Witam serdecznie,
Przede wszystkim witaj na Forum

Przeczytałem opis Twojej choroby i przynajmniej spróbuję odpowiedzieć na pytania, które zadałeś powyżej.
- Jak poważny jest mój przypadek w skali wszystkich przypadków raka jądra i jakie są szanse że się wyleczę i w ogóle co ekspert o tym sądzi

?
Pytasz jak poważny jest Twój przypadek? Jest średnio poważny, tak najprościej, choć dla Ciebie pewnie mało satysfakcjonująco, można określić Twoją sytuację. Jak pewnie już wiesz powaga sytuacji bardzo ściśle koreluje ze stopniem zaawansowania klinicznego choroby. W Twoim przypadku to najpewniej CS IIIB (pT1 Nx M1a S2)
i grupa pośredniego rokowania związana z wyjściowym poziomem gonadotropiny kosmówkowej w surowicy krwi obwodowej. Przekładając to na ludzki język i bez żadnych "oszukaństw". Nowotwory jądra to nowotwory złośliwe, które są potencjalnie śmiertelne. Ich charakterystyczną cechą jest to, że świetnie poddają się leczeniu chemicznemu a chorują zwykle osoby młode (takie jak Ty). To wybuchowe połączenie (dobra odpowiedź na leczenie + młodzi, zwykle silni chorzy) daje możliwość maksymalnie agresywnego leczenia z bardzo dobrymi skutkami. Jesteś poważnie chory i na starcie mówię Ci, że przed Tobą długa droga do wyzdrowienia. Ale na mecie czeka na Ciebie pełne wyzdrowienie i nie ma takiej możliwości, że mógłbyś jej nie osiągnąć

Teraz przed Tobą 4 kursy chemioterapii wg. BEP. A potem prawdopodobnie operacyjne usuwanie zmian resztkowych po chemioterapii. Trudno na początku leczenia rokować jak będzie wyglądała Twoja sytuacja później, jakie będzie dalsze postępowanie ale na pewno musisz być gotowy na wiele nieprzyjemnych momentów związanych z przechodzonym leczeniem. Szanse na pełne wyleczenie to około 70-80%. Pamiętaj, że statystyka to bardzo ważne narzędzie ale wciąż jest tylko statystyką

- Jak organizm młodego(22 lata), trenująco wyczynowo sport człowieka zniesie chemioterapię ? W sensie nie przeszkadza mi że będę łysy, raczej interesuje mnie czy uda mi się uniknąć wymiotów i mdłości na widok jedzenia

I czy będę mógł w miarę normalnie żyć - w sensie nie mówię o chodzeniu na imprezy czy ciężkiej pracy, ale wyjściu z domu na spacer, pobiegać, prowadzić samochód.
Tutaj nikt nie powie Ci, czy Twój organizm łagodnie przejdzie chemioterapię czy wręcz przeciwnie, ciężko. Na pewno trening czyni organizm zdolnym do większego wysiłku ale na przykład pobudzanie ośrodka wymiotów przez chemioterapię jest sprawą indywidualną, sam się przekonasz jak będzie. Proponuję abyś od razu ogolił głowę, unikniesz momentów wyciągania włosów garściami i przyzwyczaisz się do nowego wyglądu. Przede wszystkim nastaw się pozytywnie, że żadnych wymiotów nie będzie a nudności to np. sprawa pobytu w szpitalu a nie leczenia. Nastawienie w tej kwestii ma znaczenie ogromne! Pamiętaj też, że onkologia posiada wiele środków umożliwiających skuteczne kontrolowanie wymiotów i nudności. Moim zdaniem wysiłek jest niewskazany, wskazany jest oszczędzający tryb życia, natomiast prowadzenie samochodu w zależności od samopoczucia oczywiście będzie możliwe.
- Lepiej pozostać w szpitalu na te 5 dni, czy robić to ambulatoryjnie i dojeżdżać za każdym razem ?
Moim zdaniem zostać. Po pierwsze to obserwacja reakcji na chemioterapię, po drugie to komfort braku dojazdów, które mogą stać się uciążliwe.
- Kiedy i jak długą będą utrzymywać się skutki uboczne chemii ?
Skutki uboczne to temat na książkę. Wyróżniamy dwa rodzaje skutków ubocznych, krótkofalowe i długofalowe. Długofalowe zostają nawet na całe życie (bezpłodność, wzrost ryzyka indukcji wtórnych nowotworów, ten drugi to bardzo rzadki skutek uboczny), krótkofalowe jak wyłysienie, upośledzenie czynności szpiku, nudności, wymioty itd. utrzymują się do kilku tygodni po zakończeniu chemioterapii.
Przeczytaj Bazę wiedzy Forum, to bogate źródło informacji mogące pomóc Ci w znalezieniu szerszych odpowiedzi na Twoje pytania. Jeśli pojawią się jakieś nowe, nie wahaj się pytać

Przede wszystkim jednak najistotniejsze jest, że trafiłeś do CO-I, ośrodka absolutnie jednego z najlepszych w Polsce w zakresie leczenia tych nowotworów!
Pozdrawiam