Witam mam 18 lat. Ostatnio przez przypadek natknąłem się na stronę o raku jąder.
Z ciekawości prześledziłem artykuł i zauważyłem wzmiankę o samobadaniu jader. Po prysznicu postanowilem sprawdzic czy wszystko jest w porządku. Wymacalem jakby mala grudke/ zgrubienie na obu jadrach
w tym samym miejscu. Są one ulokowane niemal idealnie na srodku dna obu jader. Dodatkowo mogę oddzielić lekko warstwę miedzy jadrem, a jego zewnętrzna częścią (w tym samym miejscu). Jadra sa dobrej wagi, nie sa twarde, czasami wystepuje okazjonalny ból pachwiny. Z reguły zawsze zakładam najgorszy scenariusz wiec postanowiłem umówić się do lekarza Urologa (Świdnica) prywatnie. Właśnie jestem po wizycie i generalnie czuje się nieco zaniepokojony. Lekarz zbadał mnie jedynie palpitacyjnie i ignorował mój problem, niemal z miejsca go bagatelizując. Nie wyczuł żadnych guzków co mnie dość zdziwiło, gdyż nawet jak sprawdziłem jeszcze raz to wyraźnie czułem lekkie zgrubienie. Mam otóż pytanie- co postąpić w takiej sytuacji. Czy można wykonać jedynie usg jąder z opisem bez wizyty u urologa? Brakuje mi środków na kolejna wizytę, a aż głupio dzwonić do tej samej placówki- innej w okolicy nie ma. Prosiłbym o szybką pomoc, ponieważ bardzo się martwię.

