Jakieś 3 tygodnie temu zaczęło pobolewać mnie prawe jądro nad którym wymacałem małą gulkę. Udałem się do lekarza pierwszego kontaktu gdzie dostałem skierowanie do urologa. Jako, że lipiec to miesiąc urlopowy dostałem receptę na antybiotyk Cipronex w razie gdybym się nie zarejestrował do lekarza. Na wizytę musiałem czekać tydzień.
Urolog zrobił badanie USG gdzie stwierdził, że mam żylaki na prawym jądrze. Następnie zwrócił uwagę na lewe jądro, które od urodzenia jest bardzo małe jest troszeczkę większe od pestki czereśni
Wyniki markerów z dnia 02.08.17
LDH 163.38U/L (135-225)
BhCG <0.100mlU/ml (0-2)
AFP 2.94 IU/ml (0-5,8)
CEA 1.08 ng/ml (norma dla niepalących 20-39lat =<3.8)
Wyniki wyglądają dobrze. Znalazłem temat na tym forum gdzie ktoś napisał, że niektóre nowotwory (potworniaki?) nie produkują markerów nowotworowych. Następną wizytę mam 22.08 i teraz czekać spokojnie na wizytę czy szukać urologa w szybszym terminie?
Pozdrawiam