało by poprosić o ponowne zbadanie próbki?
Czy umawiać się na konsultację z onkologiem? (urolog nie widzi konieczności i nakazał w lipcu wykonanie badań markerów). Z drugiej strony bez skierowania urologa do onkologa to sobie mogę .... Może próbować do DR. Sarosieka.
Czy wykonać jeszcze teraz badanie markerów teraz na dniach?
Dwa tygodnie temu wyniki były na poziomie:

AFP - 7,54 dla normy <7 (przed zabiegiem 8,65)
bHCG < 0,1 dla normy <2,6 (przed zabiegiem tak samo)
LDH 331 dla normy 240-480 (przed zabiegiem 341)

Prośba o wskazówki.
Załączniki
IMG_2883_1.jpg
Opis badania histopatologicznego
IMG_2883_1.jpg (244.43 KiB) Obejrzany 6341 razy
jezyk
 
Posty: 13
Rejestracja: 26 Kwi 2015, 13:56

Re: Zaczyna się - czy oby na pewno - W-wa

Postprzez troll » 27 Maj 2015, 22:28

Witaj,

Rzeczywiście, guz o histologicznym typie adenomatoid tumor jest zmianą łagodną. To znaczy, że jego doszczętne wycięcie kończy leczenie. Wycięcie zmiany było postępowaniem właściwym.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Zaczyna się - czy oby na pewno - W-wa

Postprzez jezyk » 13 Sie 2015, 15:04

Witam wszystkich po krótkiej nieobecności.
Dziś zrobiłem wyniki markerów.
Niestety okazuje się, że tendencja wzrostowa w stosunku do poprzedniego badania:

AFP (s) 8,85 ng/ml dla normy <7
LDH 386 U/l dla normy 240 - 480
beta-HCG < 0,1 U/l dla normy <2,6

Wyniki z maja po zabiegu: -
AFP (s) 7,79 ng/ml dla normy <7
LDH 336 U/l dla normy 240 - 480
beta-HCG< 0,1 U/l dla normy <2,6

Przed zabiegiem było
AFP (s) 8,65 ng/ml dla normy <7
LDH 341 U/l dla normy 240 - 480
beta-HCG < 0,1 U/l dla normy <2,6

Teoretycznie wycinka powinna zakończyć sprawę bo nowotwór o charakterze niezłośliwym ale to AFP.
Badanie z kontrastem nie wskazywało na żadne zmiany w jamie brzusznej to na moje oko wątroba raczej nie jest.
ktoś wspominał o zbyt wysokim cholesterolu. Może to to.

Co zalecacie?
Nie wiem czy się wciskać na wizytę czy jeszcze czekać i zrobić za np 3 tyg wyniki.


ps. Mam taką chorobę która nazywa się hshimoto. Znalazłem gdzieś w necie, że może mieć ona wpływ na markery ale to jeden czy dwa wpisy luźne.
Ciekawe jest to, że przed zabiegiem podwyższone było tylko AFP. I teraz jest ponownie na podobnym poziomie. Normy w necie różnie się podaje od 6 do 10 od 7 do 8,5.
Ciekawe czy może to być przerzut niezłośliwego nowotworu.
jezyk
 
Posty: 13
Rejestracja: 26 Kwi 2015, 13:56

Re: Zaczyna się - czy oby na pewno - W-wa

Postprzez romi » 13 Sie 2015, 15:47

Witam
Podwyższone AFP niekoniecznie musi wskazywać że coś się dzieje, ponieważ jego wartość zależy też od innych czynników, np. jak wspomniałeś od wątroby. Wskazane byłoby wykonać tzw. panel wątrobowy.
Poza tym poziom AFP może zależeć od osobnika i dla niektórych wyższy poziom może być zupełnie naturalny. Wahania markerów są zupełnie normalne, a u Ciebie przekroczenie poziomu referencyjnego przyjętego w tym laboratorium jest minimalne. Przyjmuje się że poziom AFP do 15 można uznać za normalny. Z lekarzem oczywiście możesz to skonsultować, poprosić o skierowanie na badania wątroby i za kilka tygodni ponownie wykonać badania markerów.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Zaczyna się - czy oby na pewno - W-wa

Postprzez jezyk » 04 Lut 2016, 16:18

AFP (s) 8,82 ng/ml dla normy 0,89 do 8,78
LDH 201 IU/I dla normy 91-180
beta-HCG < 1,2 mlU/ml - opisane jako ujemny
-------------------------------------------------------
Co dalej?
Oststanio dopadły mnie dziwne objawy mam nadzieje z poza rodziny rj i pochodnych.

Mam hashimoto jak pisałem i co się dziać zaczęło to kosmos.
Zawroty głowy (niestabilność świata otaczającego jak by okulary się poruszały i przez nie patrzeć albo jak założy się nowe i trzeba się przyzwyczajać).
Bóle w potylicy po prawej stronie pod łopatką prawa strona szyja z tyłu.
Czasami skoki ciśnienia, ból prawej zatoki czołowej, Uczucie pulsowania, drganie powieki prawej, lekkie drżenie rąk od dzisiaj.
Ból gałek ocznych z światłowstrętem od czasu do czasu.

Zrobiłem już wszystkie badania krwi, teraz biegam po pozostałych lekarzach.
Zacząłem od endokrynologa który zlecił wszystko,
Na razie kardiolog był ale ekg i osłuchanie nic. Do zrobienia reszta tzn echo serca i HOLTER ekg 24.
Dziś jeszcze laryngolog w celu wyeliminowania problemu z zapaleniem zatok albo problemem z błędnikiem (około 2 miesiące temu zaczęły się te zawroty głowy od momentu jak zachorowałem na jakąś infekcję i miałem problem z zwalonymi zatokami.)

To czego się obawiam to nowotworu mózgu. Nie wiem czy możliwy przerzut ale markery chyba by się tu nie ujawniały.
Czytałem, że podwyższone LDH może być wynikiem albo anemii, albo jakiejś infekcji. Potwierdzacie?
Obniżone mam MCV(za mało neutrocytów i za dużo Ezynocytów i Bazocytów), podwyższona Homocysteinę, Leukocyty w moczu 25.

Rozumiecie moje obawy zwłaszcza jak raz już mnie to dotknęło.
Pozdrawiam
jezyk
 
Posty: 13
Rejestracja: 26 Kwi 2015, 13:56

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości