Kurczę, to nie wiem jak to ze mną jest. Ja miejsce cięcia, to ciągnięcie o którym wspominasz to czułem tylko, jak miałem szwy. Po zdjeciu ich, nic. Efekt sznurówki też dość szybko minął. Teraz jest to ledwo wyczuwalne, a minął niecały rok/
Chodzić chodziłem drugi dzień po zabiegu. Ani razu, czy to przy chodzeniu, wstawaniu czy podnoszeniu czegoś nie czułem tego cięcia, nic a nic.
Faktycznie, cały ten RJ każdy przechodzi inaczej zauważyłem, od zabiegu po chemię i kontrast na TK
