


Obrazki w przeglądarce można zmniejszać i powiększać trzymając CTRL i używając podczas SCROLL na myszce.
Silny ból najądrzy w dotyku sprawił, że zgłosiłem się prywatnie do urologa i zleciłem USG. Niestety bo wykryciu zmiany w jądrze fakt bólu w obu najądrzach został jakby zbagatelizowany. W jądrze zdrowym wykryto mikrozwapnienia.
Dostałem skierowanie na oddział urologiczny w celu kwalifikacji do orchidektomii. Przepisano mi antybiotyk LEVOXAN w dawce 500mg 1tabletka dziennie. Zlecono podstawowe markety nowotworowe.
Postanowiłem, że skierowanie na oddział urologiczny wezmę od lekarza rodzinnego, słyszałem, że w szpitalach jest lepiej widziane. Dostałem przy okazji badanko EKG.
W szpitalu lekarz stwierdził : RAK, trzeba usunąć jądro i czy wyrażam zgodę. Odparłem, że jeszcze nie ponieważ chce zrobić dodatkowe badania tzn. usg z dopplerem jąder i najądrzy ze względu na ból w OBYDWU jądrach, tym "zdrowym" także, w dotyku wiadomo jest to miejsce czułe ale nigdy nie było w takim stopniu, żeby człowiek zwijał się z bólu. Do tego chciałem znaleźć dobry bank nasienia, ponieważ w razie powikłań czy chemii, czy przerzutów z tego co wiem, zdarzają się nieprzyjemne przypadki i można nie mieć już szansy na dzieci, a jestem osobą młoda. Chciałbym też zrobić wcześniej przynajmniej USG jamy brzusznej, miednicy i RTG z kontrastem klatki piersiowej. Przy połykaniu mam niemiłe uczucie w gardle, tarczyce płat prawy lekko powiększony ale bez zmian heterogenicznych oraz niepowiększone węzły chłonne.
Zapytałem o skierowanie na jakiekolwiek badania dostałem odpowiedź "NIE", zapytałem o silny ból obu najądrzy dostałem odpowiedź : usunięcie jądra ( jakby inne rzeczy już nie miały znaczenia, może knajpe z cynaderkami mają i ludzkie zamienniki dają).
Ogólnie:
Nie przeraża mnie operacja, ciesze się że zmiana została wcześnie wykryta i mam nadzieje, że nie będzie przerzutów. Operacje postaram się załatwić jak najszybciej chciałbym jedynie znaleźć dobre miejsce na jej wykonanie w Małopolsce, co nie jest łatwe ponieważ większość szpitali podchodzi do wszystkiego tak rutynowo, że rutynowo ludzie giną przez ich olewczy stosunek.
Przykład: Podaje urologowi informację, że miesiąc wcześniej byłem w szpitalu, kamica nerkowa, obrzęk nerki, piasek w moczu, brak rodzenia kamienia, silne leki przeciwbólowe obciążające organizm, krew w moczu. Po wykryciu zmiany w jądrze dostałem LEVOXAN, antybiotyk w dawce 500mg raz dziennie, bez leków osłonowych jak to zawsze niemal u lekarzy - czyli dalszy kuksaniec lekami w nerki i to mocny, a brak osłoby przy antybiotyku może prowadzić do grzybicy okolic intymnych np. taki miły biały nalot na członku upierdliwy w leczeniu, który nieleczony i zbagatelizowany wielu lekarzy łączy z rakiem penisa.
Zbagatelizowanie możliwości zapalenia najądrzy i jądra np przez CMV, chlamydie i inne popularne choroby, które łatwo złapać nawet na basenie czy w toalecie publicznej. To że w jednym jądrze mam raka nie znaczy, że mam olewać wszystko inne.
Drugi urolog - podczas wizyty mówie o tym, że wrażliwe normalnie u mężczyzn miejsce, najądrze boli razem z okolicą przy nim o wiele bardziej niż normalnie, tak że człowiek się zwija dosłownie z bólu. Urolog w odpowiedzi ściska jądra tak jakby strzelał z pestek, a to ciekawe bo o takim badaniu nie słyszałem, wręcz chyba w wielu schorzeniach może prowadzić to do pogorszenia stanu. Może ja jestem dziwny, ale najpierw chyba bada się gładząc strukturę jądra czy jest gładkie, czy są jakieś zmiany na, później delikatnie ściska się jądro w miarę na środku by stwierdzić czy jest elastyczne czy utwardzone za bardzo. Nie słyszałem o badaniu ściskania najądrza, jak już to delikatnym sprawdzaniu czy nie doszło do skrętu lub zmian innych. Kolejna sprawa, chyba można badania na NFZ zrobić jakiekolwiek przed zabiegiem by mieć porównanie z tymi po zabiegu? Węzły chłonne, wielkości itd. jama brzuszna, miednica, klatka piersiowa. Chyba łatwiej coś stwierdzić mając takie badania przed i po? Już nie mówie o stwierdzeniu na podstawie USG jaki to tym raka i czy jest złośliwy w takim stadium i bez markerów, ale może się da.
Pozdrawiam