Mam też odczucie niskiego testosteronu, po badaniu okazało się że mam bardzo wysoki przy górnej granicy widełek ale muszę jeszcze zbadać wolny testosteron bo podobno jego poziom jest ważniejszy dla samopoczucia.
Ostatnio zrobiłem sobie szeroki zakres badań morfologia, hormony, testy glukozowe, próby wątrobowe i nerkowe, prawie wszystko było w normie więc badania jak określili lekarze wyszły bardzo dobrze.
Dla tych którzy są w trakcie leczenia chemioterapią lub po dodam że samopoczucie poprawiało mi się nawet 2 lata po leczeniu także jeśli ktoś po kilku miesiącach coś odczuwa niech nie traci nadziei na poprawę. Niektóre z dolegliwości są też na tle psychologicznym a płynący czas w wielu aspektach pomaga.
Pozdrawiam