Witajcie,
Moja choroba zaczela sie w czerwcu zeszlego roku. Bolaly mnie plecy, wiec poszedlem na USG i tam pani radiolog wykryla najpierw przerzut w przestrzeni zaotrzewnowej a potem znalazla zrodlo na lewym jadrze. Akcja potem byla szybka, nastepnego dnia rezonans(ktory potweirdzil przerzut o wielkosci az 13 cm x 6 cm x 5 cm. Po 5 dniach jadro bylo usunieta (wynik hispotatu - czysta seminoma) i po 3 tygodniach zaczalem pierwszy z kursow BEP. Skonczylo sie na 4 cyklach, po ktorym zrobilismy badania porownawcze i guz na wezlach zmalal do 7,5 cm x 2,9 cm x 2,8 cm. Po 4 BEP-ach mialem 20 cykli radioterapi radykalnej i mialem miec jeszcze 2 kursy EP-u ale lekarze stwierdzili zebym najpierw zrobil MR jamy brzusznej. Dzisiaj po miesiacu od zakonczenia radioterapii odebralem wyniki. Guz zmalal nieznacznie bo dalej ma 7.5 cm x 2.8 cm x 2.4 cm. Troche nas to z Zona zmartwilo, bo radioterapie znosilem gorzej niz chemie, wiec myslalem, ze bedzie wiekszy postep. Markery od poczatku byly w miare dobre, tylko LDH mialo poziom 368 (obecnie po radio jest 177)
Moja pani dr od Radioterapii mowi co prawda zeby nie panikowac i dalej isc sciezka chemii, ale obawiam sie troche ze skutecznosc przy zmniejszaniu przerzutu nie jest taka jak bysmy chcieli. Od samego poczatku wszyscy lekarze mowili nam ze rokowania sa bardzo dobre z racji tego iz jest to zwykla seminoma, ktora jest podatna na chemie i radioterapie. W miedzy czasie byly sugestie by wyciac te zmiany nba wezlach, ale podobno jest to bardzo powazny zabieg, ktory wykonuje sie w przypadkach non-seminomy, bo seminoma jest wyleczana chemia i radio. Zabieg usuniecia tych wezlow w przestrzeni jest podobno bardzo inwazyjny i dosc niebezpieczny. Nie wiemy wiec czy upierac sie by faktycznie przy dalszej chemii i potem obserwacji tych zmian, ktore zostaly czy walczyc o ten zabieg chirurgiczny.
Mam jednak wrazenie ze moj przypadek jest inny niz dotychczasowe i nie wiem czy udac sie z tym do instytutu Curie Sklodowskiej do Wawy? Leczymy sie od poczatku chirurgicznie w DCO i w MCZ na chemii, ale zaczynamy miec watpliwosci.
Bede Wam wdzieczny za opinie .
Pozdrawiam
Michal, 33

